Dzień dobry.
Mam pytanie o formę prowadzenia ksiąg, bo to jest dla mnie niejasne: na Podkarpaciu dostępne księgi parafialne są w formie tabelki, gdzie ksiądz tylko uzupełniał pola, natomiast na Lubelszczyźnie księgi są w formie zeszytu, gdzie jest cała opisowa formułka ze wszystkimi danymi dla każdego zarejestrowanego zdarzenia. I teraz nie wiem- czy forma zapisów zależała np. od biskupa, zaboru, regionu? Czy może były prowadzone obie księgi równolegle?
Forma zapisu w księdze
Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra
- Łukaszek_Mlonek

- Posty: 1121
- Rejestracja: śr 22 lut 2023, 09:22
- Lokalizacja: Galicja
Forma zapisu w księdze
Albo to albo to albo jeszcze inaczej 
W każdym zaborze inaczej
W każdym zaborze inaczej
Pozdrawiam - Lanka
Żądasz przekładu z obcego języka - napisz wszystko co już wiesz i co jest w indeksach
Jak skutecznie napisać prośbę o tłumaczenie
Żądasz przekładu z obcego języka - napisz wszystko co już wiesz i co jest w indeksach
Jak skutecznie napisać prośbę o tłumaczenie
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Forma zapisu w księdze
W każdym zaborze były odrębne przepisy dotyczące prowadzenia ksiąg metrykalnych.
Jeśli chodzi o rzymskich katolików, to…
Na Lubelszczyźnie do 1795 r. prowadzono księgi po łacinie w formie narracyjnej.
Po wejściu Lubelskiego w skład zaboru austriackiego księgi były dalej spisywane po łacinie, ale w formie tabelarycznej.
Kiedy w 1809 r. Lubelszczyzna weszła w skład Księstwa Warszawskiego (a potem Królestwa Polskiego), zaczęto prowadzić księgi stanu cywilnego (po polsku, w formie narracyjnej), ale księgi kościelne, łacińskie, tabelaryczne (wg wzoru austriackiego) były dalej prowadzone.
Od 1826 r. mamy w Królestwie Polskim księgi cywilno-kościelne (po polsku, narracyjne), ale obok nich nadal istnieją księgi kościelne (łacińskie, tabelaryczne).
Od 1868 r. w Królestwie Polskim księgi cywilno-kościelne zaczęto spisywać w języku rosyjskim.
Natomiast na Podkarpaciu (od 1784 r.) przez cały okres zaboru austriackiego (i potem, do 1945 r.) księgi metrykalne prowadzono tylko po łacinie, w formie tabelarycznej. Nie było tutaj urzędów stanu cywilnego, nie było 2 serii ksiąg metrykalnych.
Jeśli chodzi o rzymskich katolików, to…
Na Lubelszczyźnie do 1795 r. prowadzono księgi po łacinie w formie narracyjnej.
Po wejściu Lubelskiego w skład zaboru austriackiego księgi były dalej spisywane po łacinie, ale w formie tabelarycznej.
Kiedy w 1809 r. Lubelszczyzna weszła w skład Księstwa Warszawskiego (a potem Królestwa Polskiego), zaczęto prowadzić księgi stanu cywilnego (po polsku, w formie narracyjnej), ale księgi kościelne, łacińskie, tabelaryczne (wg wzoru austriackiego) były dalej prowadzone.
Od 1826 r. mamy w Królestwie Polskim księgi cywilno-kościelne (po polsku, narracyjne), ale obok nich nadal istnieją księgi kościelne (łacińskie, tabelaryczne).
Od 1868 r. w Królestwie Polskim księgi cywilno-kościelne zaczęto spisywać w języku rosyjskim.
Natomiast na Podkarpaciu (od 1784 r.) przez cały okres zaboru austriackiego (i potem, do 1945 r.) księgi metrykalne prowadzono tylko po łacinie, w formie tabelarycznej. Nie było tutaj urzędów stanu cywilnego, nie było 2 serii ksiąg metrykalnych.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml