Strona 1 z 1

Rychel Eustachy Stanisław

: pn 20 lut 2023, 18:39
autor: Kukawka_stanisław
>> Poszukuję osób, rodzin T:"Poszukuję Eustachy Stanisław Rychel"

Moja mama Józefa Rychel (1911 Odessa – 1961 Grębocin k. Torunia) jako dziecko (sierota?) przebywała w domu dziecka sióstr zakonnych w Kijowie. Po delegalizacji klasztoru i konfiskacie budynków i dóbr kościelnych w sowieckiej Rosji, w 1924 wraz z zakonnicami (po cywilnemu) przedostała się do odrodzonej Polski, do miejscowości Łabunie (w Łabuniach nie zachowały się żadne dokumenty). Jedyny jej dokument to odpis aktu urodzenia (chrztu), wystawiony przez władze sowieckie w 1924 w Odessie. Jej rodzice to rolnik z guberni wołyńskiej Eustachy Stanisław Rychel i Maria Skopełowa (Skop, Skopeł?). Ochrzczona została w kościele Wniebowzięcia NMP w Odessie (moje próby kontaktów z archiwum w Odessie i z parafią były bezowocne).
Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że Eustachy Stanisław pochodził z rejonu Sokołowa Małopolskiego. Mam podstawy by przypuszczać, że jego krewnym (kuzynem?) był Jan Rychel, który mieszkał w miejscowości Górno. Jan zawarł związek małżeński z Katarzyną Wołcz w 1900 w Wólce Sokołowskiej. Chyba był panieńskim dzieckiem Marianny Rychel. Urodził się i mieszkał w mejscowości Górno (Dołęga). Urodzony w 1863 (informacje z USC Sokołów Małopolski). W indeksach Geneteki jak i w dostępnych dokumentach (szukaj w archiwach, familysearch) nie znalazłem informacji o parafii Sokołów Małop., które objęłyby miejscowość Wólka Sokołowska.
W internecie (ancestry.com) znalazłem informację o Mariannie Rychel (1820-1878) córce Jana Rychel (1772-1842) i Zofii Burek (1775-1854). Mężem Marianny był Sebastian Nizioł (1814-1871). Wszyscy mieszkali w Wólce Sokołowskiej. Możliwe, że Eustachy Stanisław był potomkiem (wnukiem, prawnukiem ?) Jana Rychel i Zofii Burek. Powinien urodzić się około 1860-1880. Możliwe, że to fałszywy trop, ale póki co jedyny i chciałbym go sprawdzić.
Jestem już w wieku emerytalnym. Genealogią rodziny zająłem się kilka lat temu. Chcę moim wnukom pozostawić trochę wiedzy o ich przodkach (kim byli, gdzie mieszkali, czym się zajmowali, jak żyli, jakie były ich losy w burzliwej przeszłości). Nie jestem zbyt biegły w poszukiwaniach internetowych.
Proszę o pomoc w znalezieniu informacji o Eustachym Stanisławie Rychel i ewentualnie o jego żonie Marii Skopełowej.
Z szacunkiem – Stanisław Kukawka

poszukuję Eustachy Stanisław Rychel

: pn 01 kwie 2024, 18:05
autor: TomaszSaczawa
Dzień dobry,
minął ponad rok od publikacji Pana postu, w tym czasie wiele się zmieniło (na lepsze) w genealogii okolic Sokołowa:
1. W Genetece są już indeksy dzieci Jana Rychel i Katarzyny Wołcz https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
2. Skan aktu ślubu Jana i Katarzyny https://fotolubgens.lubgens.eu/USC_Soko ... kan018.jpg
On był już wtedy wdowcem po Marii z d. Łuszczki (w akcie ich ślubu zapisano, że dziadkiem Jana był Maciej Rychel)
W księdze urodzeń dla wsi Dołęga w par. Górno z lat 1784-1838 jest kilkoro dzieci Macieja Rychel i Agnieszki Burek (córki Pawła Burek).
3. Skany dotyczące Górna i Wólki Sokołowskiej https://fotolubgens.lubgens.eu/index.php?/category/1200

Pozdrawiam,
Tomek

Re: poszukuję Eustachy Stanisław Rychel

: pn 01 kwie 2024, 18:25
autor: Lakiluk
TomaszSaczawaKamień pisze:W księdze urodzeń dla wsi Dołęga w par. Górno z lat 1784-1838 jest kilkoro dzieci Macieja Rychel i Agnieszki Burek (córki Pawła Burek).
Posiadasz niepublikowane skany/zdjęcia aktów z parafii Górno?

Re: poszukuję Eustachy Stanisław Rychel

: pn 01 kwie 2024, 18:46
autor: Marcin.Rybicki
W przypadku dotarcia do aktu z Odessy mogę pomóc. Szczegóły na priv.

Re: poszukuję Eustachy Stanisław Rychel

: pn 01 kwie 2024, 18:58
autor: TomaszSaczawa
Lakiluk pisze:
TomaszSaczawaKamień pisze:W księdze urodzeń dla wsi Dołęga w par. Górno z lat 1784-1838 jest kilkoro dzieci Macieja Rychel i Agnieszki Burek (córki Pawła Burek).
Posiadasz niepublikowane skany/zdjęcia aktów z parafii Górno?
Cześć, tak jak pisałem kiedyś, mam trochę dotyczących moich przodków, a Dołęga była małym przysiółkiem.

Pozdrawiam
Tomek

: pn 01 kwie 2024, 19:10
autor: Lakiluk
Ok, myślałem, że masz skitrane coś z Markowizny ;)

: pn 01 kwie 2024, 20:34
autor: TomaszSaczawa
Lakiluk pisze:Ok, myślałem, że masz skitrane coś z Markowizny ;)
niewiele więcej niż to o czym pisałem z Tobą w styczniu ubiegłego roku ;)

Re: Rychel Eustachy Stanisław

: sob 13 cze 2026, 01:17
autor: Kukawka_stanisław
Ścieżka, którą podążałem nie przyniosła żadnych odkryć. Trop opierał się na bardzo wątłych podstawach; podobieństwie fizycznym jednego poznanego Rychela/Rychla do mojej mamy. Nie wykluczam jakichś związków rodzinnych, ale jeśli by były to wiele pokoleń wcześniej. Chwytam się wszelkich możliwości by coś znaleźć. To pewnie beznadziejne, ale próbuję.
O mamie niewiele wiem. Zmarła gdy miałem 5 lat. Przypomnę co wiem:
Moja mama Józefa Rychel (ur. 1911 Odessa – zm. 1961 Grębocin k. Torunia) jako dziecko (sierota?) przebywała w domu dziecka sióstr zakonnych w Kijowie. Po delegalizacji klasztoru i konfiskacie budynków i dóbr kościelnych w sowieckiej Rosji, w 1924 wraz z zakonnicami (po cywilnemu) przedostała się do odrodzonej Polski, do miejscowości Łabunie (w Łabuniach nie zachowały się żadne dokumenty). Jedyny jej dokument to odpis aktu urodzenia (chrztu), wystawiony przez władze sowieckie w 1924 w Odessie. Jej rodzice to rolnik (krestianin; nie wiem co to znaczyło w 1924 r.) z guberni wołyńskiej Eustachy Stanisław Rychel i Maria Skopełowa (Skop, Skopeł?). Ochrzczona została w kościele Wniebowzięcia NMP w Odessie. Moje próby kontaktów z archiwum w Odessie były bezowocne. W parafii nie zachowały się dokumenty z tamtych czasów.
W Genetece znalazłem narodziny Stanisława Eustachego Rychlińskiego (ur. 1843, dopełnienie chrztu 1844 w par. i miejsc. Winnica). Był synem Walentego i Joanny Ptaszyńskiej/Peszyńskiej. Mieli oni więcej dzieci urodzonych (ochrzczonych) w Winnicy oraz w par. Derążnia (obw. chmielnicki, miejsc. Karaczyńce Pilipowskie). Walenty Rychliński był chyba jakimś mało znaczącym urzędnikiem. Mało prawdopodobne by Stanisław Eustachy był ojcem mojej mamy Józefy Rychel; miałby 68 lat (choć ponoć mama opowiadała o starszym eleganckim mężczyźnie, który ją odwiedził w domu zakonnym). Od sióstr zakonnych miała informację, że jej matka zmarła przy porodzie).
Zapewne to też ślepa uliczka, ale chciałbym ją sprawdzić. Proszę o rady gdzie ewentualnie mógłbym czegokolwiek szukać odnośnie osób wymienionych w odpisie aktu urodzenia mamy, tzn. o Eustachym Stanisławie Rychel, O Marii Rychel urodzonej Skopełowej (może Skop albo jakoś tak), narodzinach ich córki Józefy i ewentualnie innych dzieci (możliwe, że miała brata).
Wiem, że w takiej mgle informacyjnej mam marne szanse na znalezienie czegokolwiek, ale może dzięki Waszej pomocy coś się jednak uda.
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za pomoc w innych wątkach poszukiwań rodzinnych,
Stanisław Kukawka

Re: Rychel Eustachy Stanisław

: sob 13 cze 2026, 09:39
autor: Rebell_Cieniewska_Grażyna
Stanisławie, co do archiwum w Odessie, kilka lat temu poszukiwałam metryki chrztu mojego dziadka urodzonego w 1902 właśnie w Odessie. Ustaliłam wówczas, że w okresie II wojny światowej zasób tego archiwum został przetransportowany do Saratowa na terenie Rosji i po zakończeniu działań wojennych nie oddano go. Niestety to archiwum było bardzo nieprzyjazne genealogom - pisano z terenu Rosji, po rosyjsku, no i było to przed wydarzeniami zajęcia Krymu i tak dalej.
Z archiwum w Odessie dostałam jedynie kserokopię karty meldunkowej, coś jak karta w katalogu w bibliotekach, na której zapisano, że tego a tego dnia zgłoszono zamieszkanie itd.

Powodzenia
Grażyna