Julianna Kralewska, 1844, córka Jana i Konstancji

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra

Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2449
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 3 times

Julianna Kralewska, 1844, córka Jana i Konstancji

Post autor: Irena_Powiśle »

Z góry powiem że nie szukam tych osób/tej rodziny.
Ale może ktoś szuka i będzie to przydatnym.

Odnalazłam przypadkowo zaświadczenie o przejściu na prawosławie -
rok 1874, gubernia Riazańska wieś Poczynki.
Niejaka Julianna Kralewska, l. 29, jest obywatelką Warszawy, rodzice - Jan i Konstancja Kralewscy, Julianna urodzona we wsi Cholewy powiat Błoński.


https://images90.fotosik.pl/697/add2a12ed3eeb229med.png
jakie drogi życiowe dowiodły jej do tej wioski w głębi rosyjskiej to można wyłącznie budować wersje. W większości przejście na prawosławie to z reguły przed ślubem z osobą prawosławną.
Od lat dzieciństwa jest sirotą - ojciec zmarł kiedy miała l.2, matka - kiedy miała l.10.
Pracowała w Warszawie jako służąca i jest przypisana do ludności warszawskiej. W zaświadczeniu pisze że jest piśmienna, umie czytać i pisać po polsku i ma odpis metryki urodzenia w języku polskim. W potwierdzenie temu podpisuje ten dokument po polsku. Podkreślam, że jest to rok 1874 oraz wieś rosyjska - czy może duchowny tej cerkwi nie wierzył że ktoś z okolic wsi jest piśmienny.
Znalazłam akt jej chrztu, akt 110
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
Aktów zgonów jej rodziców nie znalazłam.
Moim zdaniem Konstancja pochodziła z rodziny kolonistów. Według aktu jest wyrobnicą, mieszka w miejscowości Górna Wieś, gdzie się znajduje jej mąż Jan - nie wiadomo.

No taka trochę smutna historia.
Może ktoś szuka tej Julianny, chociaż może raczej jej rodziców.
Pozdrawiam,
Irena
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Julianna Kralewska, 1844, córka Jana i Konstancji

Post autor: Janiszewska_Janka »

Irena_Powiśle pisze:Z góry powiem że nie szukam tych osób/tej rodziny.
Ale może ktoś szuka i będzie to przydatnym.

Odnalazłam przypadkowo zaświadczenie o przejściu na prawosławie -
rok 1874, gubernia Riazańska wieś Poczynki.
Niejaka Julianna Kralewska, l. 29, jest obywatelką Warszawy, rodzice - Jan i Konstancja Kralewscy, Julianna urodzona we wsi Cholewy powiat Błoński.


https://images90.fotosik.pl/697/add2a12ed3eeb229med.png
jakie drogi życiowe dowiodły jej do tej wioski w głębi rosyjskiej to można wyłącznie budować wersje. W większości przejście na prawosławie to z reguły przed ślubem z osobą prawosławną.
Od lat dzieciństwa jest sirotą - ojciec zmarł kiedy miała l.2, matka - kiedy miała l.10.
Pracowała w Warszawie jako służąca i jest przypisana do ludności warszawskiej. W zaświadczeniu pisze że jest piśmienna, umie czytać i pisać po polsku i ma odpis metryki urodzenia w języku polskim. W potwierdzenie temu podpisuje ten dokument po polsku. Podkreślam, że jest to rok 1874 oraz wieś rosyjska - czy może duchowny tej cerkwi nie wierzył że ktoś z okolic wsi jest piśmienny.
Znalazłam akt jej chrztu, akt 110
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
Aktów zgonów jej rodziców nie znalazłam.
Moim zdaniem Konstancja pochodziła z rodziny kolonistów. Według aktu jest wyrobnicą, mieszka w miejscowości Górna Wieś, gdzie się znajduje jej mąż Jan - nie wiadomo.

No taka trochę smutna historia.
Może ktoś szuka tej Julianny, chociaż może raczej jej rodziców.
Ireno,

Jestem zainteresowana tą historią, bo wydaje mi się, że dotyczy w jakimś stopniu rodziny Kralewskich, która związała się z moją rodziną Galskich.
W 1827 r w Żukowie ślub brał Józef Galski młynarz i potomek rodu młynarzy z panną Julianną Kralewską córką Pawła Kralewskiego i Franciszki z Ostrowskich gospodarzy z Chrzanówka. Okolice te są blisko Błonia i może być iż Jan Kralewski był krewnym Pawła Kralewskiego.
W tej historii mojej rodziny był także tragiczny los Julianny z Kralewskich Galskiej bo zmarła w 1833 roku w wieku 27 lat pozostawiając bezdzietnego męża Józefa.
Co ciekawe rok wcześniej, bo w 1832 r umarł jej ojciec Paweł Kralewski i w akcie zgonu wymienione są jego pozostające dzieci: miał 6 synów, Antoniego, Jana, Michała, Józefa, Leona, Feliksa oraz 4 córki, Magdalenę, Juliannę, Teofilę i Franciszkę. Jak widać rodzina była nie biedna, wg WGM byli rodziną szlachecką i być może ten Jan, ojciec Julianny był synem Pawła. Ja tej rodziny tak daleko nie sprawdzałam, bo to odległe koligacje, a wdowiec Józef Galski ponownie się ożenił z wdową prowadzącą propinację w sąsiedniej wsi. Niestety zgonu i dalszych losów Józefa Galskiego nie odnalazłam więc może ten dokument i ta historia pokażą mi jakiś ślad.
Skan dokumentu jest tak złej jakości, że mimo iż dobrze znam rosyjski odczytać go nie mogę. Czy mogłabyś poprawić jakość tego skanu i przesłać do mnie, bo interesuje mnie dosłownie każde słowo tam zapisane?
Postaram się prześledzić dzieje rodzeństwa tej mojej Julianny Kralewskiej i ustalę jaki był dalszy los tej rodziny, w tym Jana Kralewskiego.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... =94&zoom=1

Pozdrawiam
Janka
Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2449
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 3 times

Re: Julianna Kralewska, 1844, córka Jana i Konstancji

Post autor: Irena_Powiśle »

Janko,
cieszę się że to się ewentualnie przyda, żal mi było skasować.
Niestety zdjęcie naprawdę bardzo złej jakości, trochę poprawiłam, ale nie sądzę żeby to bardzo ulepszyło.
Oraz zrobiłam z 2-ch części.
Odczytać ciężko, to tak, oprócz tego poszyt "zjadł" części słów lub wyrazy w całości.
Do tej historii dodam - moim zdaniem, po śmierci matki w wieku lat 10 Julianna została oddana do jakieś rodziny carskiego urzędnika jako służąca (w tekście dokumentu mówi że od dzieciństwa jest w służących w Warszawie), może po kadencji tego urzędnika w taki sposób okazała się w tamtej miejscowości. Chociaż dziwnie, bo to nie jest miasto.
No to jeden taki los, raczej kawał losu, co z nią było dalej nie wiadomo, a ile było takich sirot.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/b33f95d207ed9b94
https://www.fotosik.pl/zdjecie/1539b013a37c3d83
https://www.fotosik.pl/zdjecie/9460713f7282a146

Ps
Pomogę.
Co odczytuję:
Подписка
1874 года мая 1 дня я, нижеподписавшаяся Варшавской губернии, [города] Блона, крестьянская дочь девица Юлианна [córka] Яна, а по-русски Иванова, Кралевская, дала сию подписку Рязанской губернии Егорьевского уезда села Починок настоятелю священнику Василию Некрасову в том, что я действительно с той [?] означенной губернии и города, вероисповедания католического, грамоте по польски читать и писать знаю, проживала [...] возрастом лет моих постоянно в г. Варшаве [в] услужении, но родилась в селении Холевах, что близ города Блона, от роду имею лет двадцать девять, [..] о рождении своём имею метрическое свидетельство на польском языке, - то самое которое предоставляла для [Вас?] в марте месяце сего года при изъявлении моего согласия по прошению Вашему на присоединение мне к православной восточной церкви и с которого по совету Вашему имею перевод с польского и на русском [...] высланное мне из г. Варшавы в последних числах [..] месяца.
Родителей в живых не имею. Отца своего я не помню потому что я осталась после него около двух [...] но имя его Ян, а по русски Иван Кралевский, а матери, от которой я осталась десяти лет, Констанция [Кра]левская, по отчеству как звали их я не помню, ибо я, представляя по требованию Вашему оба акта о рождении моем - на польском языке и перевод на [русскрм] , сим вторым [..] изъявляю полное [..] согласие и решительное намерение присоединиться к [...] католической [?] восточной церкви с таким [...] чтобы пребывать в послушании сей православной церкви [..] неизменно.
Почему [посему?] в удостоверении ненарушимости данной мною подписки о присоединении [...] и постоянного пребывания в православии эту мою подписку утверждаю моим подписам на польском языке.

Czy może idzie żeby zostać mniszką?
Pozdrawiam,
Irena
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Julianna Kralewska, 1844, córka Jana i Konstancji

Post autor: Janiszewska_Janka »

Irena_Powiśle pisze:Janko,
cieszę się że to się ewentualnie przyda, żal mi było skasować.
Niestety zdjęcie naprawdę bardzo złej jakości, trochę poprawiłam, ale nie sądzę żeby to bardzo ulepszyło.
Oraz zrobiłam z 2-ch części.
Odczytać ciężko, to tak, oprócz tego poszyt "zjadł" części słów lub wyrazy w całości.
Do tej historii dodam - moim zdaniem, po śmierci matki w wieku lat 10 Julianna została oddana do jakieś rodziny carskiego urzędnika jako służąca (w tekście dokumentu mówi że od dzieciństwa jest w służących w Warszawie), może po kadencji tego urzędnika w taki sposób okazała się w tamtej miejscowości. Chociaż dziwnie, bo to nie jest miasto.
No to jeden taki los, raczej kawał losu, co z nią było dalej nie wiadomo, a ile było takich sirot.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/b33f95d207ed9b94
https://www.fotosik.pl/zdjecie/1539b013a37c3d83
https://www.fotosik.pl/zdjecie/9460713f7282a146

Ps
Pomogę.
Co odczytuję:
Подписка
1874 года мая 1 дня я, нижеподписавшаяся Варшавской губернии, [города] Блона, крестьянская дочь девица Юлианна [córka] Яна, а по-русски Иванова, Кралевская, дала сию подписку Рязанской губернии Егорьевского уезда села Починок настоятелю священнику Василию Некрасову в том, что я действительно с той [?] означенной губернии и города, вероисповедания католического, грамоте по польски читать и писать знаю, проживала [...] возрастом лет моих постоянно в г. Варшаве [в] услужении, но родилась в селении Холевах, что близ города Блона, от роду имею лет двадцать девять, [..] о рождении своём имею метрическое свидетельство на польском языке, - то самое которое предоставляла для [Вас?] в марте месяце сего года при изъявлении моего согласия по прошению Вашему на присоединение мне к православной восточной церкви и с которого по совету Вашему имею перевод с польского и на русском [...] высланное мне из г. Варшавы в последних числах [..] месяца.
Родителей в живых не имею. Отца своего я не помню потому что я осталась после него около двух [...] но имя его Ян, а по русски Иван Кралевский, а матери, от которой я осталась десяти лет, Констанция [Кра]левская, по отчеству как звали их я не помню, ибо я, представляя по требованию Вашему оба акта о рождении моем - на польском языке и перевод на [русскрм] , сим вторым [..] изъявляю полное [..] согласие и решительное намерение присоединиться к [...] католической [?] восточной церкви с таким [...] чтобы пребывать в послушании сей православной церкви [..] неизменно.
Почему [посему?] в удостоверении ненарушимости данной мною подписки о присоединении [...] и постоянного пребывания в православии эту мою подписку утверждаю моим подписам на польском языке.

Czy może idzie żeby zostać mniszką?
Bardzo dziękuję Ireno. Spokojnie to przeczytam i pomyślę nad tekstem.
Było 2 Janów Kralewskich, którzy mogli być ewentualnymi ojcami tej Julianny, ale nie wygląda na to iż byli mężami tej Konstancji.
Jan, syn Pawła Kralewskiego, brązownik, brał ślub w Warszawie z Emilią Rudolf w 1840 roku https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1840
Zmarł w Warszawie w 1857 r, więc później niż zeznała ta Julianna Kralewska https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... 857&exac=1
Następny Jan Kralewski, był synem Wawrzyńca, rodzonego brata Pawła Kralewskiego. Ten zmarł faktycznie 2 lata po narodzinach Julianny i był dróżnikiem w parafii Wiskitki. On również miał żonę Małgorzatę z Szymańskich i ślub brał w Grodzisku w 1837 r.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1837
Zmarł https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... 847&exac=1

Mam jakieś przeczucie, że jednak panna Julianna Kralewska miała jakieś powiązania ze znaną mi rodziną Kralewskich i była pod jakąś ich opieką, bo nawet pracę służącej w Warszawie tak łatwo nie zdobywano. Ona umiała czytać i pisać, co świadczy iż jakąś opiekę miała. Wszystko wymaga zastanowienia i czasu.
Dziękuję za lepsze skany i pomoc w odczytaniu.

Pozdrawiam serdecznie
Janka
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”