W genealogii jestem "zielona" - zajmuję się nią od nie dawna i oczywistym jest, że w wielu kwestiach nie potrafię się poruszać. Jak nie jeden z was, również i ja zakupiłam księgi ks, Żurka (tom IV i VI) i oczywiście radość moja była ogromna kiedy odnalazłam w nich przodków. Informacje zawarte w tych publikacjach, niewątpliwie są bardzo cenne, a dla mnie wręcz bez cenne jednak, jak mówi przysłowie : "w miarę jedzenia apetyt rośnie" i chciałoby się więcej. W związku z czym mam parę nurtujących mnie pytań, a mianowicie: czy oryginały zawierają więcej informacji? czy ktoś z was - genealogów miał do nich wgląd? czy można uzyskać z archiwum KUL w Lublinie skany wpisów z ksiąg parafialnych i jeżeli tak, to jaką drogą tego dokonać? Oczywiście pisałam w tej sprawie do ks. Żurka i nie otrzymałam odpowiedzi na swój list. Prawda jest taka, że bez dokładniejszych danych (w księdze jest tylko data ślubu i nr aktu), ciężko jest kogokolwiek szukać. W sprawie jednego aktu napisałam do AGAD - podając nazwiska młodych rok ślubu, nr aktu i miejscowość (według inwentarza, z tego roku miała być zachowana w dobrym stanie cała księga parafialna, więc akt miał być) i niestety go nie odszukano.
Proszę o odpowiedź na moje pytania i poradę. Łączę wyrazy szacunku
Mirka
