Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra

Sołtysiak_Marta
Posty: 2
Rejestracja: pt 16 gru 2022, 08:29

Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Post autor: Sołtysiak_Marta »

Dzień dobry, poszukuję informacji o moich prapradziadkach - Mikołaj Szkuć oraz Józefa Szkuć, z domu Maliszewska.

Obydwoje pochowani są w Kobyłce. Mikołaj zmarł w 1955 roku, a Józefa w 1945 (ur. prawdopodobnie w 1887 r.). Nie posiadam zbyt dużo informacji na ich temat. Przez jakiś czas mogli mieszkać w Baranowiczach (obecnie Białoruś).

Wiem, że obydwoje (Józefa na pewno, Mikołaj możliwe) w ostatnich latach swojego życia mieszkali w Wołominie. Józefa zmarła w Wołominie, natomiast Mikołaj albo w Wołominie, albo w Warszawie. Wykonałam parę telefonów (między innymi do kancelarii w Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętej Trójcy w Kobyłce, do Archiwum Diecezjalnego Warszawsko-Praskiego, do USC w Kobyłce, Wołominie oraz Radzyminie). O ile wiem, że jest szansa na to, że w kancelarii parafialnej w Kobyłce znajduje się wpis do księgi zmarłych dotyczący mojego prapradziadka (ale to też nie jest pewne, będę miała okazję sprawdzić to osobiście dopiero za tydzień), tak w żadnej z ksiąg zmarłych z 1945 roku z Kobyłki, Wołomina i Radzymina nie ma wzmianki o mojej praprababci.

Jako że jestem bardzo początkującym genealogiem amatorem, zastanawiam się co mogłabym dalej zrobić w takiej sytuacji? Czy nadal szukać mojej praprababci w USC okolicznych gmin? Skoro zmarła w Wołominie, dlaczego nie ma po tym żadnego śladu?

Czuję, że brakuje mi pomysłu jak ugryźć ten temat, dlatego będę bardzo wdzięczna za wszystkie podpowiedzi i sugestie :)
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Na początek spróbuj uporządkować posiadane informacje, uzupełnij je o źródła danych
(np - skąd informacja o dacie zgonu, na ile to pewne źródło, skąd informacja o miejscu zamieszkania)

1945 - wyznaniowa rejestracja, może w tym rozwiązanie tajemnicy (obok innych możliwych jak np grób symboliczny)
W 1945 w Wołominie chyba były pochówki..skąd wybór Kobyłki? To może jako kolejny krok.
Jeśli "na pewno w Wołominie" to może adres znasz, może meldunkowe pomogą

postępowania spadkowe?

Jeśli klasyczne, wielokroć opisane ścieżki zawiodą - to czas na mniej standardowe będzie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5904
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Post autor: Arek_Bereza »

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

z Ostrołęki przedwojennej i wojennej rejestracji ludności chyba nie ma:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Sołtysiak_Marta
Posty: 2
Rejestracja: pt 16 gru 2022, 08:29

Szkuć - poszukiwanie informacji o prapradziadkach

Post autor: Sołtysiak_Marta »

Informacje o datach zgonu posiadam jedynie na podstawie nagrobków prapradziadków - wydaje mi się, że to dość pewne źródło, aczkolwiek wiem, że różnie z tym bywa. Niestety nie jesteśmy w posiadaniu żadnych dokumentów poświadczających prawdziwość tych dat.

Wszystkie pozostałe informacje (o miejscu zamieszkania prapradziadków, miejscu ich śmierci) otrzymałam od swojej babci (dla której Mikołaj i Józefa byli dziadkiem i babcią). Kwestia pochówku w Kobyłce, z tego co wiem, była podyktowana względami finansowymi - na cmentarzu w Kobyłce było akurat wykupione miejsce przez jednego z zięciów Józefy.

W 'meldunkowych' niestety nie ma żadnego spisu dla miejscowości Wołomin. Ewentualne karty meldunkowe z tego miasta (z roku 1945) zapewne można już odnaleźć w Archiwach? O postępowaniach spadkowych nic niestety nie wiem.

Tak Arku, widziałam już informacje o Eugenii :)

Przeszukiwałam już wcześniej bazy danych z tej strony, i nigdzie niestety nie pojawia się informacja o Mikołaju lub Józefie - poza wzmianką o nich przy okazji ślubu ich córki.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Ano z tym źródłem różnie bywa, nie tylko daty ale nawet sam fakt (fizycznego) pochówku bywa pod znakiem zapytania. Choć rzadko.
Jeśli był to pochówek do już istniejącego grobu to jest bardzo sensowne wytłumaczenie. Niekoniecznie finansowe.

Pisałaś o możliwym zapisie dot. pochówku z 1955 . Akt zgonu , a dokumentacja pochówku to dwie różne rzeczy, stad nieodnalezienie aktu zgonu z 1945 nie świadczy o barku zapisu w księdze cmentarnej. Niekoniecznie w 1945 - rozszerzyłbym okres poszukiwań.

Postępowania spadkowe są istotnym źródłem, warto je uwzględnić przy badaniu rodzinnej historii. Archiwa państwowe i sądowe.

Ewidencja ludności może być w AP, ale może być jeszcze w urzędach samorządowych.

O innych "możliwościach" tj potencjalnych źródłach znajdziesz wiele informacji na forum (dowody osobiste, pracownicza dokumentacja, emerytalna etc) , niektóre relatywnie łatwe do pozyskania, niektóre bardzo trudne, część niemożliwa (zniszczona). Warto chyba zacząć od tych "statystycznie" najprostszych.

A przy okazji mogłabyś wpisać jakie księgi gdzie się zachowały:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”