Zbyt dużo dzieci?
: wt 31 sty 2023, 14:34
Dzień dobry,
rozwijam linie boczne w swojej dalszej rodzinie i natrafiłam na niespotkaną do tej pory liczbę dzieci pochodzących od jednego ojca - naliczyłam łącznie 22. Do tej pory natrafiałam maksymalnie na 10-12 dzieci od jednych rodziców, dlatego ta liczba 22 konkretnie mnie zaskoczyła. Część dzieci zmarła do kilku lat po urodzeniu, naliczyłam takich przynajmniej sześcioro.
Chodzi o Michała Nowaka, tutaj znalazłam jego dzieci z pierwszą żoną:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Natomiast tutaj z drugą:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Swoją drogą ślub z drugą żoną Michał wziął mając 52 lata, gdy jego partnerka miała zaledwie 24 - https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Zgadzają się w aktach dane dziadków dzieci, numer domu też zwykle jest ten sam (223). Wg wpisów Michał był zwykłym rolnikiem. Zastanawiam się już, czy czegoś nie pomyliłam lub nie przeoczyłam, bo sytuacja wydaje mi się co najmniej dziwna
Jestem początkującą "dokumentatorką" genealogii rodziny i też nie mam dużej wiedzy o tym, jak wyglądała polska wieś w okolicach 1860-1900, także zapraszam do wypowiedzenia się osoby bardziej obeznane w temacie. Czy gdzieś popełniłam błąd, czy taka sytuacja mogła mieć miejsce?
rozwijam linie boczne w swojej dalszej rodzinie i natrafiłam na niespotkaną do tej pory liczbę dzieci pochodzących od jednego ojca - naliczyłam łącznie 22. Do tej pory natrafiałam maksymalnie na 10-12 dzieci od jednych rodziców, dlatego ta liczba 22 konkretnie mnie zaskoczyła. Część dzieci zmarła do kilku lat po urodzeniu, naliczyłam takich przynajmniej sześcioro.
Chodzi o Michała Nowaka, tutaj znalazłam jego dzieci z pierwszą żoną:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Natomiast tutaj z drugą:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Swoją drogą ślub z drugą żoną Michał wziął mając 52 lata, gdy jego partnerka miała zaledwie 24 - https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Zgadzają się w aktach dane dziadków dzieci, numer domu też zwykle jest ten sam (223). Wg wpisów Michał był zwykłym rolnikiem. Zastanawiam się już, czy czegoś nie pomyliłam lub nie przeoczyłam, bo sytuacja wydaje mi się co najmniej dziwna