Brak aktu zgonu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Brak aktu zgonu
witam
doszedłem do mojego przodka 4xpra dziadka ale nie ma aktu zgonu
co to może oznaczać?
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 5276#75276
doszedłem do mojego przodka 4xpra dziadka ale nie ma aktu zgonu
co to może oznaczać?
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 5276#75276
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Miło mi, że podzieliłeś się swoim doświadczeniem genealogicznym.
Szkoda, że tak sucho i skrótowo:(
Szkoda, że tak sucho i skrótowo:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wyciągasz wniosek o braku migracji ze konkretnych wsi na początku XIX wieku. To kolejne doświadczenie, którym się dzielisz dość skrótowo, ale to też zawsze coś.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Jeśli wierzyć aktowi ślubu mojego 4x pradziadka, w którym jest wzmianka o miejscu jego urodzenia, to u mnie rodzina z jakiegoś powodu przeniosła się z Nowego Sącza (ówcześnie Galicja) do ziemi łomżyńskiej. Bagatela 500 km, przebyte około 1800 r. Również chłopi, choć w aktach zapisywani jako "szlachetni wyrobnicy". To taki przykład, że w tamtych czasach ludzie też potrafili przenosić się bardzo daleko.
Co do aktu zgonu Pańskiego 4x pradziadka - wystarczy, że zmarło mu się w sąsiedniej wsi, która akurat należała do innej parafii, a już zapisu należy szukać poza parafią rodzimą. Proszę przejrzeć sąsiednie parafie, a nuż uda się odnaleźć.
Dominika
Co do aktu zgonu Pańskiego 4x pradziadka - wystarczy, że zmarło mu się w sąsiedniej wsi, która akurat należała do innej parafii, a już zapisu należy szukać poza parafią rodzimą. Proszę przejrzeć sąsiednie parafie, a nuż uda się odnaleźć.
Dominika
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
No cóż..chyba pozostanie (jak wile innych z ostatniego okresu) w "wymiana doświadczeń" takie podpytywanie.
Ot taka uwaga w ramach wymiany doświadczeń: skłonność do nieczytania i zakładania wątków w złych działach jest duża. Niechęć do szukania znacząco wpływa na wyniki poszukiwań.
Ot taka uwaga w ramach wymiany doświadczeń: skłonność do nieczytania i zakładania wątków w złych działach jest duża. Niechęć do szukania znacząco wpływa na wyniki poszukiwań.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Jedni siedzieli przez wieki w jednej wsi, inni się przenosili się nawet na dalekie odległości. Sama szukam korzeni mojego przodka, który przyjechał spod Krakowa pod Lublin gdzieś w XVII wieku. Nie wiedziałam skąd, ale znalazłam w księgach z tamtego okresu kilka osób, o których wspomniano, że pochodzą z Balic pod Krakowem. Jest historia rodzinna, że jaśnie pan spod Krakowa przeniósł się do innej części swojego majątku i zabrał ze sobą bardziej ogarniętych chłopów, w tym mojego przodka, poza tym w ślubach znalazłam Czechów i Niemców. Pod Krasnymstawem na początku XVIII wieku.
Katarzyna W.
Re: Brak aktu zgonu
Jak nie ma aktu zgonu, to może jeszcze żyjeMariuszzz pisze:witam
doszedłem do mojego przodka 4xpra dziadka ale nie ma aktu zgonu
co to może oznaczać?
A tak na poważnie, to chyba nie będzie wyjątkowym doświadczenie, gdy z trojga tradycyjnie poszukiwanych aktów (urodzenie, małżeństwo, zgon) najtrudniej odnaleźć akt zgonu. Z moich doświadczeń wynika, że ustalenie miejsca/daty śmierci często wymaga dłuższych poszukiwań. I nie zawsze się udaje...