Te 36 lat ma uzasadnienie w prawie? czy nietypowa maniera notariusza?
Zastanawiający jest sam schemat: Kowalscy kupują od Nowaków za 10k małe gospodarstwo obciążone alimentami na rzecz rodziców Nowakowej. I zaraz tego samego dnia Kowalscy wydzierżawiają rodzicom Nowakowej zabudowany skrawek świeżo nabytego gospodarstwa na 36 lat, biorąc z góry 5k czynszu plus 5k kaucji.
W efekcie Kowalscy zyskiwali kawał ziemi, nie wydając pieniędzy.
Czy taki schemat czynności wynikał z prawa (z polityki rolnej II RP)..?
