Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję Nazwiska „Moje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin
Dzięki Genetece i bardzo dokładnej indeksacji Libuszy k. Gorlic (dziękuję użytkownikowi Aleks.K ) udało mi się odnaleźć mojego prapradziadka Jana Pijanowskiego z Krygu (wówczas należał do parafii Libusza) syna Marianny (brak informacji o ojcu), a dokładniej jego akt ślubu z dnia 13.06.1870 z Katarzyną Mika ( to właśnie dzięki temu wydarzeniu doszedłem do tego że to mój prapradziadek - na dokumentach imigracyjnych z portu Ellis Island mojego pradziadka Mikołaja są informacje że w Krygu zostawił matkę Katarzynę Pijanowską a przybył do kuzyna Antoniego Miki) Idąc za ciosem chciałem mniej więcej w latach 1836 - 1840 znaleźć akt urodzenia Jana, niestety na nazwisko Pijanowski nie znalazłem nic co mogło by pasować. Zacząłem więc szukać w tej lokalizacji po samych imionach i co ciekawe znalazłem Jana urodzonego w 25.12.1837 r. syna Marianny (również brak informacji o ojcu) ale o nazwisku Świerz, a nie Pijanowski. Można by to uznać za zbyt pochopne łączenie faktów, gdyby nie to że jako ich miejsce zamieszkania podany jest dom numer 51 w którym 14.12.1842 r. przychodzi na świat Ewa Pijanowska córka...Marianny Pijanowskiej, również bez adnotacji o ojcu. Ewa następnie wychodzi za mąż 16.06.1862 za Jana Zawis (Zawiszę?) z Libuszy i doczekują się wspólnie trójki dzieci :
Maria Zawisa (Zawisza) ur. 01.10.1863 w domu nr. 49 - c. Jana i Ewy Pijanowskiej Pyrocha
Wojciech Zawisza - ur. 14.12.1869 w domu nr. 49 - rodzice jak wyżej
Wojciech Zawis - ur. 10.03.1867 w domu nr. 49 - s. Jana i Ewy...Świerz
Za dużo zbieżności żeby uznać to za przypadek, niestety albo słabo szukam albo rzeczywiście nie ma nigdzie zindeksowanego aktu ślubu Marianny żeby dowiedzieć się które z tych nazwisk to jej nazwisko panieńskie (być może żadne?) i dlaczego prze ztak długi okres czasu jej dzieci posługiwały się nimi zamiennie? Akty urodzenia w Libuszy/Krygu w Genetece są od 1826 r. a Marianna na pewno urodziła się wcześniej więc też tą drogą nic nie ruszę - stąd moje pytanie czy ktoś zajmujący się tym rejonem posiada skany aktów urodzenia z parafii Libusza sprzed 1826 r. a jeżeli nie to czy posiada więdzę, czy takie dokumenty znajdę w parafii czy też trzeba udać się do Archiwum Diecezjalnego w Tarnowie, i jakie są przedziały lat zachowanych ksiąg? A może ktoś zajmuje się również ta rodziną i może zna odpowiedź na moją zagadkę?
Dzięki Genetece i bardzo dokładnej indeksacji Libuszy k. Gorlic (dziękuję użytkownikowi Aleks.K ) udało mi się odnaleźć mojego prapradziadka Jana Pijanowskiego z Krygu (wówczas należał do parafii Libusza) syna Marianny (brak informacji o ojcu), a dokładniej jego akt ślubu z dnia 13.06.1870 z Katarzyną Mika ( to właśnie dzięki temu wydarzeniu doszedłem do tego że to mój prapradziadek - na dokumentach imigracyjnych z portu Ellis Island mojego pradziadka Mikołaja są informacje że w Krygu zostawił matkę Katarzynę Pijanowską a przybył do kuzyna Antoniego Miki) Idąc za ciosem chciałem mniej więcej w latach 1836 - 1840 znaleźć akt urodzenia Jana, niestety na nazwisko Pijanowski nie znalazłem nic co mogło by pasować. Zacząłem więc szukać w tej lokalizacji po samych imionach i co ciekawe znalazłem Jana urodzonego w 25.12.1837 r. syna Marianny (również brak informacji o ojcu) ale o nazwisku Świerz, a nie Pijanowski. Można by to uznać za zbyt pochopne łączenie faktów, gdyby nie to że jako ich miejsce zamieszkania podany jest dom numer 51 w którym 14.12.1842 r. przychodzi na świat Ewa Pijanowska córka...Marianny Pijanowskiej, również bez adnotacji o ojcu. Ewa następnie wychodzi za mąż 16.06.1862 za Jana Zawis (Zawiszę?) z Libuszy i doczekują się wspólnie trójki dzieci :
Maria Zawisa (Zawisza) ur. 01.10.1863 w domu nr. 49 - c. Jana i Ewy Pijanowskiej Pyrocha
Wojciech Zawisza - ur. 14.12.1869 w domu nr. 49 - rodzice jak wyżej
Wojciech Zawis - ur. 10.03.1867 w domu nr. 49 - s. Jana i Ewy...Świerz
Za dużo zbieżności żeby uznać to za przypadek, niestety albo słabo szukam albo rzeczywiście nie ma nigdzie zindeksowanego aktu ślubu Marianny żeby dowiedzieć się które z tych nazwisk to jej nazwisko panieńskie (być może żadne?) i dlaczego prze ztak długi okres czasu jej dzieci posługiwały się nimi zamiennie? Akty urodzenia w Libuszy/Krygu w Genetece są od 1826 r. a Marianna na pewno urodziła się wcześniej więc też tą drogą nic nie ruszę - stąd moje pytanie czy ktoś zajmujący się tym rejonem posiada skany aktów urodzenia z parafii Libusza sprzed 1826 r. a jeżeli nie to czy posiada więdzę, czy takie dokumenty znajdę w parafii czy też trzeba udać się do Archiwum Diecezjalnego w Tarnowie, i jakie są przedziały lat zachowanych ksiąg? A może ktoś zajmuje się również ta rodziną i może zna odpowiedź na moją zagadkę?
Jeśli nie ma adnotacji o ojcu to znaczy, że były to dzieci nieślubne. I rzeczywiście nie ma zindeksowanego ślubu Marianny bo takowy się nigdy nie odbył.
Dzięki Genetece i bardzo dokładnej indeksacji Libuszy k. Gorlic (dziękuję użytkownikowi Aleks.K ) udało mi się odnaleźć mojego prapradziadka Jana Pijanowskiego z Krygu (wówczas należał do parafii Libusza) syna Marianny (brak informacji o ojcu), a dokładniej jego akt ślubu z dnia 13.06.1870 z Katarzyną Mika ( to właśnie dzięki temu wydarzeniu doszedłem do tego że to mój prapradziadek - na dokumentach imigracyjnych z portu Ellis Island mojego pradziadka Mikołaja są informacje że w Krygu zostawił matkę Katarzynę Pijanowską a przybył do kuzyna Antoniego Miki) Idąc za ciosem chciałem mniej więcej w latach 1836 - 1840 znaleźć akt urodzenia Jana, niestety na nazwisko Pijanowski nie znalazłem nic co mogło by pasować. Zacząłem więc szukać w tej lokalizacji po samych imionach i co ciekawe znalazłem Jana urodzonego w 25.12.1837 r. syna Marianny (również brak informacji o ojcu) ale o nazwisku Świerz, a nie Pijanowski. Można by to uznać za zbyt pochopne łączenie faktów, gdyby nie to że jako ich miejsce zamieszkania podany jest dom numer 51 w którym 14.12.1842 r. przychodzi na świat Ewa Pijanowska córka...Marianny Pijanowskiej, również bez adnotacji o ojcu. Ewa następnie wychodzi za mąż 16.06.1862 za Jana Zawis (Zawiszę?) z Libuszy i doczekują się wspólnie trójki dzieci :
Maria Zawisa (Zawisza) ur. 01.10.1863 w domu nr. 49 - c. Jana i Ewy Pijanowskiej Pyrocha
Wojciech Zawisza - ur. 14.12.1869 w domu nr. 49 - rodzice jak wyżej
Wojciech Zawis - ur. 10.03.1867 w domu nr. 49 - s. Jana i Ewy...Świerz
Za dużo zbieżności żeby uznać to za przypadek, niestety albo słabo szukam albo rzeczywiście nie ma nigdzie zindeksowanego aktu ślubu Marianny żeby dowiedzieć się które z tych nazwisk to jej nazwisko panieńskie (być może żadne?) i dlaczego prze ztak długi okres czasu jej dzieci posługiwały się nimi zamiennie? Akty urodzenia w Libuszy/Krygu w Genetece są od 1826 r. a Marianna na pewno urodziła się wcześniej więc też tą drogą nic nie ruszę - stąd moje pytanie czy ktoś zajmujący się tym rejonem posiada skany aktów urodzenia z parafii Libusza sprzed 1826 r. a jeżeli nie to czy posiada więdzę, czy takie dokumenty znajdę w parafii czy też trzeba udać się do Archiwum Diecezjalnego w Tarnowie, i jakie są przedziały lat zachowanych ksiąg? A może ktoś zajmuje się również ta rodziną i może zna odpowiedź na moją zagadkę?
Jeśli nie ma adnotacji o ojcu to znaczy, że były to dzieci nieślubne. I rzeczywiście nie ma zindeksowanego ślubu Marianny bo takowy się nigdy nie odbył.
Ewafra
Jak najbardziej brak zapisanego ojca w metrykach może świadczyć o tym że zarówno Jan jak i Ewa byli dziećmi nieślubnymi.
Ja jednak skłaniałbym się ku tezie że już po ich urodzeniu Marianna Świerz wyszła za mąż za jakiegoś Pijanowskiego i jej dzieci przejęły to nazwisko - jak inaczej wytłumaczyć posługiwanie się zarówno przez nich jak i matkę zupełnie innym nazwiskiem?
Dzięki Genetece i bardzo dokładnej indeksacji Libuszy k. Gorlic (dziękuję użytkownikowi Aleks.K ) udało mi się odnaleźć mojego prapradziadka Jana Pijanowskiego z Krygu (wówczas należał do parafii Libusza) syna Marianny (brak informacji o ojcu), a dokładniej jego akt ślubu z dnia 13.06.1870 z Katarzyną Mika ( to właśnie dzięki temu wydarzeniu doszedłem do tego że to mój prapradziadek - na dokumentach imigracyjnych z portu Ellis Island mojego pradziadka Mikołaja są informacje że w Krygu zostawił matkę Katarzynę Pijanowską a przybył do kuzyna Antoniego Miki) Idąc za ciosem chciałem mniej więcej w latach 1836 - 1840 znaleźć akt urodzenia Jana, niestety na nazwisko Pijanowski nie znalazłem nic co mogło by pasować. Zacząłem więc szukać w tej lokalizacji po samych imionach i co ciekawe znalazłem Jana urodzonego w 25.12.1837 r. syna Marianny (również brak informacji o ojcu) ale o nazwisku Świerz, a nie Pijanowski. Można by to uznać za zbyt pochopne łączenie faktów, gdyby nie to że jako ich miejsce zamieszkania podany jest dom numer 51 w którym 14.12.1842 r. przychodzi na świat Ewa Pijanowska córka...Marianny Pijanowskiej, również bez adnotacji o ojcu. Ewa następnie wychodzi za mąż 16.06.1862 za Jana Zawis (Zawiszę?) z Libuszy i doczekują się wspólnie trójki dzieci :
Maria Zawisa (Zawisza) ur. 01.10.1863 w domu nr. 49 - c. Jana i Ewy Pijanowskiej Pyrocha
Wojciech Zawisza - ur. 14.12.1869 w domu nr. 49 - rodzice jak wyżej
Wojciech Zawis - ur. 10.03.1867 w domu nr. 49 - s. Jana i Ewy...Świerz
Za dużo zbieżności żeby uznać to za przypadek, niestety albo słabo szukam albo rzeczywiście nie ma nigdzie zindeksowanego aktu ślubu Marianny żeby dowiedzieć się które z tych nazwisk to jej nazwisko panieńskie (być może żadne?) i dlaczego prze ztak długi okres czasu jej dzieci posługiwały się nimi zamiennie? Akty urodzenia w Libuszy/Krygu w Genetece są od 1826 r. a Marianna na pewno urodziła się wcześniej więc też tą drogą nic nie ruszę - stąd moje pytanie czy ktoś zajmujący się tym rejonem posiada skany aktów urodzenia z parafii Libusza sprzed 1826 r. a jeżeli nie to czy posiada więdzę, czy takie dokumenty znajdę w parafii czy też trzeba udać się do Archiwum Diecezjalnego w Tarnowie, i jakie są przedziały lat zachowanych ksiąg? A może ktoś zajmuje się również ta rodziną i może zna odpowiedź na moją zagadkę?
Jeśli nie ma adnotacji o ojcu to znaczy, że były to dzieci nieślubne. I rzeczywiście nie ma zindeksowanego ślubu Marianny bo takowy się nigdy nie odbył.
Ewafra
Jak najbardziej brak zapisanego ojca w metrykach może świadczyć o tym że zarówno Jan jak i Ewa byli dziećmi nieślubnymi.
Ja jednak skłaniałbym się ku tezie że już po ich urodzeniu Marianna Świerz wyszła za mąż za jakiegoś Pijanowskiego i jej dzieci przejęły to nazwisko - jak inaczej wytłumaczyć posługiwanie się zarówno przez nich jak i matkę zupełnie innym nazwiskiem?
Gdyby Marianna po urodzeniu dzieci wyszła za Pijanowskiego to jakim sposobem jej córka w metryce chrztu miałaby wpisane nazwisko Pijanowska? Wizja prorocza księdza? Gdyby Marianna rodząc Ewę miała męża Pijanowskiego to figurowałby w metryce jako ojciec dziecka. Poplątanie z pomieszaniem odnośnie nazwisk było tu na forum wielokrotnie dyskutowane bo nie jest to wcale sytuacja rzadka. Przyczyny bywały różne, ale niczego nie wyjaśnisz bez sięgnięcia do starszych metryk, odszukania Marianny, jej rodziców, dziadków, innych krewnych.
Ewafra
Piotrze wg tych akt które indeksowałam Jan jest s. Marianny Pijanowskiej córki Ludwika - tak jest podane w akcie jego I ślubu. Przy urodzeniu Ewy jest podane że jest córką Marianny Pijanowskiej również córki Ludwika.
Natomiast Jan Świerz jest synem Marianny córki Macieja Świerza.
Pewno sprawdziłeś, że w Ad Tarnów z tego co pamiętam są z Libuszy księgi tylko te które są zindeksowane. Wcześniejszych nie ma.
EWAFRA pisze:
Rzeczywiście trochę namieszałem Bardziej chodziło mi o to że najprawdopodobniej Jan już żył kilka lat a Ewa była w "drodze" kiedy Marianna wyszła za Pijanowskiego i doszło do przejęcia nazwiska ojczyma, ale w świetle tego co napisała w kolejnym poście Aleksandra ta teoria traci podstawy.
Aleksandro po raz kolejny dziękuję za cenne informacje - mam też prośbę/pytanie -czy jesteś w stanie wrzucić na forum skany aktu urodzenia Ewy Pijanowskiej, Jana Świerz oraz aktu I małżeństwa Jana Pijanowskiego? Intryguje mnie jakie są w nich podane numery domów oraz dodatkowe informacje które mogłyby mi pomóc zrozumieć zależności między tymi osobami (takie jak osoba Ludwika Pijanowskiego). Dziwi mnie też fakt że skoro Jan Świerz i Jan Pijanowski to najprawdopodobniej inne osoby, nie ma aktu urodzenia Jana Pijanowskiego.
Mam zamiar w tym tygodniu skontaktować się z proboszczem w Libuszy z pytaniem czy jest możliwość odwiedzenia parafii i wglądu do ksiąg - wg informacji z katalogu zasobów metrykalnych powinny tam się znajdować akta od 1756 r. z 3 letnią przerwą na lata 1778-1780, czyli myślę że udałoby mi się coś więcej dowiedzieć na temat Marianny Pijanowskiej, oraz z lat późniejszych ok.1878 - 1939 zdobyć daty urodzin i śmierci mojego pradziadka Mikołaja - jego grób istnieje po dziś dzień ale niestety nie ma na nim tabliczki - jest wbity metalowy krzyż i chciałbym takową na nim umieścić.
Jan Pijanowski wdowiec po ś.p.Annie Mruczek syn nieślubny Maryji Pijanowskiej
Rel.rzym.kat.lat 33 mający.Katarzyna Mika córka Michała Miki i Anny z Karpiów
Rel.rzym.kat lat 27 mająca.Ślub 13 .06.1870 parafia Libusza miejscowość Kryg.
Urodzenie się w domu 51 nie świadczy o pokrewieństwie.Często nieślubne dzieci rodziły
Się w domach znajomych lub osób u których ciężarna kobieta pracowała.
Często odbywało się to w sąsiedniej wiosce.
To ,że w 1842 roku rodzi się pod tym numerem Ewa Pijanowska także nieślubna córka
Marianny Pijanowskiej,to może być dowodem na pokrewieństwo z Janem Pijanowskim.
Nie ma dowodu ,że Świerz to Pijanowski.Numer domu to za mało.
Nazwisko Pijanowski występuje w sąsiedniej wiosce tj.Dominikowice
Jest tu rodzina Michała Pijanowskiego i Marianny Przybyło,a także Andrzeja Pijanowskiego i
Petroneli Belczyk w okresie 1812-1845.W Kobylance jest rodzina Piotra Pijanowskiego i
Wiktorii Opiekun od 1876.
Natrafiłem na akt ślubu Marianny Pijanowskiej lat 50 wdowa po Józefie Szarowiczu.Córka Michała i marianny .Ślub w dniu 23.11.1870.z Michałem
DąbrowskimMarianna urodziła się w Krygu.