Strona 1 z 1

Brakujący akt zgonu.

: pt 07 cze 2024, 12:49
autor: MichalskiMichał
Brat pradziadka zmarł 20 września 1929 r., nawet zachował się do dziś nagrobek. Wdowa już w następnym roku wzięła ślub. Otóż w parafii, w której został pochowany, nie ma jego aktu zgonu... Indeksując parafie spotykałem się z faktem, że ktoś zmarł w innej parafii i w rodzinnej sporządzano akt zgonu, ale czy zgodnie z ówczesnymi przepisami prawnymi, jeśli zmarł poza parafią, to można było go pochować w rodzinnej parafii bez odnotowywania tego w księdze zgonów?

Taki sam mam problem z pradziadkiem, który zmarł podobno pod koniec wojny, jak zapamiętał to najstarszy żyjący wnuk, mający wówczas kilka lat, tylko gdzie i kiedy nie wiadomo (jeśli podczas wysiedlenia to okolice mniej więcej wiem, tylko to może być i z kilka USC). Nie ma aktu zgonu we właściwym dla przedwojennego miejsca zamieszkania i pochowania USC... Załóżmy, że zmarł poza parafią na wysiedleniu, a po wojnie został ekshumowany to czy w parafii , której został ponownie pochowany prowadzone były i są jakieś rejestry takich zdarzeń, czy to wszystko uznaniowe, zwłaszcza że mówimy tu o latach czterdziestych ubiegłego wieku.

Niestety, podsumowując, trzeba było się tym zająć 30 lat temu, gdy żył ostatni syn pradziadka i jeszcze dwie synowe...

: pt 07 cze 2024, 12:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
"Czy zgodnie z ówczesnymi przepisami prawnymi, jeśli zmarł poza parafią, to można było go pochować w rodzinnej parafii bez odnotowywania tego w księdze zgonów?"

tak

: pt 07 cze 2024, 15:14
autor: Cuervez805
A masz akt ślubu wdowy i ewentualnie załączniki do niego?

: pt 07 cze 2024, 22:18
autor: MichalskiMichał
Cuervez805 pisze:A masz akt ślubu wdowy i ewentualnie załączniki do niego?
W tym momencie nie mam, a info mam z zapisu przy akcie urodzenia. Pewnie w akcie ślubu znajdzie się interesująca mnie informacja i wszystko się wyjaśni. To też pozwoli mi wyjaśnić, czy aby to jest na pewno brat pradziadka...
Bo na cmentarzu znalazłem grób, który idealnie pasował do innego brata pradziadka, a po znalezieniu aktu zgonu w USC okazało się, że jest to ktoś inny.

Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Michał

: sob 08 cze 2024, 09:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
To czekamy na ciąg dalszy w ramach wymiany doświadczeń.