Mała prasówka.
w 2014 na Pomponiku plotkowano o sporze między Marylą a siostrą Niemena.
Cytowano rzekome wypowiedzi Maryli:
"Okazało się, że wujek Władysław, który ożenił się z Marysią, siostrą mojej babci, to rodzony brat matki Czesława, Emilii Markiewicz";
"Ciocia Marysia, siostra mojej babci Józefy, pochodziła z Wasiliszek i wyszła za mąż za Władysława Markiewicza, który w czasie wojny znalazł się w Chicago. Przy pomocy mojej babci ściągnął swoją rodzinę do siebie. Zanim to się stało przez jakiś czas mieszkali z nami w jednym pokoju we Włocławku"
Siostra Czesława ponoć zaprzeczała jakoby Niemen i Rodowicz byli spokrewnieni mówiąc tak:
"Nasza matka miała na imię Anna, zaś jej bracia Józef, Antoni, Michał i Kazimierz. W rodzinie matki nie było nikogo o imieniu Władysław".
Mamy tu informacje o babci Józefie oraz jej siostrze Marii/Mariannie i szwagrze Władysławie Markiewiczu z Chicago.
Dalsze powinowactwa z Niemenem przez wujka Władysława są mało spójne.
W serwisie prasowym Maryli można przeczytać:
"Babcia, czyli mama mojej mamy, przyjechała do Wilna ze Skrzybowiec pod Lidą. Teraz to jest Białoruś. Mama urodziła się w Wilnie, gdzie babcia poznała swojego męża – czyli mojego dziadka, który nazywał się Jan Sienkiewicz. Na początku XX wieku, zgodnie z obowiązującym w zaborze rosyjskim prawem, jednego z dwóch synów brali do wojska na 25 lat. Aby tego uniknąć, rodzina zmieniła dziadkowi nazwisko z Sienkiewicz na Szymkowski. Dziadek jest pochowany na Cmentarzu Bernardyńskim, był charakteryzatorem w Teatrze “Lutnia”. Z kolei jeden z braci mojej babci za udział w wojnie polsko-bolszewickiej otrzymał ziemię. Józef Piłsudski nadawał ziemię swoim oficerom i on dostał działkę w osadzie Murowanka obok majątku Wereszczaków koło Możejkowa."
Na stronie tygodniklitewski.lt zaś taki fragment wypowiedzi Maryli:
"Babcia pochodziła spod Lidy, z Możejkowa."
Skupisko wsi Skrzybowce, Murowanka i Możejków Mały do roku roku 1929 chyba należało do parafii Iszczołna.
Czy babcia Maryli stamtąd pochodziła czy z Wasiliszek a tam tylko krótko przed wyjazdem do Wilna u brata przebywała? To jest pytanie do wyjaśnienia.
Na cmentarzu Bernardyńskim zachował się taki grób
https://billiongraves.com/images?t=med1 ... c=19014748
Jak się wydaje pochowani są w nim ciotka, dziadek i pradziadkowie Maryli.
Tak to w jakimś wywiadzie opisywała i pasuje to do informacji cytowanych wyżej.
Inny fragment z tygodniklitewski.lt
"kościół, z którym była związana moja babcia, to kościół Ducha Świętego. Śpiewała tam w chórze i chyba brała ślub. W tym kościele była też ochrzczona moja mama”
Niestety chrztów z 1924 (ur. matki) i 25 (ur. ciotki) ze św. Ducha z Wilna nie widzę w sieci a śluby kończą się na roku 1921 czyli chyba ciut za wcześnie bo nie widzę tam ślubu Jana i Józefy Szymkowskich.
Może ktoś doświadczony w poszukiwaniu w USA odnajdzie wuja/prawuja Władysława i jego żonę Marię/Mariannę?
Na FS jest Władysław (1914-1999) i Maria (1920-2000) Markiewiczowie, którzy się naturalizowali w Chicago w roku 1963 ale to niemal na pewno nie oni.
Pozdrawiam
Hubert
PS. Babcia Józefa Szymkowska prawdopodobnie pochowana zastała na cm. we Włocławku w tym grobowcu
https://wloclawek.grobonet.com/grobonet ... 694&inni=1
Niestety zdjęcie jest słabej rozdzielczości więc jej nazwiska panieńskiego nie potrafię odczytać.
W bazie osób pochowanych w tym grobowcu jej nie ma ponieważ Maryla Rodowicz przeniosła trumnę do grobowca matki.
Grobowiec rodzinny w Wilnie o którym wyżej wspominałem też już chyba nie istnieje albo jest pusty.
Szczątki bliskich z Wilna w 2019 Maryla także sprowadziła i pochowała w grobie matki. Źródło wiadomości marne ale może całkiem nie wyssali sobie tego z palca.
https://www.se.pl/wiadomosci/exclusive/ ... e_vignette
PS2. W bazie TimeNote, która zasysa dane (bez zdjęć) z Grobonetu, informacja o pochówku Józefy Szymkowskiej na cm. we Włocławku nie została usunięta tak jak w Grobonecie. Nazwiska rodowego brak ale są daty: 24.02.1892 - 30.06.1978.