Pytanie do indeksującej

Wątki tematyczne przesunięte z innego podforum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Pytanie do indeksującej

Post autor: henryk_krzyżan »

Witam,
Ponieważ nie ma innej możliwości kontaktu, postanowiłem zadać pytanie tutaj.
Czy indeksująca parafię św. Mikołaja w Poznaniu mogłaby mi powiedzieć, dlaczego w swoich indeksach pominęła wszystkie akty, w których nie ma nazwisk? I tak np. małżeństwa zaczynają się od roku 1714, a u indeksującej od roku 1715. Np. drugi wpis w 1714 roku to Jakub Markwicz - kuśnierz i Agnieszka Kierzkowa z Babimostu.
Daleki jestem od tego, żeby wytykać komuś błędy, bo sam je robię, ale celowe pomijanie aktów i całych roczników, to już nie przypadkowe błędy, ale pójście na łatwiznę i ilość.

Pozdrawiam
Henryk Krzyżan
aka83

Sympatyk
Adept
Posty: 632
Rejestracja: sob 17 maja 2014, 00:33
Kontakt:

Pytanie do indeksującej

Post autor: aka83 »

To nie są żadne błędy, tylko ktoś zrobił indeksy od 1715 r. i tyle. Indeksujący sam sobie wybiera roczniki, które chce opracować.
Aneta
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Post autor: henryk_krzyżan »

Jasne, akty w rocznikach też indeksuje wybiórczo, bo tak mu pasuje :-)
aka83

Sympatyk
Adept
Posty: 632
Rejestracja: sob 17 maja 2014, 00:33
Kontakt:

Post autor: aka83 »

henryk_krzyżan pisze:Jasne, akty w rocznikach też indeksuje wybiórczo, bo tak mu pasuje :-)
Wspomniał Pan o roku 1714, który zindeksowany nie został. W kwestii wybiórczego indeksowania aktów się nie wypowiem, bo akty nie są dostępne online, za to Pan ma możliwość zgłoszenia błędów do admina, lub skontaktowania się z indeksującą poprzez wiadomość prywatną.
Aneta
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Post autor: henryk_krzyżan »

Próbowałem się skontaktować w indeksującą na maila, ale nie działa.
Księga zaczyna się od rocznika 1714 i nie ma tam wyraźnych podziałów na roczniki, więc już nikt tego nie uzupełniłby, bo nawet nie wiedziałby skąd dokąd.
Od kilku lat mam zindeksowane poznańskie parafia (poza św. Marcinem, którą właśnie zacząłem), w tym kolegiatę św. Mikołaja, dlatego są one mi bardzo bliskie, również jako rodowitej pyrze, dlatego wkurza mnie niedokładność indeksowania. Proszę tego nie odbierać jako naskakiwanie na "konkurencję", bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te parafie są udostępnione w wyszukiwarce BaSIA, ale ostatnio działa ona jak działa, więc postanowiłem zamieścić indeksy również tutaj.
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

henryk_krzyżan pisze:Próbowałem się skontaktować w indeksującą na maila, ale nie działa.
Księga zaczyna się od rocznika 1714 i nie ma tam wyraźnych podziałów na roczniki, więc już nikt tego nie uzupełniłby, bo nawet nie wiedziałby skąd dokąd.
Od kilku lat mam zindeksowane poznańskie parafia (poza św. Marcinem, którą właśnie zacząłem), w tym kolegiatę św. Mikołaja, dlatego są one mi bardzo bliskie, również jako rodowitej pyrze, dlatego wkurza mnie niedokładność indeksowania. Proszę tego nie odbierać jako naskakiwanie na "konkurencję", bo nie o to mi w tym wszystkim chodzi.
Wszystkie te parafie są udostępnione w wyszukiwarce BaSIA, ale ostatnio działa ona jak działa, więc postanowiłem zamieścić indeksy również tutaj.
Dziękuję Henryku za Twoją ciężką pracę. Bardzo dużo zrobiłeś dla projektu BaSIA! Strasznie zepsuł się ten projekt, działa dziwacznie i powiązany z SzwA gov( też kuleje), do reszty jest niesprawny.
Masz rację co do nieracjonalności wybiórczego indeksowania. Powinny być indeksowane całe roczniki bez takich kombinacji, bo otrzymujemy niewiarygodny materiał. Gubimy się w tym, co pozostało z dawnych wieków, a tym co uległo zniszczeniu.
Niestety obserwuję niewiedzę w zakresie języka jakim pisano metryki, brak umiejętności czytania ręcznego pisma i dobre chęci nie wystarczają by brać się za tak odległe w czasie metryki. Skutek jest taki, że to przerasta osobę indeksującą i powstaje bałagan przynoszący więcej szkody niż pożytku.
To szerszy problem, nie tylko dotyczący Wielkopolski i dlatego tylko włączyłam się do tej dyskusji.

Pozdrawiam serdecznie
Janka
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3961
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 16 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

Heniu,
bardzo dziękuję za Twą żmudną,owocną pracę,
oraz, za wielkie serce,za pomoc dla zwierzaków
https://fundacjabenek.pl/o-nas/
jesteś WIELKI ! :D
Pozdrawiam
Ela
Awatar użytkownika
mkiwior

Członek PTG
Ekspert
Posty: 98
Rejestracja: pt 03 lip 2020, 00:16
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Pytanie do indeksującej

Post autor: mkiwior »

aka83 pisze:To nie są żadne błędy, tylko ktoś zrobił indeksy od 1715 r. i tyle. Indeksujący sam sobie wybiera roczniki, które chce opracować.
Pozwolę się nie zgodzić. Indeksowanie wybiórczo roczników sprawia, że w przypadku braku jednego roku nie mamy pojęcia czy przez 12 miesięcy nie było małżeństw, czy indeksujący zdecydował się go pominąć ze względu na trudności z odczytywaniem.

Oczywiście, że możemy powiedzieć, że lepiej indeksować co się da, a trudniejsze zostawiać. Tylko pytanie czy chodzi nam o jakość czy jakoś.

Pozdrawiam,
Marcin Kiwior
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Pytanie do indeksującej

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

@ brak rocznika - przecież brak indeksów z 1714 nie wprowadza w błąd
nie ma opisu M 1714-1724, jest zakres 1715-1724
gorzej jak opis wskazuje, że rok zindeksowany (w domyśle cały) a nie jest cały
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Re: Pytanie do indeksującej

Post autor: henryk_krzyżan »

Powinno się indeksować całe księgi kościelne, przynajmniej te najstarsze, w których trudno odnaleźć początek i koniec jakiegoś rocznika, bo nie są wyraźnie oznakowane i indeksujący najczęściej orientuje się tylko po nazwach miesiąca, ale już celowe pomijanie aktów bez nazwisk jest po prostu zbrodnią. Po samych imionach też można odnaleźć przodków, jak się ma dodatkowe informacje z aktów ich potomków.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Pytanie do indeksującej

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Ale nikt nikomu nie broni indeksować:) Nie wiem czy Twoja wypowiedź miała być odpowiedzią na obronę przed zarzutem wprowadzania w błąd.
Moim zdaniem większym problemem jest oznaczenie np indeksów z księgi urodzeń 1886-1891 zaczynającej się w sierpniu 1886 kończącej się w marcu 1891 z parafii X jako "urodzenia 1886-1891 z parafii X" (księga fizyczna zindeksowana w całości) niż umieszczenie indeksów z lat 1887-1890 z tejże księgi. Tzn przychylam się do tej powszechnej opinii:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Re: Pytanie do indeksującej

Post autor: henryk_krzyżan »

Obrona przed zarzutem? Rozumiem, że to był żart :-)
Ja przytaczam argumenty za tym, żeby indeksować dokładnie, a nie wybiórczo, bo to nie ma sensu.
Jeśli księga zaczyna się od sierpnia, a kończy na marcu, to jak to inaczej zindeksować? Urwać po kawałku z wcześniejszej i późniejszej? Oznaczanie indeksów to już nie rola indeksującego, ale powołanych do tego osób i do nich trzeba kierować uwagi.
Oczywiście, że każdy może indeksować, ale słyszałem o przypadku, że poproszono osobę, żeby więcej nie indeksowała do Genetyki, bo robiła kardynalne błędy i nie mam tu na myśli osoby, która jest adresatem tego tematu, bo mógłbym zostać źle zrozumiany.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Zindeksujesz wszystkie księgi, żeby nie wybiórczo było?:)
Z parafii? Dekanatu? Diecezji? Metropolii? Państwa? Świata?

Zarzut wyczytałem taki: "błąd, że nie cała księga a tylko wybrane (ale pełne) lata"
I przed tym zarzutem bronię. Na poważnie.

Żartem to chyba jest zrównywanie niezindeksowania pełnego dostępnego materiału i opisanie zgodnie z prawdą z zindeksowaniem wybranych aktów i opisaniem tego jako indeksy z pełnych roczników. Bo to grubo jest, grubo poza marginesem błędu (omyłek), to wręcz sianie dezinformacji.

O ile spisanie np tylko parzystych stron (czy jakieś inne kryterium) z zakresu "lata X-Y" i opisanie "indeksy X-Y" jest wprowadzaniem w błąd, to przysłanie indeksów z nie całego (ale tworzącego pełny blok) materiału jest stworzeniem pomocnego narzędzia. Mniej pomocnego niż publikacja "indeksy z wszystko co możliwe" ale nie ukrywa nic, nie fałszuje, nie wprowadza w błąd mniej zorientowanych użytkowników.


"Oznaczenie indeksów" ? To jest praca dla "powołanej osoby" - indeksującego konkretnie:) Być może wymaga konsultacji.
Przysłanie 1000 rekordów "i niech sobie admin sprawdzi z czego to"? Dowcipne:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
henryk_krzyżan

Sympatyk
Tytan
Posty: 10
Rejestracja: pn 30 wrz 2013, 23:51

Post autor: henryk_krzyżan »

Z całym szacunkiem, ale ta dyskusja stała się jałowa, bo albo nie rozumiesz o co mi chodzi, albo co gorsza udajesz, że nie wiesz o co chodzi, więc pozwól, że ją na tym etapie zakończą, bo szkoda mi na nią czasu, który wolę poświęcić na indeksowanie.
Dodam tylko, że ja osobiście indeksuję całe parafie od najstarszych ksiąg (wszystkie zachowane księgi i roczniki), do roczników, których odpisy są w AP. Nie ograniczam się do indeksowania w domu, ale indeksuję też bezpośrednio w Archiwum Archidiecezjalnym, więc trafiłeś kulą w płot :-)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Henryk Krzyżan
emeryt z Poznania

https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Fakt, nie rozumiem. Nie udaję. Widzę postulat "minimum cała księga" i się z nim nie zgadzam. Jeśli nie o to chodziło, to wynik niezrozumienia.

Cieszę się, że będę mógł skorzystać z Twojej pracy i cieszę się, że zdecydowałeś się na wiele kanałów dystrybucji swojej pracy.

Ale cieszę się, że wiele osób zdecydowało się podzielić wynikami swojej pracy, niezależnie czy przysłane przez nich roczniki to cała księga. Może nawet cieszę się w takich przypadkach wcześniej , czasem o lata, czasami dekady, czasem o wieczność .
Decyzja o nieopublikowaniu już zindeksowanych roczników, czekaniu "aż będzie tzw całość" ma przede wszystkim takie skutki:
- rzadko kto zdecyduje się na relatywnie duże parafie
- jeśli - to będą jakieś kwasy wynikające z "rezerwacji" albo "powtórzenia pracy" (ale powiedzmy, że można to pominąć)
- biologia ma swoje prawa, następcy prawni niekoniecznie będą kontynuować czy prześlą dotychczasowe wyniki
- przekładać zamknięcie (a bez tego, wg zasady "dopiero jak będzie w całości" nie ma publikacji) można w nieskończoność, czekając na bieżące dopływy.

Indeksy z pełnego rocznika (i to też czasem we współpracy) księgi danego typu też okazało się "za dużo". I prezentowane są dane cząstkowe, dotyczące nie całej parafii, roczniki. W systemie zaprojektowanym pod inne rozwiązanie i niedostosowanym do takich "mniejszych kawałków". Co wprowadza w błąd. Nie na skutek pomyłek wprowadza w błąd, a systemowo.
Nie wprowadza w błąd przysłanie indeksów z jednego roku . Byle wszystkie zapisy z danego rocznika były zindeksowane i taka "paczka" była opisana zgodnie z zawartością.

Przysłanie jednego rocznika z "jednej wsi" i opisanie tego jaka "parafia chrzty, rok X" - wprowadza w błąd. Publikacja "jednej wsi" i opisanie tego "parafia" - wprowadza w błąd.

Oczywiście - pominięcie zapisów wprowadza w błąd.

Zrównanie podczas publikacji odmiennych sytuacji - przykładowo:
a. zapisu z protokołu "nie było małżeństw w roku X"
b. braku księgi małżeństw z roku X / braku informacji o istnieniu księgi małżeństw roku X / braku indeksów z księgi małżeństw z roku X
do dyskusji Wprowadza w błąd? To za mocne określenie.
Moim zdaniem - niepotrzebnie rezygnuje się z przekazania informacji "wiemy, ze w parafii X nie było małżeństw w roku X - zostało to zindeksowane, liczba rekordów zero").

pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Zablokowany

Wróć do „Tematy przesunięte”