agricola vs rusticus

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

piotrbogusz

Sympatyk
Posty: 19
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 01:11

agricola vs rusticus

Post autor: piotrbogusz »

Witam,

Mialbym pytanie dotyczace zapisu w ksiegach metrykalnych rusticus - chlop vs agricola - rolnik

W wiekszosci pojawia sie informacja ze bylo to stosowane zamiennie - i ze wczesniej pisano rusticus a pozniej agricola.

Natknalem sie na zapis w akcie malzenstwa gdzie uzyto obu form na raz.
nazwisko rusticus filus legitimus ojciec , matka agricola huja

I zastanawiam sie dlaczego w jednym zapisie uzyte sa raz rusticus a raz agricola.

Widzialem dyskusje na tym forum kilka lat temu zwiazane z tym tematem, gdzie wynikalo ze moze to byc zwiazane ze statusem materialnym.

Czy jest jakas roznica pomiedzy tymi dwoma okresleniami ?

Pozdrawiam
Piotr
janusz59

Sympatyk
Posty: 1177
Rejestracja: pn 29 mar 2021, 14:11

agricola vs rusticus

Post autor: janusz59 »

rusticus = wiejski , agricola= rolnik. Jest różnica , bo nie każdy mieszkający na wsi posiadał rolę (byli parobkowie). Rusticus jest szerszym określeniem, a rolnik to był ten , który pracował na swojej roli.

Pozdrawiam
Janusz
poz_marecki

Sympatyk
Posty: 391
Rejestracja: śr 28 cze 2017, 11:34
Otrzymał podziękowania: 1 time

agricola vs rusticus

Post autor: poz_marecki »

Dzień dobry,
trochę odbiegnę od tematu ,ale dla dobra genealogii i poszukiwaczy.
Ciekawe czy matka "agricola huja" była wdową? Jeżeli to twoja rodzina,to może znajdziesz ich akt małżeństwa (tu przypuszczam że piszesz o akcie małżeństwa ich dziecka).
Jeżeli ona to "rolnik miejscowy" to ziemię w jakiś sposób dostała czyli mamy następujące możliwości: wiano lub spadek po mężu.Jeżeli wdowa to nazwisko również może mieć po mężu.Jej dzieci z pierwszego małżeństwa również mogą mieć inne nazwisko.
To tak przy okazji ,gdy nic więcej nie można znaleźć a rozwiązania nie są wcale takie trudne jakby się wydawało.
Ciekawe czy "rusticus" poleciał "na kasę"(ziemię) czy na urodę ? ;)
Pozdrawiam
Marek
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15147
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

Etymologicznie:
Agricola to ktoś kto uprawia (colo) rolę (ager, agri). Czyli po polsku ‘rolnik’. To jest oznaczenie zajęcia. Rolnik mógł mieszkać na wsi (kmieć, półkmieć, zagrodnik), ale byli (i są) też rolnicy w małych miasteczkach.
Rusticus to ktoś, kto mieszka na wsi (rus, ruris). Czyli po polsku ‘wieśniak’. Wieśniak to też ruricola (tutaj colo oznacza ‘mieszkać’) albo villanus, villicus (wieś to też villa). A zatem jest to oznaczenie zamieszkania. Wieśniak nie musiał mieć swojej roli, mógł być parobkiem, komornikiem, chałupnikiem.

Czyli (tak jak już to napisał Janusz) agricola i rusticus to nie są pojęcia zamienne; one się tylko częściowo pokrywają, zazębiają.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
piotrbogusz

Sympatyk
Posty: 19
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 01:11

Re: agricola vs rusticus

Post autor: piotrbogusz »

poz_marecki pisze:Dzień dobry,
trochę odbiegnę od tematu ,ale dla dobra genealogii i poszukiwaczy.
Ciekawe czy matka "agricola huja" była wdową? Jeżeli to twoja rodzina,to może znajdziesz ich akt małżeństwa (tu przypuszczam że piszesz o akcie małżeństwa ich dziecka).
Jeżeli ona to "rolnik miejscowy" to ziemię w jakiś sposób dostała czyli mamy następujące możliwości: wiano lub spadek po mężu.Jeżeli wdowa to nazwisko również może mieć po mężu.Jej dzieci z pierwszego małżeństwa również mogą mieć inne nazwisko.
To tak przy okazji ,gdy nic więcej nie można znaleźć a rozwiązania nie są wcale takie trudne jakby się wydawało.
Ciekawe czy "rusticus" poleciał "na kasę"(ziemię) czy na urodę ? ;)
Pozdrawiam
Marek
Na razie aktu malzenstwa rodzicow nie znalazlem ale nadal szukam.
Czy w przypadku wdowy nie bylo to odnotowywane ? Ale moze faktycznie w akcie malzenstwa rodzicow. Takze czy dla matki to 2 gi maz - to jeszcze nie wiem.
Natomiast co do takiej konstrukcj - w rubryce panny mlodej - jest podobna konstrukcja Panna mloda filia legitima ojciec i matka agricola ??? Biskupice

czy agricola po obu nazwiskach bedzie odnosilo sie tylko do matki ?
W obu przypadkach - oana mlodego i panny mlodej po nazwiskach ojcow nie ma zadnej wzmianki - odrazu nazwisko matki.

Piotr
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15147
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: agricola vs rusticus

Post autor: Andrzej75 »

piotrbogusz pisze:Natknalem sie na zapis w akcie malzenstwa gdzie uzyto obu form na raz.
nazwisko rusticus filus legitimus ojciec , matka agricola huja
Najlepiej byłoby podać link do skanu albo zamieścić zdjęcie aktu metrykalnego, żeby można było sprawdzić, czy rzeczywiście na końcu napisano agricola, czy może jest tam jakiś skrót albo coś innego (np. agricolarum, co by się odnosiło do obojga rodziców).
Bo zwykle określenie zawodu albo stanu odnosiło się do obojga rodziców pana młodego (czyli powinna tu być liczba mnoga).
W każdym razie nie ma niczego dziwnego w tym, że pan młody jest określony jako wieśniak, a jego rodzice jako rolnicy: on jeszcze nie musi mieć własnego gruntu, tylko mieszka na wsi.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
piotrbogusz

Sympatyk
Posty: 19
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 01:11

Re: agricola vs rusticus

Post autor: piotrbogusz »

Andrzej75 pisze:
piotrbogusz pisze:Natknalem sie na zapis w akcie malzenstwa gdzie uzyto obu form na raz.
nazwisko rusticus filus legitimus ojciec , matka agricola huja
Najlepiej byłoby podać link do skanu
https://files.fm/u/r8s9k4jky
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15147
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

agricolae hujatis = tutejszego rolnika

Wg mnie to się odnosi do ojca, a nie do matki; chociaż jest niezgrabnie napisane. Normalnie powinno być: Lucae Bogusz, agricolae hujatis, et Catharinae Stefański (Łukasza Bogusza, tutejszego rolnika, i Katarzyny Stefańskiej). A jest: Lucae Bogusz et Catharinae Stefański, agricolae hujatis (Łukasza Bogusza i Katarzyny Stefańskiej, tutejszego rolnika).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
piotrbogusz

Sympatyk
Posty: 19
Rejestracja: śr 22 lut 2023, 01:11

Post autor: piotrbogusz »

Dziekuje za pomoc
poz_marecki

Sympatyk
Posty: 391
Rejestracja: śr 28 cze 2017, 11:34
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: poz_marecki »

Powyzsze informacje czyli nie calkiem poprawny odczyt poczatkowy zmienia moja teorie o "wdowie".
Tak,normalnie bylo to odnotowywyane w aktach(wdowa,wdowiec) ,ale ze w aktach czesto bywaja bledy to moglo sie zdarzyc ze nie zostalo odnotowane.
W twoim przypadku raczej wdowa nie byla.
Pozdrawiam
Marek
-------------------
Pozdrawiam
Marek
"Płynę pod prąd a Oni ze mną..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”