Strona 1 z 1

Różne dane w każdym akcie

: śr 29 maja 2024, 00:32
autor: mikola.piatek.gorzow.wlk
Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmym pytaniem, z jakich przyczyn w każdym akcie urodzenia dziecka wpisywano inne dane rodziców? W akcie urodzenia prababci matkę zapisano jako Reginę Bury, córkę Tomasza i Anny ze Straszawy, w aktach chrztu jej rodzeństwa:
1) Regina Chrząszcz, córka Jana i Anny
2) Regina Chrząszcz, córka Andrzeja i Anny Niewiadomej
3) Regina Chrząszcz, córka Wojciecha i Reginy
Za to dane ich ojca też są różnie zapisywane:
1) Walenty Piątek, nieślubny syn Wiktorii Piątek.
2) Walenty Piątek recte Bubiak, nieślubny syn Wiktorii
Nazwisko księża zapisywali różnie: Piątek albo Pająk.
Skąd mogą wynikać AŻ TAKIE RÓŻNICE, numer domu w każdym akcie taki sam, imiona prapradziadków również.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Z wyrazami szacunku
Mikołaj Piątek

Różne dane w każdym akcie

: śr 29 maja 2024, 06:01
autor: W_Marcin
Różnice występują w pokoleniu dziadków, więc pewnie chodzi o metryki typu austriackiego. A im dalej w czasie odległe osoby, tym informacje bardziej się zacierają. Możliwe przyczyny różnic: pomyłka zapisującego, pomyłka zgłaszającego, niewiedza zgłaszającego, niewyraźne przekazanie informacji, niedosłuch zapisującego, zapomnienie, używanie różnych imion przez dziadka/babkę, występowanie przydomku nazwiska. Zależy też kto zgłaszał, jak akuszerka (w zamyśle nie z rodziny), to i potencjalnie wydaje się łatwiej o pomyłki. Najbardziej wiarygodne dane będą pewnie w akcie urodzenia samej Reginy i jej rodzeństwa.

Różne dane w każdym akcie

: śr 29 maja 2024, 15:37
autor: mikola.piatek.gorzow.wlk
Dzień dobry,
faktycznie, były to akta galicyjskie, ale mimo to dziwią mnie aż takie rozbieżności, szczególnie że prababcia Stefania nigdy nie mówiła swoim bliskim o swoich rodzicach, nawet jej córka, która mieszkała z nią całe życie nie znała nawet ich imion.
Pozdrawiam
Mikołaj Piątek

Re: Różne dane w każdym akcie

: śr 14 sty 2026, 13:59
autor: parsi
Jaką masz pewność, że to rodzeństwo? Akurat szukam przodków w Stryszawie (Lachowicach) i tam w ciągu 5 lat na początku XX wieku potrafiło urodzić się czterech Franciszków Chrząszcz, każdy ma innych rodziców. Mój pradziadek Jan Chrząszcz urodził się w Stryszawie w 1875 r., niestety nie ma tego roku w katalogu w archiwum archidiecezji. Jego rodzice to Andrzej i Anna z d. Pająk (albo Bury). Znalazłem na genealogach małżeństwo Andrzeja i Anny, ale oni spłodzili syna w 1830 r.... Co ciekawe w ciągu 3 lat w Lachowicach urodziły się 4 Anny Pająk z czego jedna ma nawet matkę Annę z d. Chrząszcz. Mam wrażenie że tam rodziny miały liczne potomstwo i na przestrzeni lat w XIX i XX wieku po prostu mieszali się ze sobą róże rodziny o podobnych korzeniach. Biorę jeszcze pod uwagę, że w jednym domy (albo pod jednym adresem) mogły mieszkać 2-3 rodziny.