Strona 1 z 1

Poszukuję Waleski Ludyni

: sob 10 cze 2023, 21:07
autor: Anna_Bzdura
Dzień dobry,
Poszukuję informacji o swojej praprababci urodzonej 25 maja 1907 roku w Miechowicach.
Nazywała się Waleska Ludynia. W 1928 roku wyszła za mojego prapradziadka Georga Penkallę w Rokitnicy. Poszukuję tutaj pomocy ponieważ w 1944 roku moja praprababcia rozwiodła się z moim prapradziadkiem i słuch po niej zaginął. Z relacji mojej prababci jej mama nie była obecna w domu już o wiele wcześniej ponieważ ona sama jej nie pamięta pomimo tego, że urodziła się w 1936 roku. Mam świadomość, że na tyle "świeże" sprawy są zazwyczaj trudne do odnalezienia natomiast może ktoś mógłby mi pomóc. Czy istnieje jakiś sposób aby dowiedzieć się więcej o jej historii?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

Poszukuję Waleski Ludyni

: sob 10 cze 2023, 23:11
autor: Ewafra
Może sięgnij na początek do ksiąg parafialnych z owych Miechowic. Jeśli była katoliczką to jest szansa, że przy metryce chrztu może być dopisek o dacie i miejscu zgonu choć niekoniecznie. Może poprzez Miechowice uda ci się namierzyć jej krewnych? Rodzeństwo? Kogoś kto będzie znał jej losy?

Re: Poszukuję Waleski Ludyni

: ndz 11 cze 2023, 00:09
autor: Anna_Bzdura
EWAFRA pisze:Może sięgnij na początek do ksiąg parafialnych z owych Miechowic. Jeśli była katoliczką to jest szansa, że przy metryce chrztu może być dopisek o dacie i miejscu zgonu choć niekoniecznie. Może poprzez Miechowice uda ci się namierzyć jej krewnych? Rodzeństwo? Kogoś kto będzie znał jej losy?
Niestety przy metryce chrztu nie ma żadnej wzmianki o zgonie. Podobnie na akcie urodzenia nie ma adnotacji. Jedyni krewni, których udało mi się namierzyć (ze strony jej brata) mieszkają w Niemczech, więc nie jestem pewna czy w ogóle mają świadomość o istnieniu jego siostry.
Dziękuję bardzo za odpowiedź

: ndz 11 cze 2023, 20:53
autor: Micko
Są jakieś dokumenty związane z rozwodem?
Może tam będą jakieś wskazówki.

Czy przy akcie ślubu nie ma jakieś notatek?
Czasami urzędnicy tak robią.

Skoro to Twoja krewna w linii prostej, to może zwróć się z wnioskiem do ewidencji ludności, aby podali wszystko co mają, jeżeli coś mają.

Może tam widnieć albo pod panieńskim nazwiskiem, albo pod nazwiskiem męża.

: wt 13 cze 2023, 18:37
autor: Anna_Bzdura
Micko pisze:Są jakieś dokumenty związane z rozwodem?
Może tam będą jakieś wskazówki.

Czy przy akcie ślubu nie ma jakieś notatek?
Czasami urzędnicy tak robią.

Skoro to Twoja krewna w linii prostej, to może zwróć się z wnioskiem do ewidencji ludności, aby podali wszystko co mają, jeżeli coś mają.

Może tam widnieć albo pod panieńskim nazwiskiem, albo pod nazwiskiem męża.
Na akcie ślubu jest adnotacja o rozwodzie. Jest tam napisane na przykład gdzie odbył się rozwód oraz numer sprawy natomiast nie jestem pewna co mogłabym z tą informacją zrobić. Pomysł o zwrócenie się z wnioskiem do ewidencji ludności jest bardzo trafny. Na pewno spróbuję.