Strona 1 z 2
Józef Dubaniewicz
: wt 18 lut 2025, 19:20
autor: KarolinaKw
Dzień dobry,
szukam informacji o moim pradziadku którego nikt z naszej rodziny nie mógł odnaleźć. Moja babcia a jego córka co chwila wspomina go i na pewno było by jej łatwiej jeśli wiedziałaby jakie były losy ojca.
Józef Dubaniewicz (mój pradziadek) ur. Ok 1900 r. Ojciec Mikołaj ?, matka - Łucja żona Helena. Zabrany przez sowieckich żołnierzy z miejscowości Stakhi do Hatavicy, gdzie jego żona poszła pieszo aby go odwiedzić i tam go ostatni raz widziała. Józef pomagał ukrywać się rannemu polskiemu żołnierzowi i został zadenuncjowany przez sąsiada ze wsi o identycznym imieniu i nazwisku. Było to pewnie w 1939 przed wkroczeniem wojsk niemieckich na te tereny. Ostatni raz widziany przez krewnego ze strony żony Heleny - Jana Kasperowicza w miejscowości o nazwie jakoś brzmiącej jak: Pochlev(a, o?), gdzie był punkt zbiórki i umundurowanie wojsk Andersa. Jan zaciągnął się i był już umundurowany, kiedy się spotkali. To była prawdopodobnie jesień, deszcz i błoto. Józef nie miał szans na wcielenie do armii, bo był chory albo ranny miał mocno opatulone lub obandażowane gardło. Wiadomo, ze pracował jako pomocnik lekarza lub sanitariusz. Niósł torbę lekarska z narzędziami. O dalszych losach nic nie wiemy.
Znalazłam też, na cmentarzu na Monte Cassino Józefa Dubaniewicza Rok urodzenia 1902 tylko imię ojca to Karol a nie Mikołaj
http://montecassino.eu/3dsk/c-d.htm
Bardzo bym prosiła o pomoc w uzyskaniu informacji albo pokierowanie mnie gdzie dalej mogłabym pisać aby móc babci opowiedzieć o jej ojcu i jego spoczynku.
Bardzo dziękuje za jakiekolwiek sugestie i pomoc w mojej rodzinnej sprawie.
: wt 18 lut 2025, 19:22
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Rozumiem, że interesują Cię losy 1939 i później, mimo wszystko jednak wstaw linki do kopii starszych/wcześniejszych materiałów o nim.
Warto też (nawet przez link do googlemaps i tego typu narzędzi) wskazać okolice.
: wt 18 lut 2025, 19:42
autor: KarolinaKw
Tak naprawde nie mam żadnych linków. Mamy jedno zdjęcie z dnia ślubu moich pradziadków ale nie wiem jak załączyć. Wszystkie informacje jakie podaje to były przekazy słowne. Nic nie mamy. Moja babcia w tym roku kończy 90 lat i została ostatnią z tego pokolenia kiedy jeszcze to pamięta.
: wt 18 lut 2025, 19:44
autor: Sroczyński_Włodzimierz
To postaraj się o nie. Babcia tego nie zrobi ze względu na wiek.
linków pokazującyh o jakiej okolicy mówimy też babcia pewnie nie wstawi
: wt 18 lut 2025, 19:48
autor: KarolinaKw
https://maps.app.goo.gl/mehKL5HrW1PcfxxN8?g_st=iw
nie wiem czy to coś da. Sama zrobiłam taka mape jak mogł iść i gdzie się urodził
Obecnie to Białoruś
: wt 18 lut 2025, 19:51
autor: Sroczyński_Włodzimierz
No chyba coś da, przynajmniej wiem , że nazw nie pomyliłem zupełnie i mam podstawy do zdziwienia
wojska niemieckie w tej okolicy w 1939?
czy "Było to pewnie w 1939 przed wkroczeniem wojsk niemieckich na te tereny. "
czytaj "na prawie dwa lata przed wkroczeniem wojsk niemieckich.." ale to po co takie datowanie względem niemieckich wojsk? to dwa lata wczesniej prawie
: wt 18 lut 2025, 19:53
autor: KarolinaKw
Tak mówiła babcia Spisałam to co mówiła i opowiadała.
: wt 18 lut 2025, 19:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Super, że spisałaś. Nawet nagrywanie polecam. Ale czas na obróbkę relacji, dołożenie czegoś od siebie (bez mieszania relacji babci z Twoimi słowami)
: wt 18 lut 2025, 19:59
autor: KarolinaKw
Panie Włodzimierzu ale ja kompletnie nie wiem od czego zacząć. Chciałam napisać do kościoła na Białorusi z prośba o akt małżeństwa pradziadków i akt chrztu babci. Ale niestety jedynie mogę to zrobic listownie.
Proszę mi podpowiedzieć kierunki gdzie powinnam sie udać aby zrobić "obróbkę relacji i dołożyć coś od siebie "
: wt 18 lut 2025, 20:08
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Od map historycznych
Od lektury forum
Ja naprawdę szczerze wątpię, że pokładanie nadziei w każdorazową indywidualną konsultację ma sens.
po to jest to miejsce, żeby korzystać z już zgromadzonej i bez ograniczeń udostępnianej wiedzy. Tj zasobów , które "masz pod nosem" , a nie korzystasz:(
To nic osobistego, po prostu się nie da za każdym razem "robić wyciągu, skrótu"
Nie mi oceniać co jest ważne i aktualne z wypowiedzi lepszych ode mnie z korzystania z np białoruskich archiwów bym ciął ich wypowiedzi o dostępnych i istotnych źródłach. Przeczytaj całość, wszystko co jest. Parę godzin i będziesz mieć przyrost informacji wielokrotny.
Odgrzebywać kwestii czysto historycznych "gdzie byli Niemcy w 39, gdzie sowieci, gdzie Litwini" "gdzie byłą granica polsko- sowiecka" i innych z wiedzy ogólnej..też trudno tak ot sklecić posta .
A bez tego (bez tej wiedzy) , choćby minimalnej, nie da się historii rodzinnych spisywać.
Wtedy to będą ..do niedawna znane tylko z opowieści z odległych krain i kultur, pomijające fakty , budująca na wrażeniach etc hagada czy inna propagitka pop agitka?
Nazwy (w ówczesnym zapisie, nie dzisiejsze) , w tym miejsc też mają znaczenie.
Jak sama widzisz (kwestia Monte Cassino) imię+nazwisko może być mało do identyfikacji aktorów, zdarzeń. Tak jak zawsze (no prawie zawsze) trzeba od zgromadzenia informacji dokumentów, poczytania zacząć.
Super , że ttrwaliłaś relację ustną bacbi,
Nie każdy przykłada do tego wagę jaką należy przykładać,
: wt 18 lut 2025, 21:11
autor: Wladzislaw
Stachi - to parafia katolicka Dolhinowo (dekanat Wilejski). Metryki u mormonow do 1900.
: śr 19 lut 2025, 07:49
autor: KarolinaKw
Panie Sroczyński_Włodzimierz i Panie Wladzislaw bardzo dziekuje za naprowadzenie
: śr 19 lut 2025, 09:45
autor: puszek
Czy coś wiedz o rodzeństwie Józefa?
W Stachach jest małżeństwo Mikołaj Dubaniewicz i Łucja Mleczko, np. akt ur ich córki Rozalii z 1899r. (akt 182)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=4166194
Ślub Mikołaja Dubaniewicza i Łucji Mleczko 3.III.1891r. (akt 23)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=4166194
Patrząc na to w jakich latach rodziły im się dzieci (1893r., 1895r., 1897r., 1899r.) to Józef ur prawdopodobnie w 1901r.
W 1900r. nie ma ur Józefa - pary Mikołaj Dubaniewicz i Łucja Mleczko.
: śr 19 lut 2025, 20:28
autor: KarolinaKw
O matko tak dokladnie tak. Jestem bardzo bardzo wdzieczna. Wyślę teraz te dokumenty do tłumacza aby je nam przetłumaczył.
: śr 19 lut 2025, 22:36
autor: puszek
Ojciec Józefa - Mikołaj Dubaniewicz ur 4.XI.1856r./Stachy (akt 102)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=4166194
Mikołaj żeniąc się z Łucją Mleczko w 1891r. był wdowcem
Łucja Mleczko ur 23.VI.1867r. (akt 100)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=4166194