Zaginiona w 1910, „sprzedana” rosyjskim
: pt 24 sty 2025, 09:54
Witam,
Siostra mojego prapradziadka Marianna zaginęła prawdopodobnie w roku 1910, nie wiadomo co się z nią stało. Trochę kontekstu:
Weronika Tyborowska i Franciszek Przeździecki mieli 9 dzieci, wszystkie urodziły się w latach 1890-1907. Mój prapradziadek Jan Przeździecki urodził się w 1897, a jego siostra Marianna w 1893. Po roku 1907 ich ojciec Franciszek wyemigrował do Ameryki, a dzieci zostały z matką Weroniką, która zmarła około 1910 roku. Jak ojciec dowiedział się o jej śmierci, nie miał pieniędzy na powrót z Ameryki i też zmarł niedługo po niej, podobno oszalał z cierpienia, bo nie mógł powrócić do dzieci.
Mniej więcej w tym samym czasie około 1910 Mariann zaginęła, podobno została sprzedana żołnierzom rosyjskim przez Żydówkę, choć inna wersja mówi, że „poszła z ruskimi”. Od tamtej pory nic o niej nie słyszano. Co mogło się z nią stać? Możliwe, że została skrzywdzona przez tych żołnierzy, zamordowana i pochowana gdzieś w lesie? A może bardziej prawdopodobne, że wyjechała do Rosji i tam spędziła resztę życia?
Dziękuję!
Alicja
Siostra mojego prapradziadka Marianna zaginęła prawdopodobnie w roku 1910, nie wiadomo co się z nią stało. Trochę kontekstu:
Weronika Tyborowska i Franciszek Przeździecki mieli 9 dzieci, wszystkie urodziły się w latach 1890-1907. Mój prapradziadek Jan Przeździecki urodził się w 1897, a jego siostra Marianna w 1893. Po roku 1907 ich ojciec Franciszek wyemigrował do Ameryki, a dzieci zostały z matką Weroniką, która zmarła około 1910 roku. Jak ojciec dowiedział się o jej śmierci, nie miał pieniędzy na powrót z Ameryki i też zmarł niedługo po niej, podobno oszalał z cierpienia, bo nie mógł powrócić do dzieci.
Mniej więcej w tym samym czasie około 1910 Mariann zaginęła, podobno została sprzedana żołnierzom rosyjskim przez Żydówkę, choć inna wersja mówi, że „poszła z ruskimi”. Od tamtej pory nic o niej nie słyszano. Co mogło się z nią stać? Możliwe, że została skrzywdzona przez tych żołnierzy, zamordowana i pochowana gdzieś w lesie? A może bardziej prawdopodobne, że wyjechała do Rosji i tam spędziła resztę życia?
Dziękuję!
Alicja