Zdrobnienia imion
: wt 26 wrz 2023, 22:25
Imię zapisane w metryce, a to jak na osobę wołano, to dwie różne sprawy. Zdecydowana większość imion ma swoje zdrobnienia, które były praktycznym znakiem danej osoby. Małgorzata to Małgosia, Bartłomiej to Bartek, a Cezarego nazywali Czarkiem. Zdrobnienia podlegały zróżnicowaniu geograficznemu i modzie. Zmieniały się w czasie. Gustaf na Śląsku był Gustlikiem, a na Pomorzu Gutkiem. Tam Karol to Karlik, w innym miejscu Karolek czy Lolek. Kazimierz dawniej był Kaźmierzem czy Kaziukiem dzisiaj zaś jest Kazikiem. Nikt na Józefa nie mówi już Józwa tylko Ziutek . Spotykamy zapewne też w naszych badaniach zdrobnienie, Których forma oddaje stosunek otoczenia do osoby. Sądzę , że w rodzinie wołającej na Kazimierza Kazion miłości wielkiej nie było. Czasem zdrobnienia mają taką formę, że pomysłu nie starcza co mogło być jej podstawą. Gdy usłyszałem w przekazach zdrobnienia Aloch czy Edach to dopiero metryka mi pomogła iż chodzi o Aleksandra i Edmunda. Forma zdrobnienia zaś to naleciałości z niemieckiego charakterystyczna dla Pomorza. Czasem zdrobnienia przerodziły się w imię metrykalne. Przykładem tego chociażby Agnieszka i Jagna. Szczególnie interesujące są dawne zdrobnienia, dzisiaj już zapomniane czy te nietypowe jak przytoczone wyżej Kazion, Aloch czy Edach. Ciekawe czy na takie trafiliście. Może warto zebrać jej i zachować dla potomnych?