Bardzo polecam ciekawy artykuł - reportaż zamieszczony w najnowszym, świątecznym numerze Pani domu pt. "Połączyli nas przodkowie" - jest to krótka opowieść Justynki Krogulskiej (z Morawickich) o Jej przygodzie z genealogią - pasją, która zaoowocowała na kilku frontach
Justynce gratuluję odwagi i wystąpienia
a innych szczerze zachęcam do lektury
Witam
Przeczytalam , ciekawy, ciepły reportaż o pasji i o rodzinie albo o pasji w rodzinie.
Mam nadzieję ,że pomoże przekonać czytelników ,że genealogia to nie szukanie "niewiadomo czego"
tylko pasjonująca przygoda.
Podziwiam bahaterkę za odwagę wystąpienia i życzę dalszych sukcesów poszukiwawczych.
Michalina
Dzień dobry!
W 'Empiku" jeszcze kupiłem.
Apropo.
Myślę, że nie powinniśmy być niepotrzebnie "skromni"
Każdy, kto występuje, pisze o genealogi gdzieś tam - winienie informować nasze środowisko o ty fakcie. Nie, aby się chwalić, ale by brać genealogiczna mogła zapoznać się z osobą, tekstem, zdarzeniemopowiadanym, czy mówionym w RTV.
Apeluje:
Krzycho z Koszalina
Witam!!!
Dzien przed Wigilia, zaraz na pierwszym CPNie tuz za granica dostalam!!!
Oczywiscie po powrocie do domu wyladuje w teczce "Prasa i genealogia".
Zgadzam sie absolutnie z Krzychem i pozdrawiam tymczasem z okolic Koszalina.
Kasia
Chętnie przeczytam na przyszłość informację o publikowaniu jakiegoś artykułu genealogicznego w danym czasopiśmie przez kogoś z naszego środowiska, gdyż nie sposób kupować wszystkich gazet.
Tak samo jeżeli chodzi o programy w radiu czy telewizji na wiadomy temat, czy też o spotkaniu na antenie z ciekawymi osobami genealogicznego środowiska chętnie dowiem się wcześniej.