wdowiec x3? czy to ta sama osoba?
: wt 07 lut 2023, 21:49
Dzień dobry
Fakt udokumentowany: Franciszek, syn Józefa Płaczkiewicz Marii, z d. Śliwińśkiej, zmarły w Brześciu, w 1942 roku wieku lat około 50.
Odnalazłam akt chrztu takiego Franciszka z takimi samymi rodzicami, właśnie z roku 1892 i przetłumaczyłam jego treść.
Idąc dalej tym tropem poszukuję informacji o Józefie. (synu Jakuba i Agnieszki z d. Piątkowskiej)
Ślub Józefa z Marianną jest w roku 1883 a Jóżef już jest 45 letnim wdowcem. Jego poprzedni ślub miał miejsce w roku 1872. Czytając te dokumenty okazuje się, że w momencie ślubu w 1872 Józef jest już i wtedy wdowcem - po Emilii Katarzynie z.d. Zakrzewskiej .... i taki ślub miał miejsce, w roku 1858, ale kilkadziesiąt kilometrów dalej, w województwie obecnym kujawsko - pomorskim.
Niby nic dziwnego w tamtych czasach - ale w 1858 Józef z zawodu jest pisarzem dworskim, ekonomem i to są polskojęzyczne dokumenty z południowej części Kujaw (niedaleko woj. Łódzkiego) za to w 1883 roku jest już robotnikiem dniówkowym - i tak jest napisane w dokumentach rosyjskojęzycznych z archiwum w Łodzi.
Jak to jest możliwe? Zbieg okoliczności? Czy też może nastąpiła jakaś degradacja zawodowa? Gdzie możnaby znaleźć więcej dokumentów?
[/i]
Fakt udokumentowany: Franciszek, syn Józefa Płaczkiewicz Marii, z d. Śliwińśkiej, zmarły w Brześciu, w 1942 roku wieku lat około 50.
Odnalazłam akt chrztu takiego Franciszka z takimi samymi rodzicami, właśnie z roku 1892 i przetłumaczyłam jego treść.
Idąc dalej tym tropem poszukuję informacji o Józefie. (synu Jakuba i Agnieszki z d. Piątkowskiej)
Ślub Józefa z Marianną jest w roku 1883 a Jóżef już jest 45 letnim wdowcem. Jego poprzedni ślub miał miejsce w roku 1872. Czytając te dokumenty okazuje się, że w momencie ślubu w 1872 Józef jest już i wtedy wdowcem - po Emilii Katarzynie z.d. Zakrzewskiej .... i taki ślub miał miejsce, w roku 1858, ale kilkadziesiąt kilometrów dalej, w województwie obecnym kujawsko - pomorskim.
Niby nic dziwnego w tamtych czasach - ale w 1858 Józef z zawodu jest pisarzem dworskim, ekonomem i to są polskojęzyczne dokumenty z południowej części Kujaw (niedaleko woj. Łódzkiego) za to w 1883 roku jest już robotnikiem dniówkowym - i tak jest napisane w dokumentach rosyjskojęzycznych z archiwum w Łodzi.
Jak to jest możliwe? Zbieg okoliczności? Czy też może nastąpiła jakaś degradacja zawodowa? Gdzie możnaby znaleźć więcej dokumentów?
[/i]