Dwa akta ślubu

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

W.Badurek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 391
Rejestracja: wt 15 kwie 2008, 08:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Dwa akta ślubu

Post autor: W.Badurek »

W aktach zawarcia małżeństwa w 1848r (parafia Poręba Kocęby) dwukrotnie wpisana jest ta sama para Józef Obleński i Antonina Dąbrowska. Akt nr 36 i 44. Taka pomyłka?
Dziwne też jest, że we wrześniu i październiku nie ma żadnego ślubu.
Co można o tym sądzić?
(link) https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... 848&exac=1

Pozdrawiam
Waldemar
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Dwa akta ślubu

Post autor: Andrzej75 »

Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
W.Badurek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 391
Rejestracja: wt 15 kwie 2008, 08:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: W.Badurek »

Nie pomyślałem o tym. Zindeksowałem trochę akt i coś takiego nie miałem. Pewnie tak było, bo w rejestrze ślubów z 1848r. wpisany jest tylko akt ślubu nr 44 z listopada.
Pozdrawiam Waldemar
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

badur pisze:Pewnie tak było, bo w rejestrze ślubów z 1848r. wpisany jest tylko akt ślubu nr 44 z listopada.
Otóż to. Ten rejestr małżeństw stanowi przesłankę, że akt nr 36 należałoby uważać za niebyły (niedoszły do skutku).
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 234&zoom=3
Tylko dziwne, czemu go nie skreślono albo nie dokonano jakiejkolwiek adnotacji. (Chociaż z II strony jest to w pewnym stopniu zrozumiałe: proboszcz nie chciał się tłumaczyć, czemu — niezgodnie z prawem — dokonywał wpisów PRZED zawarciem małżeństwa).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Gocha_D

Sympatyk
Mistrz
Posty: 461
Rejestracja: sob 11 sty 2020, 18:47
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: Gocha_D »

Witam!

Mam podobny przypadek w parafii Zborów. Jakub Bu(c)hajski ślubuje dwa razy z tą samą panną i tymi samymi świadkami. Pierwszy raz 9.02.1896 (akt drugi od dołu po prawej stronie) http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 3_0276.htm a drugi 1.02.1897 (akt trzeci od dołu po prawej stronie) http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 3_0291.htm
Zindeksowałam obydwa.

Pozdrawiam
Gocha_D
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Gocha_D pisze:Mam podobny przypadek w parafii Zborów. Jakub Bu(c)hajski ślubuje dwa razy z tą samą panną i tymi samymi świadkami. Pierwszy raz 9.02.1896 (akt drugi od dołu po prawej stronie) http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 3_0276.htm a drugi 1.02.1897 (akt trzeci od dołu po prawej stronie) http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 3_0291.htm
Zindeksowałam obydwa.
Wg mnie to nie jest podobny przypadek. Ze Zborowa to nie są oryginały, tylko kopie, a przy kopiowaniu mogą zachodzić różne pomyłki.
Uważam, że DWA śluby z Wołczkowiec (Buchajski x Macyszyn i Wilk x Pawłowska) zawarto w 1896 r., a w kopii na rok 1897 r. błędnie wpisano je powtórnie.
Zresztą widać, że dla 1897 r. daty są nie po kolei: 9 II, 11 X, 7 II.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Gocha_D

Sympatyk
Mistrz
Posty: 461
Rejestracja: sob 11 sty 2020, 18:47
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: Gocha_D »

W tej księdze jest wiele pomyłek.

Gocha_D
Awatar użytkownika
Wlodzimierz_Macewicz

Sympatyk
Legenda
Posty: 360
Rejestracja: śr 11 kwie 2007, 22:04
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dwa akta ślubu

Post autor: Wlodzimierz_Macewicz »

badur pisze: Dziwne też jest, że we wrześniu i październiku nie ma żadnego ślubu.

Waldemar
nic dziwnego - wykopki, żniwa, najwięcej ślubów w karnawale, potem post i prace polowe, poza tym gorąco, żarcie na wesele szybko się psuje

pozdr WM
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”