Proszę o pomoc w tlumaczeniu aktu. Z większością sobie poradziłem, ale chciałbym się upewnić - zwłaszcza odnośnie pochodzenia pana młodego, oraz zawodów jakie wykonywali jego krewni oraz jego małżonki.
Wydaje mi się, że to radca gubernialny, a ojciec małżonki był pułkownikiem wojska (po tym już nie mogę rozczytać). Otylia pochodziła ze Lwowa:
Alfred Michel (po prawej stronie u góry). Lwów 1830
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 6_0049.htm
Akt ślubu.Brakujące szczegóły
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
23 II 1830 / 224 / Wilhelm Michel, c.k. komisarz obwodu lwowskiego, syn Jana Michela, kancelisty przy c.k. urzędzie cenzury, i Elżbiety z domu Kroh, ślubnych małżonków, rodem z Pragi w Czechach; 32 l., kawaler / Otylia baronówna von Barco, córka Feliksa barona von Barco, podpułkownika wojska narodowych, kawalera Orderu Wojskowego Marii Teresy, i Antoniny …hofen [?], rodem ze Lwowa; 21 l., panna / […]
Za zgodą najwyższej wojskowej władzy opiekuńczej c.k. prefektury kom[endy] pułku Nugenta (wystawionej 23 I 1830, nr 1127 [?]), względem małoletniej narzeczonej.
Małżeństwo to pobłogosławił Michał Czerniawski, senior kolegium wikariuszy i ceremoniarz lwowskiego kościoła metropolitalnego obrz. łac.
Za zgodą najwyższej wojskowej władzy opiekuńczej c.k. prefektury kom[endy] pułku Nugenta (wystawionej 23 I 1830, nr 1127 [?]), względem małoletniej narzeczonej.
Małżeństwo to pobłogosławił Michał Czerniawski, senior kolegium wikariuszy i ceremoniarz lwowskiego kościoła metropolitalnego obrz. łac.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
mbeelas pisze:rodzice, którzy byli rodem z Pragi?
Jak to: rodzice rodem z Pragi? Rodem z Pragi był Wilhelm; w akcie małżeństwa nigdy nie podaje się, skąd byli rodem rodzice państwa młodych.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Oriundus to po polsku ‘rodem’, czyli ‘wywodzący się, pochodzący’.
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
Rodem (kto), rodem skąd ‘być kim z pochodzenia, pochodzić skąd, urodzić się gdzie’
https://doroszewski.pwn.pl/haslo/r%C3%B3d/
Oriundus zwykle znaczy to samo co natus (urodzony), ale wcale nie musi tak być zawsze.
Czasami używano określenia „rodem” na oznaczenie miejsca poprzedniego pobytu danej osoby, a nie jej urodzenia.
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
Rodem (kto), rodem skąd ‘być kim z pochodzenia, pochodzić skąd, urodzić się gdzie’
https://doroszewski.pwn.pl/haslo/r%C3%B3d/
Oriundus zwykle znaczy to samo co natus (urodzony), ale wcale nie musi tak być zawsze.
Czasami używano określenia „rodem” na oznaczenie miejsca poprzedniego pobytu danej osoby, a nie jej urodzenia.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Dziękuję. Ciężka sprawa w takim razie, bo sprawdziłem rodzinę jego żony i oni pochodzili z Wiednia. Bardzo ciężka sprawa.Andrzej75 pisze:Oriundus to po polsku ‘rodem’, czyli ‘wywodzący się, pochodzący’.
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
Rodem (kto), rodem skąd ‘być kim z pochodzenia, pochodzić skąd, urodzić się gdzie’
https://doroszewski.pwn.pl/haslo/r%C3%B3d/
Oriundus zwykle znaczy to samo co natus (urodzony), ale wcale nie musi tak być zawsze.
Czasami używano określenia „rodem” na oznaczenie miejsca poprzedniego pobytu danej osoby, a nie jej urodzenia.