Polona
: pt 26 sty 2024, 22:44
Dzień dobry
Kiedyś odszukałam w Polonie pamiętnik studenta z połowy XIX wieku. Nie mogłam go przeczytać, na przeszkodzie stanęły ....... prawa autorskie. Śmieszne ? Wcale, ktoś kilkadziesiąt lat temu napisał wstęp i został współautorem. I książka zaaresztowana. Można lrzeczytać ją na wyznaczonych czytnikach.
Uważam, że autorem jest ten co książkę napisał.
Przepisy o prawie autorskim są głupio sformułowane i pozbmawiają nas mnóstwa ciekawych książek.
Pozdrawiam Basia
Kiedyś odszukałam w Polonie pamiętnik studenta z połowy XIX wieku. Nie mogłam go przeczytać, na przeszkodzie stanęły ....... prawa autorskie. Śmieszne ? Wcale, ktoś kilkadziesiąt lat temu napisał wstęp i został współautorem. I książka zaaresztowana. Można lrzeczytać ją na wyznaczonych czytnikach.
Uważam, że autorem jest ten co książkę napisał.
Przepisy o prawie autorskim są głupio sformułowane i pozbmawiają nas mnóstwa ciekawych książek.
Pozdrawiam Basia