Strona 1 z 2
Marcin Lombek - neofita
: pn 24 kwie 2023, 09:40
autor: marcin_kowal
Witam,
potrzebuję pomocy w kwestii możliwości dalszych poszukiwań przodków Marcina Lombka.
Kwestia czy coś więcej można jeszcze wyczytać z zalinkowanych aktów i ewentualnie gdzie szukać.
Marcin Lombek pojawia się w rzymsko-katolickich aktach metrykalnych w roku 1857 w parafii Frysztak. Bierze tam ślub z Julianną Wacławik. Określony jako neofita, służący.
https://drive.google.com/file/d/1F4Z-hE ... sp=sharing
kilka dni później rodzi się ich córka Katarzyna
https://drive.google.com/file/d/1MvwQp0 ... sp=sharing
Julianna Lombek dd Wacławik umiera w 1884 a Marcin bierze kolejny ślub, ale już pod nazwiskiem Lamikowski w Rzeszowskiej Farze.
https://drive.google.com/file/d/1MnTPkh ... sp=sharing
Tu podane są imiona jego rodziców, ale nie wiem czy należy traktowac to za prawdę.
w kolejnych aktach (jeszcze jeden ślub, dzieci z kolejnych małżeństw Marcin występuje już jako Lamikowski).
Nie jestem obeznany z południowym Podkarpaciem, a ksiegi wyznania mojżeszowego do tej pory nigdy nie były obiektem mojego zainteresowania.
Czy coś z tych zalinkowanych metryk można jeszcze wyczytac ?
Zakładam że najważniejsze informacje chyba dobrze odczytałem.
Neofita
Służący
Gdyby ktoś wypatrzył coś jeszcze, nakierował na źródła ewentualnie podpowiedział gdzie i co przeszukać byłbym wdzięczny
Następuje tu zmiana nazwiska ale nie podczas chrztu, wiec gdzie taki fakt można odnaleźć ?
Był służącym, kwestia czy można ustalić u kogo ?
Kiedy i gdzie chrzest ?
Marcin Lombek - neofita
: pn 24 kwie 2023, 09:58
autor: Mciemala
W pierwszym akcie ślubu z 1857 napisano że Marcin Lombek urodził się w Ustrobnej. Ustrobna w 1820-1830 powinna podlegać pod okręg bożniczy w Korczynie, z tego co wiem nie zachowały się z tego okresu metryki żydowskie dla okręgu Korczyny. Gdzieś powinien być odnotowany chrzest Marcina przy konwersji - nie widzę go ani w parafii Szebnie (wieś Ustrobna) ani we Frysztaku (Stępina).
Polecałbym sprawdzić księgi zapowiedzi przedślubnych dla parafii Frysztak - być może tam zanotowano dodatkowe szczegóły - jeśli nie ma oryginałów w archiwum parafialnym to kopie księgi zapowiedzi są w AD Przemyśl (za lata 1826-1889) - dostęp do tych akt jest trudny.
Pozdrawiam,
Michał
Marcin Lombek - neofita
: pn 24 kwie 2023, 10:04
autor: marcin_kowal
A czy ktoś posiada księgi chrztów z 1857 czy czasem tam przed ślubem nie odbył się chrzest ?
Jest tu duży pośpiech, ślub i chrzest dziecka to raptem kilka dni. Więc może i chrzest Marcina tuż przed ślubem był we Frysztaku ?
Marcin Lombek - neofita
: pn 24 kwie 2023, 10:15
autor: Mciemala
Zdjęcia ksiąg metrykalnych dla parafii Frysztak jak i parafii Szebnie (Ustrobna) ma p. Mieczysław Maziarski (kontakt np. via wiadomości na genealodzy).
Pozdrawiam,
Michał
Marcin Lombek - neofita
: pn 24 kwie 2023, 10:28
autor: marcin_kowal
Od Pana Mieczysława mam właśnie ten akt ślubu oraz chrzest Katarzyny.
Rozumiem, że wszystko co dało się odczytać z metryk to odczytałem.
Prócz tego chrztu Marcina (konwersji) gdzie można szukać odpowiedzi na inne pytania ?
Następuje tu zmiana nazwiska ale nie podczas chrztu, wiec gdzie taki fakt można odnaleźć ?
Był służącym, kwestia czy można ustalić u kogo ?
: pn 24 kwie 2023, 10:31
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Pewnie wyjdzie odwrotnie - jeśli znajdziesz chrzest to jest szansa, że dowiesz się u kogo był na służbie ( w okresie gdy był chrzczony)
A chrzest mógł być w bardzo odległym miejscu (np w Krakowie 10 lat przed ślubem)
: pn 24 kwie 2023, 10:47
autor: marcin_kowal
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Pewnie wyjdzie odwrotnie - jeśli znajdziesz chrzest to jest szansa, że dowiesz się u kogo był na służbie ( w okresie gdy był chrzczony)
A chrzest mógł być w bardzo odległym miejscu (np w Krakowie 10 lat przed ślubem)
Zgadza się, wszystko jest możliwe.
Pytanie też, jak traktować informację o rodzicach Marcina z późniejszych aktów (chrztów i ślubów jego dzieci) ?
Gdzie powtórzono imię ojca Józef i matki Anna z domu Furt :
https://drive.google.com/file/d/1TR0V9H ... sp=sharing
: pn 24 kwie 2023, 10:57
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Można jeszcze rozważyć
- przy jakich okazjach było stosowane ("tam, wtedy") "neofita". Czy tylko przy przejściu z niechrześcijańskich wyznań - domyślnie tak (plus nazwisko matki zdaje się wskazywać), ale..
- chrzest niekatolicki
niestety, to nie zawęża..może za to pomóc w identyfikacji znalezionych
Nie wiem jaka jest szansa na w miarę szybką identyfikację, typowanie miejsc gdzie skupiały się (jak sądzę jest to prawdopodobne) chrzty i konwersje z innych chrześcijańskich w tym czasie. Kraków z uwagi na związki pobliskich właścicieli z Krakowem, nie dlatego, że pierwsze kroki tam był kierował z innych względów.
: pn 24 kwie 2023, 11:11
autor: Mciemala
Proszę też zwrócić uwagę na akt chrztu Anny Marii z 1895,
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... ba33a48952
Jest tam zapisana Anna Furtek, to może wskazywać, że neofita być może był z powodu konwersji z gr-kat na rzym-kat? Furtek to dość popularne nazwisko (w tym w Ustrobnej, w 1773 roku 4 rodziny plus nazwa roli furtkoskie). Linia rozumowania, ślub Anny Furtek z gr-kat. syn ochrzczony w obrządku gr-kat i przechodzi na rzym-kat.
Księga małżeństw dla Ustrobnej par. Szebnie powinna więc zawierać ślub Anny z domu Furtek przed 183x (te księgi ma pan Maziarski).
Oczywiście to wyżej to tylko hipoteza - jest nazwisko żydowskie Furt.
W akcie chrztu Katarzyny z 1857 podano numer domu Stępina 14 - to powinno pozwolić na identyfikację właściciela domu (spis poddanych z około 1852 przy zniesieniu pańszczyzny w ANK Kraków, niestety nie online,
29/279/0/2/462.
pozdrawiam,
m.c.
: pn 24 kwie 2023, 11:12
autor: marcin_kowal
Krakowskie kościoły .... dużo tego

no nic, trzeba będzie przynajmniej rok 1857 przeszukać.
Mciemala pisze:
Proszę też zwrócić uwagę na akt chrztu Anny Marii z 1895,
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... ba33a48952
Jest tam zapisana Anna Furtek, to może wskazywać, że neofita być może był z powodu konwersji z gr-kat na rzym-kat? Furtek to dość popularne nazwisko (w tym w Ustrobnej). Linai rozumowania, ślub Anny Furtek z gr-kat. syn ochrzczony w obrządku gr-kat i przechodzi na rzym-kat.
Księga małżeństw dla Ustrobnej par. Szebnie powinna więc zawirać ślub Anny z domu Furtek przed 183x (te księgi ma pan Maziarski).
Oczywiście to wyżej to tylko hipoteza - jest nazwisko żydowskie Furt.
W akcie chrztu Katarzyny z 1857 podano numer domu Stępina 14 - to powinno pozwolić na identyfikację właściciela domu (spis poddanych z około 1852 przy zniesieniu pańszczyzny w ANK Kraków, niestety nie online,
29/279/0/2/462.
pozdrawiam,
m.c.
Tak, rozważałem że to konwersja z gr.kat. ale bardziej skłaniam się w strone że z judaizmu.
Tym bardziej, że w internetach nazwsiko Lombek pojawia się też jako żydowskie (w Austrii).
Dzięki za namiar na ANK. Trzeba będzie to zdobyć.
: pn 24 kwie 2023, 11:19
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Co do katolickiego w rycie "greckim" - najmniejsza szansa na zapis "neofita" w takim przypadku moim zdaniem. Znacznie większa (ale nie jakoś duża) na wcześniejsze ewangelickie wyznanie.
: pn 24 kwie 2023, 11:55
autor: marcin_kowal
Kwestia zmiany nazwiska z Lombek na Lamikowski.
To raczej już urzedowo musiało być ?
Ewangelik raczej by nie zmieniał, unita również.
: pn 24 kwie 2023, 13:13
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Niekoniecznie urzędowo. Każdego oboczności mogły dopaść, bez różnicy wyznania, rytu, pochodzenia. Może w rożnym nasileniu.
Mi bardzo nie pasuje neofita do greckiego katolika
: pn 24 kwie 2023, 13:45
autor: marcin_kowal
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Niekoniecznie urzędowo. Każdego oboczności mogły dopaść, bez różnicy wyznania, rytu, pochodzenia. Może w rożnym nasileniu.
Mi bardzo nie pasuje neofita do greckiego katolika
Raczej na pewno nie byłoby określenia neofita dla unity. Wszak to to samo wyznanie.
Co do nazwiska, nie jestem przekonany że to oboczność. Tym bardziej ze nie występują na zmianę, tylko od pewnego moementu znika Lombek a pojawia się Lamikowski.
: pn 24 kwie 2023, 13:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jeśli oboczność jest uwarunkowana współwystępowaniem - to jest złe określenie, mylące.
Miałem na myśli, że to zjawisko szersze, nie ogranicza się do nowopowstałych nazwisk, nie na zasadzie "tzw sztuczne więc radykalnie bardziej podatne na zmiany" - i nie jako pewni z odwołaniem się do badań, to podaję:) Tzn mnie, gdyby nie zapis "neofita", gdyby tylko taka zmiana w zapisie była - nie przekonałoby do tego, że zaszło zastąpienia wiarą chrześcijańską innej.