Strona 1 z 1
Zakład dla nerwowo chorych dr. Żuławskiego Kraków
: pt 24 lut 2023, 09:38
autor: Małgorzata_Kulwieć
Witam serdecznie,
zrobiłam właśnie odkrycie (dzięki wspaniałej pomocy Joanny Krawczyńskiej - za co jeszcze raz dziękuję!) iż jeden z moich prakrewnych zmarł w 1914r w Prywatnym zakładzie dla nerwowo chorych przy ul. Długiej 83 w Krakowie, dr. Karola Franciszka Szeliga Żuławskiego.
Czy ktokolwiek się orientuje czy możliwe byłoby dotarcie do dokumentacji medycznej z tego zakładu z roku 1914? Szukałam na SzwA, ale niczego nie znalazłam, ale może robię to źle.
: pt 24 lut 2023, 17:42
autor: slawek_krakow
Doktor Żuławski leczył między innymi Stanisława Wyspiańskiego oraz Teodorę z Giebułtowskich Matejkową. Przybytek nosił nazwę Dom Zdrowia i znajdował się na Długiej 82.
Jest cos takiego, ale nie wiem czego dotyczy
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/16281225
Szukałbym raczej po samym doktorze, może jakieś archiwum rodzinne?
P.S. Swoją drogą ciekawe czy ten Żuławski to nie rodzina do Jerzego Żuławskiego, autora mojej ulubionej " Trylogii księżycowej". Obydwaj herbu Szeliga. Żuławskimi się kiedyś interesowałem, ze względu na ich twórczość właśnie oraz zamiłowania do taternictwa, ale na doktora psychiatrii jakoś nie trafiłem.
: pt 24 lut 2023, 18:15
autor: Sroczyński_Włodzimierz
idąc w Peesy (i w pekaesy przy okazji)
Leon Żuławski Oblężenie Limanowy czyli rzeź galicyjska 1846 wierszem i inne utwory, oprac. Joanna M. Dziewulska, Jacek Żuławski, Kraków 2012.
pokolenie wyżej
: pt 24 lut 2023, 22:20
autor: Krawczyńska_Joanna
O samym Zakładzie dr Żuławskiego tutaj garść informacji:
https://www.krakow.pl/z_dawnego_krakowa ... kiego.html
Pozdrawiam Joanna
: sob 25 lut 2023, 08:46
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!
Pacjent, który zszedł w Zakładzie był znanym (I kl. zamożności!) wileńskim adwokatem. Młodym wdowcem.
Po pomoc nie mógł się udać na miejscu - ruszył więc za kordon. Miał potomków?
Pozdrawiam
Bogusław
: sob 25 lut 2023, 10:35
autor: Tomasz_Lenczewski
slawek_krakow pisze:Doktor Żuławski leczył między innymi Stanisława Wyspiańskiego oraz Teodorę z Giebułtowskich Matejkową. Przybytek nosił nazwę Dom Zdrowia i znajdował się na Długiej 82.
Jest cos takiego, ale nie wiem czego dotyczy
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/16281225
Szukałbym raczej po samym doktorze, może jakieś archiwum rodzinne?
P.S. Swoją drogą ciekawe czy ten Żuławski to nie rodzina do Jerzego Żuławskiego, autora mojej ulubionej " Trylogii księżycowej". Obydwaj herbu Szeliga. Żuławskimi się kiedyś interesowałem, ze względu na ich twórczość właśnie oraz zamiłowania do taternictwa, ale na doktora psychiatrii jakoś nie trafiłem.
Jest monografia Żuławskich autorstwa p. Zofii Żuławskiej z Milanówka. Niestety nie wiem, gdzie przekazała ten niskonakładowy druk. Na pewno jeden egzemplarz był w bibliotece Związku Szlachty Polskiej. Żuławscy to jedna z nielicznych rodzin szlacheckich w Galicji, niewylegitymowanych. Dopiero jeden z jej przedstawicieli złożył podanie o szlachectwo w czasie I wojny światowej.
: sob 25 lut 2023, 14:04
autor: Małgorzata_Kulwieć
Nagórski_Bogusław pisze:Witam z Krakowa!
Pacjent, który zszedł w Zakładzie był znanym (I kl. zamożności!) wileńskim adwokatem. Młodym wdowcem.
Po pomoc nie mógł się udać na miejscu - ruszył więc za kordon. Miał potomków?
Pozdrawiam
Bogusław
Na razie nic o nim wiecej nie wiem, ale i tak juz sporo, bo trzy dni temu nie wiedziałam prawie nic.
W dokumentach cmentarnych wyczytałam, że był żonaty, ale o dzieciach nic tam nie ma.
A skąd wywnioskowałeś Bogusławie, że był wdowcem??? Ja tego nie znalazłam, może przegapiłam!?
: ndz 26 lut 2023, 17:29
autor: Nagórski_Bogusław
Witaj, Małgorzato, z Krakowa!
Przyglądnąłem się dziś grobowcowi, w którym miał spocząć w 1914 r. W.K.
Chyba spoczął ale czy tam jest nadal?
Grobowiec został zbudowany lub przebudowany w latach 30.
Wtedy też powstały tablice nagrobne. Właściciele nie umieścili na nich jednak informacji o W.K.
Dlaczego?
Nie byli spokrewnieni (?) a lokator był "przypadkowy" i być może tylko CHWILOWY.
Trumna miała być w przyszłości eksportowana do Wilna.
Ale .... "zaraz" zaczęła się Wielka Wojna.
Wojska carskie podeszły pod Kraków. Transport trumny mógł się odbyć dopiero w międzywojniu.
Papiery cmentarza nie zawierają takich informacji?
Grobowiec był stosunkowo niedawno otwierany może warto byłoby spytać dysponentów grobu kto w nim w rzeczywistości spoczywa (jeśli Cię to interesuje?) - grób zadbany i jest licznie odwiedzany.
Przechodzę zawsze koło niego idąc do swoich.
Wyróżnia się symbolicznym grobem ofiary Tatr.
Masz całkowicie rację! Nieboszczyk nie był wdowcem. Mea culpa!
Pozdrawiam
Bogusław
: pn 27 lut 2023, 09:15
autor: Małgorzata_Kulwieć
Dzień dobry Bogusławie, napiszę do Zarządu cmentarza, może cokolwiek mi wyjasnią. Ale nie jest dla mnie specjalnie ważne gdzie spoczywają tzw. "doczesne szczątki" Wincentego. Ważniejszy dla mnie jest odkrycie jego losów i "odkopanie" pamięci po nim. Odnoszę wrażenie, że nie pozostawił potomków, bo niczego o nim nie znalazłam ani w sieci, ani co najważniejsze w rodzinnych wspomnieniach.