Antoni Kozłowski
: wt 05 lis 2024, 22:27
Dzień dobry,
Chciałbym opisać mój problem - ścianę, której nie mogę pokonać.
Jest nią mój pradziadek, Antoni Kozłowski. Z przekazów rodzinnych wiem, iż był on uczestnikiem powstania styczniowego, a po jego upadku przedarł się na Lubelszczyznę, gdzie założył rodzinę. Dzięki Lubgensowi, dla którego nawet coś indeksowałem wiem, że w 1870 roku wziął ślub w Lublinie z Anielą Milerowską. W akcie tym było napisane, że pochodził z guberni Mińskiej, a rodzicami byli Marcin żyjący i Katarzyna z Tomarowiczów, już nieżyjąca. Brak miejsca urodzenia. Czy to były prawdziwe informacje - nie wiem, jako że prawdopodobne zacierał za sobą ślady. Urodził się w Wilnie ok 1844 roku - data szacunkowa na podstawie późniejszych metryk a miejsce urodzenie było podane w akcie zgonu z 1906 roku z Warszawy. Nie znalazłem natomiast aktu chrztu z Wilna, a sprawdziłem chyba wszystkie parafie. Co wiem z przekazów rodzinnych - że pochodził ze szlacheckiej rodziny herbu Jastrzębiec a jego ojciec był przeciwny udziałowi w Powstaniu i go wydziedziczył, podobno był on posiadaczem ziemskim. Dokumenty rodzinne wraz z dowodami szlachectwa zginęły w Warszawie w czasie Powstania Warszawskiego.
Antoni Kozłowski miał z Anielą Millerowską 10 dzieci, z których do Warszawy (szacunkowa data 1900 rok) przeprowadziło się z Lublina pięcioro - Stefania, Stanisława, Klotylda, Zygmunt i Tomasz. Troje dziewczynek zostało zakonnicami. Zygmunt wyemigrował do Austrii, gdzie w Wiedniu jest jego grób, a niedawno w 1913 roku zmarła jego córka Wanda. Ostatnie dziecko, Tomasz, to mój dziadek. Był uczniem warszawskiej szkoły technicznej Wawelberga i Rotwanda, w tym czasie dorabiał pracując w milicji miejskiej - jedyne zdjęcie jakie posiadam jest w mundurze. Zawodowo pracował jako architekt. Zmarł w szpitalu wolskim w Warszawie w 1943 roku. Do dzis stoi dom przez niego zaprojektowany, w którym mieszkał w Łomiankach pod Warszawą. Musiał go opuścić w 1935 roku, z powodu wielkiego kryzysu finansowego w kraju, nie zdołał spłacić do końca kredytu. Miał dwoje dzieci - Jana Bozydara ur 1932, zm 1945 i Marię, moją mamę ur 1935 a jego żoną była Janina Kostrzewska (zm. w 1985 roku).
Jakiś czas temu na innym portalu, na liście uczestników powstania styczniowego znalazłem nazwisko Antoni Kozłowski:
"Opis: Z guberni mińskiej.. uczeń kursu taksatorskiego w Hory-Horkach, brał udział w bitwie pod Hory-Horkami 6.5.1863, informacja o zauważeniu go w szeregach powstańczych pochodzi od listy dyr. Trautfettera
źródło: Komisja Śledcza LVIA f. 112, za: Maliszewski E., Rok 1863 na Kresach mohilewskich, 1920."
Mam nadzieję, że to może być mój pradziadek. Przeczytałem fragment tej publikacji, innych informacji w niej nie ma.
Czy ktoś z Państwa orientuje się, czy zachowała się lista absolwentów z ww Instytutu Rolniczego w Hory-Horkach, gdzie prowadzone były kursy taksatorskie?
Kolejny trop którego nie zweryfikowałem - ktoś kiedyś mówił mojej mamie, że Kozłowscy (w domysle jej przedkowie) mieli dom w Mińsku Litewskim. Mama sceptycznie podchodzi do tej informacji, tak tez ja ją traktuję, aczkolwiek ma to jakiś sens w świetle informacji z aktu ślubu. Białoruski wątek mam całkowicie niezbadany.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomoc w pokonaniu tej ściany, z którą się zderzyłem.
Chciałbym opisać mój problem - ścianę, której nie mogę pokonać.
Jest nią mój pradziadek, Antoni Kozłowski. Z przekazów rodzinnych wiem, iż był on uczestnikiem powstania styczniowego, a po jego upadku przedarł się na Lubelszczyznę, gdzie założył rodzinę. Dzięki Lubgensowi, dla którego nawet coś indeksowałem wiem, że w 1870 roku wziął ślub w Lublinie z Anielą Milerowską. W akcie tym było napisane, że pochodził z guberni Mińskiej, a rodzicami byli Marcin żyjący i Katarzyna z Tomarowiczów, już nieżyjąca. Brak miejsca urodzenia. Czy to były prawdziwe informacje - nie wiem, jako że prawdopodobne zacierał za sobą ślady. Urodził się w Wilnie ok 1844 roku - data szacunkowa na podstawie późniejszych metryk a miejsce urodzenie było podane w akcie zgonu z 1906 roku z Warszawy. Nie znalazłem natomiast aktu chrztu z Wilna, a sprawdziłem chyba wszystkie parafie. Co wiem z przekazów rodzinnych - że pochodził ze szlacheckiej rodziny herbu Jastrzębiec a jego ojciec był przeciwny udziałowi w Powstaniu i go wydziedziczył, podobno był on posiadaczem ziemskim. Dokumenty rodzinne wraz z dowodami szlachectwa zginęły w Warszawie w czasie Powstania Warszawskiego.
Antoni Kozłowski miał z Anielą Millerowską 10 dzieci, z których do Warszawy (szacunkowa data 1900 rok) przeprowadziło się z Lublina pięcioro - Stefania, Stanisława, Klotylda, Zygmunt i Tomasz. Troje dziewczynek zostało zakonnicami. Zygmunt wyemigrował do Austrii, gdzie w Wiedniu jest jego grób, a niedawno w 1913 roku zmarła jego córka Wanda. Ostatnie dziecko, Tomasz, to mój dziadek. Był uczniem warszawskiej szkoły technicznej Wawelberga i Rotwanda, w tym czasie dorabiał pracując w milicji miejskiej - jedyne zdjęcie jakie posiadam jest w mundurze. Zawodowo pracował jako architekt. Zmarł w szpitalu wolskim w Warszawie w 1943 roku. Do dzis stoi dom przez niego zaprojektowany, w którym mieszkał w Łomiankach pod Warszawą. Musiał go opuścić w 1935 roku, z powodu wielkiego kryzysu finansowego w kraju, nie zdołał spłacić do końca kredytu. Miał dwoje dzieci - Jana Bozydara ur 1932, zm 1945 i Marię, moją mamę ur 1935 a jego żoną była Janina Kostrzewska (zm. w 1985 roku).
Jakiś czas temu na innym portalu, na liście uczestników powstania styczniowego znalazłem nazwisko Antoni Kozłowski:
"Opis: Z guberni mińskiej.. uczeń kursu taksatorskiego w Hory-Horkach, brał udział w bitwie pod Hory-Horkami 6.5.1863, informacja o zauważeniu go w szeregach powstańczych pochodzi od listy dyr. Trautfettera
źródło: Komisja Śledcza LVIA f. 112, za: Maliszewski E., Rok 1863 na Kresach mohilewskich, 1920."
Mam nadzieję, że to może być mój pradziadek. Przeczytałem fragment tej publikacji, innych informacji w niej nie ma.
Czy ktoś z Państwa orientuje się, czy zachowała się lista absolwentów z ww Instytutu Rolniczego w Hory-Horkach, gdzie prowadzone były kursy taksatorskie?
Kolejny trop którego nie zweryfikowałem - ktoś kiedyś mówił mojej mamie, że Kozłowscy (w domysle jej przedkowie) mieli dom w Mińsku Litewskim. Mama sceptycznie podchodzi do tej informacji, tak tez ja ją traktuję, aczkolwiek ma to jakiś sens w świetle informacji z aktu ślubu. Białoruski wątek mam całkowicie niezbadany.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomoc w pokonaniu tej ściany, z którą się zderzyłem.