OK! Akt urodzenia/chrztu, nr 51, Ręczno, 1796, Łukasz Ożarek

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

ozarek_anna

Sympatyk
Posty: 333
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 21:45

OK! Akt urodzenia/chrztu, nr 51, Ręczno, 1796, Łukasz Ożarek

Post autor: ozarek_anna »

Chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej z aktu nr 51/1796 (strona 26) Ręczno:

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... ng=pl&i=25

Nadaję chrzest syna Łukasza 11.10.1796 z pracowitych? Macieja i Zofii Ożarków ... prawnych małżonków; chrzestni pracowici? ... Walenty... i Salomea Dziemińska? oboje z tej samej wsi

Czy zawarte są w akcie zawody, wiek, nazwisko panieńskie, a może jeszcze inne informacje?
Czy w XVIII w. akt urodzenia = akt chrztu?
Ostatnio zmieniony sob 01 mar 2025, 11:52 przez ozarek_anna, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Raczno
chrz. 11 X; ur. 11 X
dziecko: Łukasz
rodzice: pracowici Maciej i Zofia Ożarkowie, ślubni małżonkowie
chrzestni: pracowici Walenty Chwaliński, karczmarz; Salomea Dziewierska; oboje z tej samej wsi
chrzcił: jw. [tj. Urban Kolankiewicz]
ozarek_anna pisze:Czy w XVIII w. akt urodzenia = akt chrztu?
Nie za bardzo rozumiem, jaki podtekst się kryje za tym pozornie prostym pytaniem.

Czy chodzi o kwestie prawne; o to, czy w XVIII w. prowadzono odrębne księgi cywilne (urodzeń) i kościelne (chrztów)? (Nie, nie prowadzono ksiąg cywilnych).

Czy chodzi o kwestie nazewnictwa; o to, czy akt chrztu można nazwać aktem urodzenia? (To jest problem talmudyczny; formalnie kościelne księgi były metrykami ochrzczonych, ale żeby być ochrzczonym, trzeba się urodzić, więc często nazywano je metrykami urodzonych i ochrzczonych).

Czy chodzi o zawartość aktów; o to, czy w tych aktach podawano tylko datę chrztu, czy również datę urodzenia? (Co do zasady podawano datę chrztu, ale niekiedy także datę urodzenia).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”