Tradycja nadawania imion w rodzinach ewangelickich
: pt 23 gru 2022, 21:37
Witam ,
Mam pytanie dotyczące imion i ich znaczenie jak również używania w rodzinach ewangelickich.
Moja prababcia, Anna Ertman której poszukiwałem przez wiele lat okazała się Gustawą Anna Erdmann na jej akcie zgonu. W akcie urodzenia mojej babci figuruje jako Anna.
Udało mi się odnaleźć akta urodzenia jej dwóch braci ale mają oni tylko po jednym imieniu. Czym to było powodowane że niektóre dzieci dostawały po jednym a niektóre nawet po trzy imiona? W tej samej rodzinie i mówimy tutaj o rodzinach chłopskich.
Ojciec mojej Gustawy nazywał się Emil ale ponieważ nie udało mi się do tej pory odszukać jego aktu ślubu ani urodzin wiec tak do końca nie mogę być pewna czy to jest jego pierwsze imię.
Czy ktoś ma lepsze rozeznanie w tym temacie?
U moich mazowieckich katolików Józef, Franciszek, Jan i Antoni, bracia nazywali synów po braciach i po ojcu albo dziadku.
U moich białostockich prawosławnych Piotry, Pawły i Aleksandry i również nazywanie po rodzeństwie albo chrzestnych.
Jakie były tradycje nazywania dzieci u Ewangelików ?
Pozdrawiam i wszystkim życzę spokojnych Świąt ,
Marzena
Mam pytanie dotyczące imion i ich znaczenie jak również używania w rodzinach ewangelickich.
Moja prababcia, Anna Ertman której poszukiwałem przez wiele lat okazała się Gustawą Anna Erdmann na jej akcie zgonu. W akcie urodzenia mojej babci figuruje jako Anna.
Udało mi się odnaleźć akta urodzenia jej dwóch braci ale mają oni tylko po jednym imieniu. Czym to było powodowane że niektóre dzieci dostawały po jednym a niektóre nawet po trzy imiona? W tej samej rodzinie i mówimy tutaj o rodzinach chłopskich.
Ojciec mojej Gustawy nazywał się Emil ale ponieważ nie udało mi się do tej pory odszukać jego aktu ślubu ani urodzin wiec tak do końca nie mogę być pewna czy to jest jego pierwsze imię.
Czy ktoś ma lepsze rozeznanie w tym temacie?
U moich mazowieckich katolików Józef, Franciszek, Jan i Antoni, bracia nazywali synów po braciach i po ojcu albo dziadku.
U moich białostockich prawosławnych Piotry, Pawły i Aleksandry i również nazywanie po rodzeństwie albo chrzestnych.
Jakie były tradycje nazywania dzieci u Ewangelików ?
Pozdrawiam i wszystkim życzę spokojnych Świąt ,
Marzena