1700 Góra Kalwaria solutum OK
: pn 26 lut 2024, 15:58
Dzień dobry,
Ślub w Górze Kalwarii w 1700 pomiędzy podróżnymi (peregrini) Kazimierzem Straszem i Agnieszką Przytucką z parafii tarnowskiej został zapisany w dwóch księgach małżeństw. Pierwszy zapis jest zwięzły i bardzo typowy. Został tez przetłumaczony w wydaniu książkowym metryk z Góry Kalwarii.
Księga M 1678 – 1700, akt nr 605, https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... ik=096.jpg
Natomiast drugi zapis jest znacznie bardziej rozbudowany i częściowo dla mnie niezrozumiały. Przy nazwisku Kazimierza Strasza pojawia się słowo, które odczytuję jako „solutum”. Czy to może oznaczać „rozwiedziony”? Nie rozumiem też zapisu na drugiej stronie od drugiej linijki. Czy poza typowymi ogólnikami jest tam tez coś więcej?
Księga M 1700-1801, akt nr 8, https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... ik=003.jpg
Pozdrawiam, Marek
Ślub w Górze Kalwarii w 1700 pomiędzy podróżnymi (peregrini) Kazimierzem Straszem i Agnieszką Przytucką z parafii tarnowskiej został zapisany w dwóch księgach małżeństw. Pierwszy zapis jest zwięzły i bardzo typowy. Został tez przetłumaczony w wydaniu książkowym metryk z Góry Kalwarii.
Księga M 1678 – 1700, akt nr 605, https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... ik=096.jpg
Natomiast drugi zapis jest znacznie bardziej rozbudowany i częściowo dla mnie niezrozumiały. Przy nazwisku Kazimierza Strasza pojawia się słowo, które odczytuję jako „solutum”. Czy to może oznaczać „rozwiedziony”? Nie rozumiem też zapisu na drugiej stronie od drugiej linijki. Czy poza typowymi ogólnikami jest tam tez coś więcej?
Księga M 1700-1801, akt nr 8, https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... ik=003.jpg
Pozdrawiam, Marek