witam
proszę o pomoc w odczytaniu lub właściwej interpretacji aktu zgonu Tomasza Janeczka (poz. 46)
to co udało mi się ustalić to:
1. 1837 wrzesień 26 (ale te dopiski przy 26 są już dla mnie niezrozumiałe), Babimost
2. Tomasz Janeczek lat 60, mieszkaniec miasta posiadający ziemię rolną,
no i dalej już nie wiem
czy te skróty oznaczają, że ojciec i matka są nieznani z imienia i nazwiska
no i czy dobrze odczytuję przyczynę zgonu jako gorączkę.
zgłaszający to Franciszek Reimann i Franciszek Janeczek rolnicy
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/287 ... e7598.html
życzę słonecznej niedzieli
Sylwia
prośba w odczytaniu fragmentu aktu
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Sylwia_Socha

- Posty: 152
- Rejestracja: śr 28 lip 2010, 06:44
prośba w odczytaniu fragmentu aktu
Dopisek przy 26 - "godzina 2. w nocy"
Ponieważ miał 60 lat jak umierał, to jego rodzice nie byli znani zgłaszającym zgon.
Tabes, to chyba suchoty.
pozdrawiam - tomek
Ponieważ miał 60 lat jak umierał, to jego rodzice nie byli znani zgłaszającym zgon.
Tabes, to chyba suchoty.
pozdrawiam - tomek
- Szczerbiński

- Posty: 777
- Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
- Lokalizacja: Zielona Góra
prośba w odczytaniu fragmentu aktu
Pani Sylwio!
Najbardziej prawdopodobne jest to co pisze Pan Tomek.
Ja tylko dodam, że słowo łac. tabes -is oznacza:
psucie się, gnicie;
a) posoka, jucha
b) suchoty, wycieńczenie
c) zaraza, trucizna
d) zanikanie
Pozdrawiam. Jerzy
Najbardziej prawdopodobne jest to co pisze Pan Tomek.
Ja tylko dodam, że słowo łac. tabes -is oznacza:
psucie się, gnicie;
a) posoka, jucha
b) suchoty, wycieńczenie
c) zaraza, trucizna
d) zanikanie
Pozdrawiam. Jerzy
-
Sylwia_Socha

- Posty: 152
- Rejestracja: śr 28 lip 2010, 06:44