Strona 1 z 1

Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych

: wt 06 sie 2024, 15:19
autor: Muraszko_Tamara
I tak możemy sobie szukać represjonowanych krewnych

Wklejka "Wyrokiem Trybunału Wojskowego KZD z dnia 20 czerwca 1938 roku został skazany na karę śmierci z konfiskatą nazwiska z art. 58-1a, 8, 9, 11:"

I tylko do tych orzeczeń wyroków można dowiedzieć się co dalej z krewniakiem, ale jak dotrzeć do tych akt, problem

https://memorial.krsk.ru/DOKUMENT/Peopl ... akk007.htm

Tamara Muraszko

Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych

: wt 06 sie 2024, 15:22
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Chyba musisz więcej napisać, wyjaśnić mechanizm, znaczenie, związek podlinkowanych treści z "ukradło nazwiska" i cmentarzami:)

Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych

: wt 06 sie 2024, 17:00
autor: Muraszko_Tamara
Większość wyroków ZSRR oponentom i nieprzychylnym ich ideom osobom, odbierało prawo do używania nazwisk - co przyczyniło się do bezimiennych mogił . Przyczyną tego było dla osób ,które nie wydostały się z tamtych rejonów do uzyskania dokumentów rodowych Zasada jak z literatury pt Znachor " nie ma papieru, nie ma człowieka. Tylko po ucieczce z tamtych stron i przeniesienie się do kraju gdzie byli krewni dawało szansę na powrót do nazwiska.
Tak działał carat i sowieci . Dotarłam do przodków z 1492, a pradziadek znikł w marianpolskim(Litwa okresu XX przedwojennego) Ostatnie info z 1907/8 o areszcie za pomoc zesłańcom(w ich języku "Wrednaja robota"- akta z AAN. Wiem żę urodził się 25.05.1840 w żarach ziemi mińskiej, potem dal drapaka z dziećmi do mazowieckiego o warmińsko-mazurskiego a ślad po nim i trzeciej żonie z 4 dzieci . Choć jakiś z Australii poprzez potomków przzysłali mnie o jednym, który po pracy przymusowej w Niemczech w 1941-44 wywalczył wyjazd na zachód choć jakiś NKWdzista robił larum aby ludzi zabranych przez Niemców z Kijowa i Ukrainy odesłać do ZSRR. Po wyzwoleniu z obozów na terenie Niemiec powstały komisje wykonywujące spis wyzwolonych, składały się z przedstawicieli angielsko- amerykańskie i sowieckie. Ten Australijczyk aż dwa razy składał podanie bo sowieci na siłę zgarniali jeńców z paszportami sowieckimi. Ciekawe jest że on miał miejsce urodzenia w Rzeszowie w 1906. Pomógł mu fakt że żona była z domu Lindner i pielęgniarka(urodzona w Kijowie 1906) a reszta rodziny na Śląsku od niej i tam poszła teściowa do syna byłego KOP, a on z żoną na 6 kontynent, aby najdalej od Europy. Arlossen wydało mnie całą dokumentację z jego podaniami, a pradziadek i jego ojciec rozpłynął się w mrokach dziejów
I taka historia
Tamara Muraszko

Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych

: wt 06 sie 2024, 17:03
autor: Tomasz_Lenczewski
Tytuł nieadekwatny do prezentowanego inwentarza Memoriału. Chyba każdy wie, co to jest Memoriał i z kim współpracował w Polsce czy raczej nadal współpracuje. Memoriał miał własne archiwa. Co kopiował i w jakim zakresie można się dowiedzieć z korespondencji z nimi.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stowarz ... oria%C5%82

Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych

: wt 06 sie 2024, 17:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nie widzę tego ("prawa do używania nazwisk").
Ani w linkowanych, ani gdzie indziej.
Bezimienne mogiły nie miały związku z takim hipotetycznym przepisem.
"Znachor" czy inne literackie trochę bez związku chyba.

Co to za "konfiskata nazwisk" i jaki związek z linkami?
Gdzie coś więcej można o tym ustawodastwie?

: wt 06 sie 2024, 17:29
autor: elgra
Tamaro! Dlaczego zamieszczasz w podforum Cmentarze?

: wt 06 sie 2024, 17:46
autor: Muraszko_Tamara
Do członków Honorowych i członków PTG

Proszę zastosować do tego postu funkcje Usuń.
Tamara Muraszko

Nie będę już wstawiać linków do moich odkryć. Mam dużaśno krewnych po obu stronach i to mnie wystarczxy

: wt 06 sie 2024, 17:52
autor: Sroczyński_Włodzimierz
członkowie PTG nie mają takich uprawnień z tytułu bycia członkiem:)


nie strzelaj focha (choć faktycznie sprawdzaj czy już nie było linków wstawianych) ale wyjaśnij skąd to wzięłaś - tytułowe ustawodawstwo o "kradzieży nazwisk" tzn o czym piszesz wyjaśnij

Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza

: wt 06 sie 2024, 18:09
autor: Tomasz_Lenczewski
Muraszko_Tamara pisze:Większość wyroków ZSRR oponentom i nieprzychylnym ich ideom osobom, odbierało prawo do używania nazwisk - co przyczyniło się do bezimiennych mogił . Przyczyną tego było dla osób ,które nie wydostały się z tamtych rejonów do uzyskania dokumentów rodowych Zasada jak z literatury pt Znachor " nie ma papieru, nie ma człowieka. Tylko po ucieczce z tamtych stron i przeniesienie się do kraju gdzie byli krewni dawało szansę na powrót do nazwiska.
Tak działał carat i sowieci . Dotarłam do przodków z 1492, a pradziadek znikł w marianpolskim(Litwa okresu XX przedwojennego) Ostatnie info z 1907/8 o areszcie za pomoc zesłańcom(w ich języku "Wrednaja robota"- akta z AAN. Wiem żę urodził się 25.05.1840 w żarach ziemi mińskiej, potem dal drapaka z dziećmi do mazowieckiego o warmińsko-mazurskiego a ślad po nim i trzeciej żonie z 4 dzieci . Choć jakiś z Australii poprzez potomków przzysłali mnie o jednym, który po pracy przymusowej w Niemczech w 1941-44 wywalczył wyjazd na zachód choć jakiś NKWdzista robił larum aby ludzi zabranych przez Niemców z Kijowa i Ukrainy odesłać do ZSRR. Po wyzwoleniu z obozów na terenie Niemiec powstały komisje wykonywujące spis wyzwolonych, składały się z przedstawicieli angielsko- amerykańskie i sowieckie. Ten Australijczyk aż dwa razy składał podanie bo sowieci na siłę zgarniali jeńców z paszportami sowieckimi. Ciekawe jest że on miał miejsce urodzenia w Rzeszowie w 1906. Pomógł mu fakt że żona była z domu Lindner i pielęgniarka(urodzona w Kijowie 1906) a reszta rodziny na Śląsku od niej i tam poszła teściowa do syna byłego KOP, a on z żoną na 6 kontynent, aby najdalej od Europy. Arlossen wydało mnie całą dokumentację z jego podaniami, a pradziadek i jego ojciec rozpłynął się w mrokach dziejów
I taka historia
Tamara Muraszko
Trochę to niejasno, co Pani opisuje. Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902). A jednak na sprawie odwoławczej, jako chyba jedyny nie pojechał na zesłanie. Oczywiście pomógł zbieg okoliczności - zeznania kwalifikowanego świadka i śmierć głównego świadka oskarżenia. Równanie aparatu sądowniczego w Rosji przedrewolucyjnej i bolszewickiej uważam za grube nieporozumienie mówiąc delikatnie. Wiadomo, źe podczas wojny alianci zobowiązali się wydać wszystkich Rosjan znajdujących się w ich strefie władzom ZSRR. Stąd zgoda na masową deportację. Ocalała jednostka ukraińska dzięki Andersowi i żołnierze, którzy schronili się w Liechtensteinie, który odmówił wydania. Proponuję przeczytać książkę Kontra Józefa Mackiewicza, aby zrozumieć tragedię Rosjan, którzy opuścili Rosję po 1917 i siłą wojska angielskie zmusiły ich do powroty po rozbrojeniu i obrabowaniu.

Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza

: wt 06 sie 2024, 19:01
autor: Krystyna.waw
Tomasz_Lenczewski pisze:Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902)
Tomku, mam pytanie z boku tematu.
Pra...dziadek Marcin Zakępski - wg. rodzinnej tradycji komunista - został zesłany do Irkucka.
W marcu 1913 w Kurierze Porannym ukazuje się notatka,
że jego żona Filipina dostała zgodę gubernatora na wyjazd "na miejsce zesłania męża do Irkucka".
Nazwisko jest dość rzadkie. Podpowiesz, gdzie szukać info o nim jako działaczu "rewolucyjnym"?
Sądowe, partyjne...?

Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza

: wt 06 sie 2024, 21:14
autor: Tomasz_Lenczewski
Krystyna.waw pisze:
Tomasz_Lenczewski pisze:Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902)
Tomku, mam pytanie z boku tematu.
Pra...dziadek Marcin Zakępski - wg. rodzinnej tradycji komunista - został zesłany do Irkucka.
W marcu 1913 w Kurierze Porannym ukazuje się notatka,
że jego żona Filipina dostała zgodę gubernatora na wyjazd "na miejsce zesłania męża do Irkucka".
Nazwisko jest dość rzadkie. Podpowiesz, gdzie szukać info o nim jako działaczu "rewolucyjnym"?
Sądowe, partyjne...?
Odpowiedziałem prywatnie