Duplikaty medali - pytanie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
haniakowalczyk52

- Posty: 67
- Rejestracja: czw 10 sie 2023, 14:10
Duplikaty medali - pytanie
Moi Drodzy,
zwracam się do Was z zapytaniem w sprawie medali oraz innych odznaczeń Państwowych.
Mój dziadek otrzymał kilka medali wojskowych oraz odznaczeń od prezydenta, np. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Krzyż Zasługi.
Niestety nikt z rodziny nie może odnaleźć tych odznaczeń a dziadek od lat nie żyje.
Czy jest możliwość wystąpienia do np. kancelarii prezydenta lub ministerstwa obrony narodowej z wnioskiem o stworzenie duplikatów medali za opłatą?
Czy jest taka lub podobna możliwość?
Pozdrawiam Was
Hania
zwracam się do Was z zapytaniem w sprawie medali oraz innych odznaczeń Państwowych.
Mój dziadek otrzymał kilka medali wojskowych oraz odznaczeń od prezydenta, np. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Krzyż Zasługi.
Niestety nikt z rodziny nie może odnaleźć tych odznaczeń a dziadek od lat nie żyje.
Czy jest możliwość wystąpienia do np. kancelarii prezydenta lub ministerstwa obrony narodowej z wnioskiem o stworzenie duplikatów medali za opłatą?
Czy jest taka lub podobna możliwość?
Pozdrawiam Was
Hania
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
https://www.prezydent.pl/prezydent/komp ... dznaczenia
...W przypadku zgubienia lub zniszczenia odznaki ..."
...W przypadku zgubienia lub zniszczenia odznaki ..."
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
haniakowalczyk52

- Posty: 67
- Rejestracja: czw 10 sie 2023, 14:10
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Mam nadzieję, a wręcz silne przekonanie, że wręcz przeciwnie.
Odpowiedzi na większość pytań można znaleźć samodzielnie. Do czego zachęcam:)
Za to na pewno warto próbować konfrontować wnioski - tj przedstawiać bazę (dane, kopie dokumentów etc) i sposób ich łączenia: "metodę łączenia" z prośbą o świeże spojrzenie.
Odpowiedzi na większość pytań można znaleźć samodzielnie. Do czego zachęcam:)
Za to na pewno warto próbować konfrontować wnioski - tj przedstawiać bazę (dane, kopie dokumentów etc) i sposób ich łączenia: "metodę łączenia" z prośbą o świeże spojrzenie.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Przecież to jest "kogoś". Świetnie jest zachować artefakt z epoki, ale nie jako "odznaczenie dziadka"!
Szerzej: gdy dotyczy nie orderów ale np odznak pułkowych etc etc
Czy koszt wykonania repliki (dobrej) jest większy niż koszt nabycia oryginału?
Zaskakująco - bywa, że tak.
W przypadkach mniej popularnych, gdy popyt (zainteresowanie) oryginałem niewielkie, to i wykonanie droższe (niezależnie od techniki) ..nakład pracy na jednostkę większy.
Szerzej: gdy dotyczy nie orderów ale np odznak pułkowych etc etc
Czy koszt wykonania repliki (dobrej) jest większy niż koszt nabycia oryginału?
Zaskakująco - bywa, że tak.
W przypadkach mniej popularnych, gdy popyt (zainteresowanie) oryginałem niewielkie, to i wykonanie droższe (niezależnie od techniki) ..nakład pracy na jednostkę większy.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Krzysztof29

- Posty: 709
- Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
- Lokalizacja: Częstochowa
Dawne ordery można też kupować na targach staroci lub przez internet. Sprawdziłem jakie są aktualne ceny:
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski od 59 do 160 zł
Złoty Krzyż Zasługi z 1923 r. 109 euro.
Złoty Krzyż Zasługi PRL od 30 zł.
Ciekawy natomiast jestem ile życzy sobie Kancelaria Prezydenta za powtórne wydanie odznaczenia.
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski od 59 do 160 zł
Złoty Krzyż Zasługi z 1923 r. 109 euro.
Złoty Krzyż Zasługi PRL od 30 zł.
Ciekawy natomiast jestem ile życzy sobie Kancelaria Prezydenta za powtórne wydanie odznaczenia.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
Nie zgodzę się z takim stwierdzeniem. Wszystko sprowadza się do tego w jaki sposób do tego podchodzimy. Czy po nabyciu takiego artefaktu po kimś innym przyjmujemy i twierdzimy, że należał do naszego przodka, czy też podchodzimy do tego, że jest to takie samo odznaczenie jakie zostało nadane. Bo w przypadku współczesnego wtórnika sytuacja jest taka sama, tyle że ono 'nie należało do nikogo'.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Przecież to jest "kogoś". Świetnie jest zachować artefakt z epoki, ale nie jako "odznaczenie dziadka"!
Samemu stałem przed podobnym problemem, posiadając po przodku jedynie dwa odznaczenia bez wstążek z w sumie 9 które otrzymał, o odznakach wojskowych nie wspominając. Prawie wszystkie udało mi się nabyć w przedwojennych oryginałach, prezentują się w gablocie przy fotografiach przodka wyśmienicie, natomiast nie przyszło by mi do głowy twierdzić że to są po nim (za wyjątkiem wspomnianych dwóch), a jedynie takie same jak te które fizycznie posiadał.
Nie spotkałem się jeszcze z 'dobrą' repliką przedwojennych odznaczeń i odznak. Zawsze jest widoczny wpływ współczesnych metod które upraszczają metodę wytwarzania oraz zmniejszają koszty. Nawet wczesno powojenne odznaczenia i odznaki Panasiuka, gdzie często były wykorzystywane przedwojenne matryce, są do odróżnienia od swoich przedwojennych pierwowzorów, a współczesne to już zupełnie.
Oczywiście kwestią jest to czy ktoś przywiązuje uwagę do tego czy to jest oryginał czy kopia oraz czy jest to kopia wierna czy też 'może być'.
w kwestii cen przedwojennych odznaczeń to zawsze znaczenie ma stan zachowania oraz producent bo w wielu przypadkach z pozoru tak samo wyglądające i zachowane odznaczenie może się różnić grubo w swojej cenie właśnie ze względu na niuans wykonawcy, techniki itp.Krzysztof29 pisze:Dawne ordery można też kupować na targach staroci lub przez internet. Sprawdziłem jakie są aktualne ceny:
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski od 59 do 160 zł
Złoty Krzyż Zasługi z 1923 r. 109 euro.
Złoty Krzyż Zasługi PRL od 30 zł.
Ciekawy natomiast jestem ile życzy sobie Kancelaria Prezydenta za powtórne wydanie odznaczenia.
A sam jestem ciekaw na ile Kancelaria wycenia i jak do tematu przedwojennych nadań podchodzi.
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów nazwiskiem i imieniem lub przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 5276#75276
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie zgodzisz się ze stwierdzeniem faktu, że to dwa różne przedmioty?*
Możemy mieć różne interpretacje skutków, zamierzeń etc ale fakt jest fakt
Co lepiej zastępuje artefakt będący w posiadaniu przodka, jakie inne funkcje pełni nabycie i posiadanie przez kogoś kto przykłada większą wagę niż "pierwotny zbywca", co i dla kogo bardziej korzystne - można (i pewnie należy) dyskutować. I tu się różnić chyba nie będziemy - jeśli ktoś może sobie pozwolić, to warto artefakty z epoki zbierać/chronić. Niekoniecznie z powodu "przodek miał takie samo odznaczenie"
Natomiast kupiony oryginał (te bywały bardzo różnej jakości, nie przesadzajmy z "czym starszy tym pierwotnie w lepszej jakości") nie jest oryginałem w rozumieniu "ten przedmiot przodek w rękach trzymał". Jest analogiem konkretnego egzemplarza.
Czy można współcześnie wykonać kopie dobrej czasem lepszej jakości? Można. Kwestia przede wszystkim kosztów. "Oryginały" są często za tanie by wiele osób decydowało się na porządną kopię. A dlaczego oryginały są tańsze niż koszt wykonania dobrej kopii? Uważam, że nie przede wszystkim dlatego że "jubiler szuka frajera"
Dodatkowo kwestia numerowanych ..ale to inna rzecz
To samo dotyczy każdego przedmiotu np biżuterii, zegarków, broni białej (i nie tylko:), kowadła czy igły praprababci - mechanizmy te same. Można kupić żelazko z duszą, ale to nie to samo co znalezione na rodzinnym strychu.
Prapraprzodkowie mieli dwie obrączki (dobrze jeśli w ogóle się zachowały). Praprawnucząt naście, dziesiąt...komuś przyjdzie do głowy kupować "podobne obrączki do prapradziadkowych" z tego powodu, że podobne ? Rzadko kto zdecyduje się wykonanie kopii, choć to się zdarza.
* poza śladowym prawdopodobieństwem, że odkupisz dokładnie to co przodek /jego potomkowie albo złodzieje sprzedali
Możemy mieć różne interpretacje skutków, zamierzeń etc ale fakt jest fakt
Co lepiej zastępuje artefakt będący w posiadaniu przodka, jakie inne funkcje pełni nabycie i posiadanie przez kogoś kto przykłada większą wagę niż "pierwotny zbywca", co i dla kogo bardziej korzystne - można (i pewnie należy) dyskutować. I tu się różnić chyba nie będziemy - jeśli ktoś może sobie pozwolić, to warto artefakty z epoki zbierać/chronić. Niekoniecznie z powodu "przodek miał takie samo odznaczenie"
Natomiast kupiony oryginał (te bywały bardzo różnej jakości, nie przesadzajmy z "czym starszy tym pierwotnie w lepszej jakości") nie jest oryginałem w rozumieniu "ten przedmiot przodek w rękach trzymał". Jest analogiem konkretnego egzemplarza.
Czy można współcześnie wykonać kopie dobrej czasem lepszej jakości? Można. Kwestia przede wszystkim kosztów. "Oryginały" są często za tanie by wiele osób decydowało się na porządną kopię. A dlaczego oryginały są tańsze niż koszt wykonania dobrej kopii? Uważam, że nie przede wszystkim dlatego że "jubiler szuka frajera"
Dodatkowo kwestia numerowanych ..ale to inna rzecz
To samo dotyczy każdego przedmiotu np biżuterii, zegarków, broni białej (i nie tylko:), kowadła czy igły praprababci - mechanizmy te same. Można kupić żelazko z duszą, ale to nie to samo co znalezione na rodzinnym strychu.
Prapraprzodkowie mieli dwie obrączki (dobrze jeśli w ogóle się zachowały). Praprawnucząt naście, dziesiąt...komuś przyjdzie do głowy kupować "podobne obrączki do prapradziadkowych" z tego powodu, że podobne ? Rzadko kto zdecyduje się wykonanie kopii, choć to się zdarza.
* poza śladowym prawdopodobieństwem, że odkupisz dokładnie to co przodek /jego potomkowie albo złodzieje sprzedali
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz