Strona 1 z 2
Małkinia w AGAD: problem źródłowo-bibliograficzny.
: pt 01 wrz 2023, 13:49
autor: pietracek
Szanowni,
W książce Wojciecha Hadały "Małkinia od czasów najdawniejszych", wydanej w 2014 roku, znalazłem cenną dla mnie informację dotyczącą przywileju biskupa płockiego Antoniego Dembowskiego, wydanego dla Małkini, Błędnicy, Sumiężngo i kilku innych wsi. w 1751 roku i potwierdzonego w 1755 roku przez biskupa Szembeka. W przypisie autor podaje źródlo:
AGAD, Księgi pułtuskie jurysdykcji biskupiej, p.15, k.53 i 58.
W bibliografii do swojej książki autor, oprócz w/w źródła, wskazuje dodatkowo:
AGAD, Księgi grodzkie pułtuskie jurysdykcji biskupiej, t.6, t.15.
O ile ten drugi wpis bibliograficzny jest jasny : tom 6 i tom 15 - to tego pierwszego nie mogę zrozumieć. Nie ma w AGAD oddzielnych zespołów dla Ksiąg pułtuskich I Ksiąg Grodzkich pułtuskich (jurysdykcji biskupiej). Czy autor się pomylił w przypisie, wskazując nieistniejące źródło?
Co oznacza:" p.15, k.53 i 58." w przypisie? p. - od pozycja? k. od karta?
Bo na pewno nie tom - sprawdzałem t.15 - tego dokumentu tam nie ma.
Jak to zrozumieć?
Małkinia w AGAD: problem źródłowo-bibliograficzny.
: pt 01 wrz 2023, 16:29
autor: Sroczyński_Włodzimierz
4 tomy po dwie karty do sprawdzenia (zakładając, że prawidłowo daty i karty) - w sumie 8 skanów kart 53 i 58 z jednostek 5,6,7,8 tak?
Małkinia w AGAD: problem źródłowo-bibliograficzny.
: pt 01 wrz 2023, 16:45
autor: pietracek
To znaczy, proponuje Pan - sprawdzić wszystkie tomy obejmujące 1751 rok - na kartach 53 i 58? Spróbuję zaraz sprawdzic. Jesli się autor pomylił robiąc przypis ( p. zamiast t.) może da sie szybko znaleźć.
: pt 01 wrz 2023, 16:48
autor: Sroczyński_Włodzimierz
1751 lub 1755
na początek
jakość przypisów, cytowań etc...bardzo dużo można byłoby i o używaniu nieaktualnych od dekad sygnatur, przez cytowania z nieistniejących..to nie jest plaga ostatnich lat
: pt 01 wrz 2023, 20:05
autor: grad
Dzień dobry
Proszę zapoznać się z metodami tworzenia przypisów szczególnie w warsztacie naukowym historyka.
Cytując jakąkolwiek pracę wydaną w formie książkowej podajemy nr strony. Jednak w przypadku materiału archiwalnego stosuje się dwa sposoby wskazywania określonej pozycji w zbiorze FOLIACJA (czyli nr karty) lub PAGINACJA (numer strony). Robiąc przypis można więc użyć literek f lub p (z j. łacińskiego) lub literek k lub s (z języka polskiego). Przy stosowaniu foliacji, dodatkowo używa się literki v (verte) dla określenia, że dana informacja jest na odwrotnej stronie danej karty, np.: f. 4 v. Dopuszczalne są obydwa sposoby, ale powinno się być konsekwentnym tzn. albo literki f i p, albo literki k i s. Praktyka natomiast u rożnych naukowców jest różna..
Materiał archiwalny z AGAD do którego odwołuje się przypis, wykorzystuje foliację (całość jest w SZWA). Wygląda więc na to, że zaszło to o czym pisał wyżej Włodek - "jakość przypisów".
Z poważaniem
Sławek
: pt 01 wrz 2023, 20:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
problem (i to nie autora wątku) jest nie na poziomie karta/strona a wyżej
w ogóle nie powinno być "t." w tym systemie, (przynajmniej jako jedyne) a sygnatura jednostki. Określenie zespołu też takie średnio poprawne
"p.15" z "AGAD, Księgi pułtuskie jurysdykcji biskupiej, p.15, k.53 i 58." nie ma szans by w spójnym systemie (którymś:) oznaczało stronę
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/17720944
skan 58 - karty 52v, 53
skan 59 - karta 53v, 54
* na 53v w 1/42/0/2/15 czyli AGAD, Pułtuskie gr. seria 2 (Pułtuskie grodzkie jurysdykcji biskupiej) sygnatura 15 karta 53v jest przywilej (ale nie AD 1751) potwierdzony w 1775, oblatowany w 1796
* na karcie 58v i dalszych (skan 64) też chyba z 1730 (potwierdzony 1755) przywilej oblatowany 1797
a czego dotyczy (np czy Małkini , Błędnicy, Sumiężnego)? To trzeba przeczytać, wniknąć
ja widzę Grabownicę w *
godne polecenia są sformułowania "obywatele". Czy powstałe w 1730 i 1755 czy też teks wpisany jest nie do końca oblatowany w 1797 a podlegał przetworzeniom po 1791...?
oby więcej ludzi sięgało do tego typu źródeł i chciało potem się podzielić swoimi odkryciami, rozumieniem tekstu, spostrzeżeniami
: ndz 03 wrz 2023, 00:49
autor: pietracek
Wielkie dzięki za podpowiedzi.
Owszem - na 53v w 1/42/0/2/15 czyli AGAD, Pułtuskie gr. seria 2 (Pułtuskie grodzkie jurysdykcji biskupiej) sygnatura 15 karta 53v jest przywilej, ale - ma Grabownicę i Osuchową właśnie.
Karta 58v i dalsze (skan 64) również dotyczy Grabownicy i Osuchowej - jednak z istotnymi ograniczeniami dla kolejnych osadników. To są znane dokumenty i często cytowane w literaturze,
Na w/w kartach Małkinia, Błędnica i Sumiężne nie sa wymieniane. Jeśli więc " p.15, k.53 i 58" miałoby oznaczać kartę 53 i 58 tomu 15-tego, syg. 1/42/0/2/15 - to może i owszem, ale te karty zawieraja przywileje dla Grabownicy i Osuchowej - a nie dla Małkini i Sumiężnego.
Przywilej dla Małkinii, Błednicy, Sumiężnego przywołany jest w Słowniku Geofraficznym Królewstwa Polskiego.
Oto istotny fragmnet ze Słownika dla hasła "Małkinia":
"Przywilejem z 1751 r. wydanym na imię włościan Andrzeja i Michała Skoniecznego, Wojciecha Błażka, Jana Zyska, Pawła Druży i t. d. przez bisk. płock. wsie Małkynia Górna i Dolna, Błędnica, Kuskowizna, Siemiężne i inne okoliczne otrzymują prawo wybierania wójtów, sprzedawania własności, krudunku bora na łąki i grunta, wyrabiania barci, polowania, wyboru ssty bartnego, za co nawzajem były obowiązane opłacać 48 złp. czynszu z włóki."
Wiele publikacji dot, regionu przywołuje ten przywilej jako istotny dokument kształtujący jeden z etapów życia społeczno-politycznego regionu, jednak żadna publikacja ( poza wymienioną na początku wątku ) nie podaje miejsca, gdzie ten dokument można obejrzeć. Więcej - użyty język w tych publikacjach wyraźnie wskazuje na Słownik Geograficzny. Wyglada na to, że NIKT tego dokumenty nie widział, a podawane informacje są przepisywane jeden od drugiego, ew. ze Slownika Geograficznego. Dlatego miałem ogromną nadzieję, że wskazane w przypisie Hadały informacja wreszcie da mi szanse zajrzeć do źródla.
Jednak - na pewno nie jest nim karta 53 i 58 z 1/42/0/2/15 - te dotyczą Osuchowej i Grabownicy, nazwiska włoscian sa inne i wysokości czynszów też. ( w stosunku do hasła ze Słownika Geograficznego).
Pozostaje mi więc kontakt z autorem tej publikacji.
: ndz 03 wrz 2023, 01:00
autor: Andrzej75
Sprawdziłem sygnatury od 5 do 15 i na kartach albo stronach 53 nie ma tego przywileju. Teoretycznie mógłby jeszcze być w sygnaturze 16, której nie zmikrofilmowano. A może jest w którejś z sygnatur od 5 do 15, tylko w innym miejscu, niż podano w publikacji p. Hadały.
: ndz 03 wrz 2023, 12:11
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Przywileju sensu stricto w ogóle trudno oczekiwać w tym zespole. Oblatowanie - ma szansę jeśli dotyczy terytorium.
Może coś znalazłoby się w Płocku w AD, ale bibliografia w opisanym opracowaniu w tym raczej nie pomoże,
: ndz 03 wrz 2023, 14:39
autor: pietracek
W ADP są akta czynności biskupich ( Księgi Episkopalne) od 16-19w. Jesli biskup Dembowski wydał a biskup Szembek potwierdził przywilej - być może zostało to odnotowane. Oglądałem je niedawno - ale zbyt krótko - zajmując się głównie wizytacjami biskupimi - wróćę tam na wiosnę i przejrzę staranniej. Za to - bardzo ciekawe - decyzje biskupa o unieważnieniu małżeństwa zdarzały sie nie tak rzadko i często z inicjatywy żony. Ale to - na marginesie:)
: ndz 03 wrz 2023, 14:42
autor: Sroczyński_Włodzimierz
A to dóbr biskupich czy np z włości parafialnych dotyczyło?
: ndz 03 wrz 2023, 14:58
autor: pietracek
To - czyli co? księgi episkopalne czy unieważnienia małżeństw? Nie potrafię powiedzieć - zbiór jest nieopracowany. Od ks. archiwisty wiem jedynie, że zawiera szczegóły typu nawet kiedy biskup zjadł śniadanie.
: ndz 03 wrz 2023, 14:58
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Przywilej
: ndz 03 wrz 2023, 15:27
autor: pietracek
Przywilej którego szukam, ten z 1751 r. dotyczył raczej dóbr biskupich, wydany jest dla kilku wsi wraz ze wskazaniem włościan których dotyczył. Jedyne informacje o tym przywileju są w Słowniku Geograficznym, wyżej cytowałem fragment hasła dla Małkini. Powtórzę ten fragment tu:
""Przywilejem z 1751 r. wydanym na imię włościan Andrzeja i Michała Skoniecznego, Wojciecha Błażka, Jana Zyska, Pawła Druży i t. d. przez bisk. płock. wsie Małkynia Górna i Dolna, Błędnica, Kuskowizna, Siemiężne i inne okoliczne otrzymują prawo wybierania wójtów, sprzedawania własności, krudunku bora na łąki i grunta, wyrabiania barci, polowania, wyboru ssty bartnego, za co nawzajem były obowiązane opłacać 48 złp. czynszu z włóki."
Ciekawostką jest również informacja ze Słownika przy haśle "Siemiężne", czyli trzecia wersja nazwy dzisiejszego Sumiężnego - Czymizna. Oprócz Słownika - żadne inne źródło tej nazwy nie wymienia, nawet najstarsze zachowane metrykalia z Broku.
: ndz 03 wrz 2023, 15:32
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Na początek - gruntownie (i zapewne z pomocą) AD.
Pośrednio, opracowaniami (w sumie to raczej do AGADu się sprowadzi pewnie) tzw "kwerenda wiejska" (NDAP , IH PAN)