Strona 1 z 1
Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: pt 29 gru 2023, 11:06
autor: Nowak_Waldemar
Dzień dobry. Śledząc losy moich przodków zauważyłem dość częste przypadki szybkiego, ponownego wychodzenia za mąż po śmierci męża. Wyczytałem, że pod zaborem pruskim obowiązywało szczególne prawo. Majątek zmarłego męża przechodził na własność skarbu państwa, jeśli wdowa w ciągu jednego roku nie wyszła ponownie za mąż. Nie doczytałem, czy prawo to dotyczyło także wdowców?
: pt 29 gru 2023, 12:11
autor: Lakiluk
A gdzie to wyczytałeś?
: pt 29 gru 2023, 15:54
autor: Patrymonium
Według mnie jak się coś publikuje to powinno się podawać źródło albo zamieszczać link.
: pt 29 gru 2023, 16:50
autor: benyzet
Witam Odnośnie pierwszego postu w tym temacie. W mojej rodzinie ze strony mamy ( zabór pruski), mam trzy przypadki ponownego zamążpójścia, ale było to spowodowane tym, że po prostu matka zostawała z małymi dziećmi a jako osoba niepracująca, musiała poszukać "nowego żywiciela rodziny". Ot Życie.
Przypadek prapradziadka ze strony ojca ( Galicja). Po śmierci żony, mąż zostaje sam z małymi dziećmi, żeby to jakoś "ogarnąć" szybko szukał dla dzieci macochy. Ot co.
Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: pt 29 gru 2023, 20:41
autor: Prusak_Mariusz
Nie spotkałem się z taką przyczyną ponownego zamążpójścia w zaborze niemieckim. Moi przodkowie "po mieczu" to przeważnie mieszkańcy ziem zaboru niemieckiego (Kujawy Zach.), dlatego przeglądałem wiele akt stanu cywilnego, wystawianych przez niemieckie Standesamty (USC). Skłaniam się raczej ku opinii zawartej w poście "benyzeta". To jest bardzo dobre wytłumaczenie. Mogę tę opinię trochę uzupełnić. Kobieta, nie tylko w państwie niemieckim, długo była obywatelką drugiej kategorii, jest to prawda powszechnie znana. Za głowę rodziny uważano mężczyznę, kobieta pełniła jedynie zaszczytną rolę "die Ehefrau" czyli małżonki. Np. w aktach urodzenia niemieckich Standesamtów można przeczytać sformułowanie, że żona głowy rodziny urodziła dziecko "In seiner Wohnung" czyli "W jego (!) mieszkaniu". Ciekawe nieprawdaż ? . Rację mają też te osoby, twierdzące , że powinno podawać się źródła tego "wyczytania". Pozdrawiam Mariusz
Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: pt 29 gru 2023, 22:38
autor: Nowak_Waldemar
Rzeczywiście, powinno się publikować źródło. Wydawało mi się, że to sprawa powszechnie znana na tamtych terenach i dlatego nie zrobiłem tego. Tę informację wyczytałem w książce Iwony Pawłowskiej "Monografia Gminy Ewangelickiej w Skórczu", wydanej w 2007 r. przez Towarzystwo Przyjaciół Skórcza i Ziemi Kociewskiej.
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 02:38
autor: Lakiluk
Nie jestem w stanie tego znaleźć w
ustawie, ale też nie czytałem jej gruntownie.
Jedynie co znalazłem to to, że umowa dożywocia oraz oprawa wdowia (wypłacana przez okres żałoby) ustają, gdy wdowa ponownie wyjdzie za mąż.
Albo mąż mógł umownie zakazać zmiany stanu wdowiego pod sankcją utraty spadku.
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 06:05
autor: JoannaSz123
Większość moich przodków mieszkała na terenach pruskich - Górny Śląsk. Tak na szybko opiszę jeden przykład. Mąż zmarł, została żona z dziećmi na gospodarstwie. Nie wyszła za mąż ponownie. Majątek został w rodzinie.
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 08:43
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Użytkowanie? Gdy najemca (np wdowa z dziećmi małymi i nie chce parobka zatrudnić) nie zapewnia wypełnienia warunków, umowa nieprzedłużona?
Ale własność? Jakim mechanizmem?
A może to opis skutków w jakimś przypadku? Brak możliwości utrzymania /płacenia podatków (innych zobowiązań)->licytacja->Skarb Państwa właścicielem.
jeśli etap zdjęcia dachu pominąć:)
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 12:35
autor: Andrzej75
Lakiluk pisze:Nie jestem w stanie tego znaleźć w
ustawie, ale też nie czytałem jej gruntownie.
Ja tam też niczego takiego nie widzę.
Ogólna zasada była taka:
§ 458. Prawa przeżyjącego do majątku zmarłego małżonka naprzód podług umów, jeżeli jakie zaszły, w ich niedostatku podług ważnie zdziałanych ostatecznych rozporządzeń, gdy i tych nie ma, według ustaw oznaczone być winny.
https://books.google.pl/books?id=-6lDAA ... &q&f=false
Rzekomy przepis „zmuszający” wdowy do zamążpójścia w ciągu roku od śmierci męża kompletnie nie współgrałby z rzeczywistymi przepisami, które zakazywały wdowie zamążpójścia przed upływem 9 miesięcy od śmierci męża (chyba że za dyspensą albo po urodzeniu pogrobowego dziecka), a zalecały roczną żałobę.
https://books.google.pl/books?id=-6lDAA ... &q&f=false
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 13:59
autor: benyzet
Lakiluk pisze:Nie jestem w stanie tego znaleźć w
ustawie, ale też nie czytałem jej gruntownie.
Jedynie co znalazłem to to, że umowa dożywocia oraz oprawa wdowia (wypłacana przez okres żałoby) ustają, gdy wdowa ponownie wyjdzie za mąż.
Albo mąż mógł umownie zakazać zmiany stanu wdowiego pod sankcją utraty spadku.
Dla przykładu. Mój pradziadek ( mieszkaniec Provinz Posen) wyjechał (za pracą) z żoną i dwójką dzieci do Westfalii w 1912 roku, jak większość mężczyzn - do kopalni. Na początku pierwszej wojny został ubrany w pruskie kamasze. Niestety, zginął pod Paryżem w 1914 roku. Moja prababcia dostawała po nim rentę wojenną. Prawdopodobnie dlatego, do końca życia nie wyszła ponownie za mąż. Wróciła do Polski już w 1915 roku.
Re: Ponowne zamążpójście w zaborze pruskim
: sob 30 gru 2023, 17:30
autor: Nowak_Waldemar
Mój wpis z tematu postu, dotyczy Eufrozyna Kęsik ur. Jarkowska. (1852-1890). Wyszła za mąż w 1872r. za wdowca Jan Kęsik (1829-1888). Urodziła mu pięcioro dzieci, ostatnie Antoni w 1876r. Jan zmarł w styczniu 1888r a Eufrozyna wyszła ponownie za mąż za Jan Szczygieł, jeśli dobrze odczytałem 23.05 1888r. Urodziła Janowi dwoje synów ale obaj wkrótce zmarli. Eufrozyna także zmarła jesienią 1890r. prawdopodobnie przy porodzie drugiego syna. Co ciekawe, Jan Kęsik poślubił Eufrozynę w niecały rok po śmierci swojej pierwszej żony Katarzyny Resmer(1837-1871).