Dzień Dobry,
nie wiem czy piszę w dobrym miejscu - w moim drzewie genealogicznym trafiłam na zagadkowe "wydarzenie". Rodzina od strony mojego ojca nosiła nazwisko "Dzbuk". Gdzieś na rodzinnych spotkaniach przewijała się historia o utraconym przez jedno z przodków tytule szlacheckim. W trakcie badania swoich korzeni uzyskałam, zdaje się, potwierdzenie tej historii:
Mój 5xpradziadek Maciej, faktycznie nosił nazwisko Bukowiecki. W 1755 w miejscowości Tczów poślubił Katarzynę z Jędrzejewskich (Jędrzejowskich) i z tego związku mieli 2 synów Szymona i Tomasza.
Szymon, urodzony w 1764 w metrykach widnieje jako Bukowiecki, jednak starszy Tomasz (urodzony w 1757) posiada już dwa nazwiska: Bukowiecki Dzbuk. Jego syn Michał, również ma dwa nazwiska. Z kolei syn Michała, urodzony 1836 Maciej, ma już tylko nazwisko Dzbuk (i jego potomkowie również).
Próbowałam odnaleźć informacje co się wydarzyło, skąd taka ewolucja nazwiska. W rodzinnych opowieściach przewijał się wątek utraty majątku (i honoru) w kasynie w Radomiu. Nie natrafiłam jednak na żadne informacje o istnieniu kasyna w Radomiu w tamtych czasach.
Dodam jeszcze, że opisane wydarzenia działy się w okolicach Radomia, Kroczowa, Kazanowa itd.
Jeśli ktoś z tu zebranych posiada większą wiedzę w zakresie poszukiwań, to byłabym wdzięczna za pomoc.
Bukowiecki Dzbuk, co się wydarzyło?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
JuliaBukowska
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz 31 maja 2020, 23:46
- Podziękował: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Bukowiecki Dzbuk, co się wydarzyło?
Z metryk będzie Ci trudno dowiedzieć się co się wydarzyło. Nawet szacowanie stanu ("tytuł szlachecki" czy bardziej realnych praw i obowiązków: służba, własność ) będzie niełatwe. Przesłanki jakieś pewnie uzyskasz. A co dalej? Najpewniejsza ścieżka to dokumenty sądowe, własnościowe (minimum dzierżawa) ale z tych okolic łatwo z tym chyba nie będzie. Moim zdaniem na pewno czas na historię okolicy postawić, bez tego źródeł nie wytypujesz
Likuj kopie dokumentów (tak by każdy mógł mieć dostęp), pisz co sprawdziłaś.
A coś z dotychczasowych dokumentów "tytuł" szlachecki potwierdza , w ogóle w tym kierunku idzie?
Sprawdzałaś własność w XVIII wieku wsi, w których dzieją się rzeczy?:) Korczew/Kroczów etc?
P.S. Nie twierdzę, że tak jest w tym przypadku, ale z wsi, folwarków (szczególnie tych, które stały się "własnością rządową" ale nie tylko) z terenu działania AP w Radomiu bywa zaskakująco dużo z czasów sprzed XIX wieku. Może nie wprost i bezpośrednio, ale wśród dokumentów z pierwszych dekad XIX wieku nawiązania, informacje wcześniejsze o sto lat bywają. Czasem całkiem dużo i obficie.
Nie znaczy to, że jest szansa potwierdzić raczej fałszywy mit "wieś w faraona przegrał", ale zmiany własności z XVIII wieku w dokumentach z XIX bywają. Przywołane spory i ich rozstrzygnięcia sprzed kilku pokoleń w rozgraniczeniach majątków w (1835 czy 1865)..wszystko co z okolicy do przeglądania, nawet jak sporo młodsze. Szczęście jak ktoś (na ogól regionalista i niekoniecznie zawodowy) zrobił opracowanie, coś już wskazał..jak z bibliografią to hoho!
Oprócz AP w Radomiu miejscowe biblioteki, ośrodki kultury, etc do kontaktu.
Likuj kopie dokumentów (tak by każdy mógł mieć dostęp), pisz co sprawdziłaś.
A coś z dotychczasowych dokumentów "tytuł" szlachecki potwierdza , w ogóle w tym kierunku idzie?
Sprawdzałaś własność w XVIII wieku wsi, w których dzieją się rzeczy?:) Korczew/Kroczów etc?
P.S. Nie twierdzę, że tak jest w tym przypadku, ale z wsi, folwarków (szczególnie tych, które stały się "własnością rządową" ale nie tylko) z terenu działania AP w Radomiu bywa zaskakująco dużo z czasów sprzed XIX wieku. Może nie wprost i bezpośrednio, ale wśród dokumentów z pierwszych dekad XIX wieku nawiązania, informacje wcześniejsze o sto lat bywają. Czasem całkiem dużo i obficie.
Nie znaczy to, że jest szansa potwierdzić raczej fałszywy mit "wieś w faraona przegrał", ale zmiany własności z XVIII wieku w dokumentach z XIX bywają. Przywołane spory i ich rozstrzygnięcia sprzed kilku pokoleń w rozgraniczeniach majątków w (1835 czy 1865)..wszystko co z okolicy do przeglądania, nawet jak sporo młodsze. Szczęście jak ktoś (na ogól regionalista i niekoniecznie zawodowy) zrobił opracowanie, coś już wskazał..jak z bibliografią to hoho!
Oprócz AP w Radomiu miejscowe biblioteki, ośrodki kultury, etc do kontaktu.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz