Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Genealogia genetyczna, badanie DNA

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 178
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33

Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: dzika_jagoda »

Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...

Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...

No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
Pozdrawiam,
Jagoda

*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Ewafra »

dzika_jagoda pisze:Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...

Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...

No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
Badanie DNA nie wykaże nacji twoich przodków. Nie ma czegoś takiego jak geny polskie niemieckie czy francuskie. Szukaj w metrykach i wszelkich innych dostępnych dokumentach. Tylko tak poznasz historię swoich przodków. Zresztą już ją powinaś znać jeśli jak piszesz doszłaś do 1740 roku. Przynajmniej w dużej części.

EwaFra
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 178
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: dzika_jagoda »

hmmm to co te badanie wykazują ?? poza pokrewieństwem

Bardziej mnie to interesuje ,pod kątem genów żydowskich i tatarskich,tak szczerze mówiąc...
wiem ,że Żydzi nie mieszali się z polską ludnością ,raczej się żenili we własnym kręgu, ale zdarzały się przechrzty...
ale nazwiska typu Superson i Zybicher mogą wskazywać na cudzoziemskie pochodzenie...
niestety w metrykach nie piszą jakiej narodowości byli...

dziękuję za odpowiedź Pani Ewofra
Ostatnio zmieniony śr 05 mar 2025, 20:43 przez dzika_jagoda, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Jagoda

*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Ewafra »

dzika_jagoda pisze:hmmm to co te badanie wykazują ?? poza pokrewieństwem

ale nazwiska typu Superson i Zybicher mogą wskazywać na cudzoziemskie pochodzenie...
niestety w metrykach nie piszą jakiej narodowości byli...
Na pewno ...
Co wykazują badania genetyczne? Pokrewieństwo, obciążenia zdrowotne i wiele innych rzeczy, ale nie narodowość. Mogą pomóc w poszukiwaniu nieznanych krewnych, jeśli również zrobili badanie i zamieścili wyniki w dostępnych bazach.
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1865
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Łucja »

dzika_jagoda pisze:Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...

Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...

No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
Moim zdaniem siostrze babci jak najbardziej warto zrobić test DNA, bo chociaż ma ona tylko częściowo ten sam zestaw co babcia Twoja (chyba ok. 35% przeciętnie to samo) to przecież ma ona geny Twoich pradziadków w głąb. Czyli do odtworzenie pradziadków jak najbardziej.
Mamie i sobie też warto zrobić. W ogóle bardzo warto robić te testy, moim zdaniem, szkoda ich nie zrobić. Na FB są 2 grupy polskie DNA, tam możesz sobie poczytać o co chodzi, jak to wygląda, itd.

1. Nie warto robić tylko jednej osobie, np. tylko siostrze babci, to może wiele nie dać, bo nie będziesz umiała ogarnąć co i jak. Analiza jest porównawcza, dobrze mieć na starcie z kimś porównać, np. z Tobą, z Twoją mamą.
2. Mówimy o testach autosomalnych (22 chromosomy x 2, każdy komplet od innego rodzica). Masz jeszcze opcję testu mtDNA - mitochondrialne DNA, to linia żeńska w głąb, matka-matka-matka-matka, nie jest przydatny do genealogii (zazwyczaj), ale dobrze mieć i ten test. Po zrobieniu kilku autosomalnych, można zrobić i ten (FTDNA).
3. Kwestiom "etnicznym" testy DNA poświęcają dużo uwagi, bo tego oczekuje klient (np. Ty). Ale oczywiście z lekkim przymrużeniem oka, chociaż naukowcy też te oczy mrużą (i badają).
4. Testy zamawia się w czasie promocji, a jak masz drzewo to warto zacząć od zrobienia testu w Ancestry, w zamian za drzewo, czy można zacząć za darmo (za drzewo) - oferta dla polskich genealogów. Później taki test wgrywa się do MyHeritage, FTDNA i do Gedmatch.
Tak w skrócie.

Łucja
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 178
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: dzika_jagoda »

Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na odpowiedź :)
Za słabo znam się na biologii, ale wydawało mi się ,że mtDNA jest przydatne xD no cóż musze wgłębić bardziej
Nie wiedziałam również ,że ciocia ma tylko 35 % wspólnych genów z moją babcią :O
Pozdrawiam,
Jagoda

*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1865
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Łucja »

dzika_jagoda pisze:Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na odpowiedź :)
Za słabo znam się na biologii, ale wydawało mi się ,że mtDNA jest przydatne xD no cóż musze wgłębić bardziej
Nie wiedziałam również ,że ciocia ma tylko 35 % wspólnych genów z moją babcią :O
Moja mama z bratem mają ok. 40% wspólnego DNA, a ile mają ciocia i Twoja babcia nie wiadomo, ale na pewno ciocia ma geny pradziadków (pradziadka i prababci), a przecież o to chodzi, prawda?
MtDNA to szczególny rodzaj testu (kosztowny) i mało osób go wykonuje. W porównaniu do testów autosomalnych (tych "genealogicznych"). Ponieważ analizy są porównawcze to mało osób przekłada się na to, że mało przydatne do genealogii, bo zwyczajnie nie ma z kim porównać. Ale też z uwagi na właściwości mtDNA. Ale Ty nie pisałaś o teście mtDNA, tylko o autosomalnym (?), ten należy na pewno zrobić w pierwszej kolejności.

Łucja
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

dzika_jagoda pisze:..no cóż musze wgłębić bardziej..
ano:) materiały - w tym wątki na forum dostępne
warto poczytać i przemyśleć
i jak zawsze - zacząć od sformułowania zagadnień / pytań / celów / oczekiwań

Pytania są jak najbardziej typowe, lekko niedopowiedziane ale typowe/często spotykane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
bielecki

Sympatyk
Posty: 612
Rejestracja: czw 18 paź 2007, 13:35

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: bielecki »

Rodzeństwo "pełne" ma statystycznie 50% wspólnego DNA. Oczywiście na skutek zjawiska rekombinacji może mieć nieco mniej albo i nieco więcej. Z rozkładu statystycznego wynikałoby, że odchylenia powinny się mieścić w zakresie 5% w obie strony.

Co innego jeśli za wspólne DNA w rozumieniu tej dyskusji uznajemy jakiś konkretny podzbiór markerów badany przez konkretną firmę, wtedy odchylenia mogą być zapewne znacząco wyższe.

Waga wpływu konkretnego DNA na cechy fenotypowe jest bardzo różna i w większości nadal niepoznana.

Badania DNA tego typu co oferowane przez firmy genealogiczne przydają się do odszukiwania krewnych i rozwiązywania różnych zagadek typu adopcje, nieślubne dzieci i "kukułcze jaja", natomiast cała zabawa w kwalifikowanie DNA po linii etnicznej czy rasowej to w dużej mierze pseudonauka.

Łukasz
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

grubo:)
ja bym aż tak po bandzie nie jechał, bo porównanie próbki kopalnego DNA (która dzięki kontekstowi w czasie jest w miarę dobrze osadzana) z "dzisiejszą", konkretną próbką jest w sposób naukowy możliwa
wnioski "gazetowe" - owszem bywają wręcz antynauką (a odnoszę wrażenie - wprost skokiem na kasę czy to granty czy kliki)
ale rozsądnie postawione pytanie, hipotezy można dzięki nim (takim porównaniom) badać, czasem prawie populacyjnie coś powiedzieć

o etniczności z innych źródeł też często trudno cokolwiek .i pseudonauką bywają np badania literackie, które próbują z utworów etnos pisarza snuć:) to w ogóle śliska sprawa bez ostrych definicji
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
sirdaniel

Sympatyk
Posty: 322
Rejestracja: ndz 25 mar 2012, 19:54

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: sirdaniel »

Jeśli chodzi o etniczności przy badaniu DNA warto wiedzieć, że rodzeństwu mogą wyjść trochę inne zakresy, gdyz dziedziczą z reguły troche inny zestaw genów od swoich rodiców.


Co do samego badania DNA, to warto, jesli nie ma oporów, bo to fajna zabawa. Mozna zrobić oprócz autosomów również MTDNA i sprawdzić linię tylko po kądzieli.


Etniczności, jakie otrzymasz testu autosomalnego trzeba brac z rezerwą, ale one sa coraz dokładniejsze. A co do pochodzenia żydowskiego, to to jest dosyc dobrze zbadane i jeśli wtret był to z reguły pokazuje kilka procent.
Jego Najjaśniejsza Mość Wielmożny Wielce Szanowny Mocium Pan Magister Daniel

Obrazek
dzika_jagoda

Sympatyk
Posty: 178
Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: dzika_jagoda »

Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Obejrzałam wstępnie filmiki o tym po angielsku, ale zastanawiam się czy któraś z tych firm amerykańskich czy też brytyjskich jest najlepsza lub najpopularniejsza konkretnie w Polsce czy też wśród Polaków.
Biorę pod uwagę 23andMe ,my heritage i ancestry ...te mniejsze firmy są raczej droższe
I jeszcze jak to jest z samą próbką DNA czy te firmy nabywają np. prawo do eksperymentowania na moim DNA ?
Słyszałam też ,że szukają rządy przestępców też poprzez bazy DNA i tak znaleźli w stanach GoldenState Killer'a :shock:
Pozdrawiam,
Jagoda

*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych :D
lokman

Sympatyk
Posty: 78
Rejestracja: śr 12 lip 2023, 21:14

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: lokman »

bielecki pisze:natomiast cała zabawa w kwalifikowanie DNA po linii etnicznej czy rasowej to w dużej mierze pseudonauka.

Łukasz
Na podstawie których publikacji naukowych opierasz swoje zdanie? Prośba o podanie tytułów, autorów i cytatów.
Robert
sirdaniel

Sympatyk
Posty: 322
Rejestracja: ndz 25 mar 2012, 19:54

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: sirdaniel »

dzika_jagoda pisze:Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Nie jest obojętne, gdzie Pani zrobi test. Jednakże trzeba wziąść rózne kwestie pod wgląd, np czy zalezy Pani na Mtdna, i czy ma być dokładny MTDA, czy tylko ogólny, czy ma byc duża baza przebadanych - tzn czy szukać Pani będzie krewnych poprzez takie badanie.
Jego Najjaśniejsza Mość Wielmożny Wielce Szanowny Mocium Pan Magister Daniel

Obrazek
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1865
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki

Post autor: Łucja »

dzika_jagoda pisze:Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Obejrzałam wstępnie filmiki o tym po angielsku, ale zastanawiam się czy któraś z tych firm amerykańskich czy też brytyjskich jest najlepsza lub najpopularniejsza konkretnie w Polsce czy też wśród Polaków.
Biorę pod uwagę 23andMe ,my heritage i ancestry ...te mniejsze firmy są raczej droższe
I jeszcze jak to jest z samą próbką DNA czy te firmy nabywają np. prawo do eksperymentowania na moim DNA ?
Słyszałam też ,że szukają rządy przestępców też poprzez bazy DNA i tak znaleźli w stanach GoldenState Killer'a :shock:
No więc tak, moim zdaniem:

1. Załóżmy, że robisz test autosomalny (wszystkie linie przodków, kilka pokoleń, ale również bajery "etniczne").
A jeżeli jesteś zainteresowana linią matczyną (matka-matka-matka, aż do Ewy) to robisz również test mtDNA. Cioci, matce czy sobie, wszystko jedno. Ale uwaga - mtDNA wszystkie 3 macie wspólne (o ile babcia była matką mamy i ciocia to siostra babci, czyli linia matczyna jest zachowana) - wystarczy jak jedna z Was zrobi ten test. Testy mtDNA wykonuje się w firmie FTDNA (najlepsza firma do genealogii genetycznej, specjalizująca się w testach DNA, zwłaszcza Y-DNA, mtDNA, ale wykonuje również badania autosomalne (test Family Finder się nazywa). Jak jesteś zainteresowana mtDNA na poważnie to tam zrobić test.
Co do testu autosomalnego to obecnie w Polsce wszyscy polecamy Ancestry, bo jest tam oferta dla polskich genealogów, że w zamian za drzewo można otrzymać taki test do wykonania (najpierw zgłasza się udział w projekcie przechodzi procedurę, weryfikację drzewa, no trochę to trwa). I to będzie taniej na starcie (no bo za drzewo). Potem taki test z Ancestry przegrywa się do innych firm baz (FTDNA, MyHeritage, Gedmatch). Przegranie jest w zasadzie konieczne, żeby to móc skutecznie analizować.
Do Ancestry wgrać się nie da, czyli trzeba tam zrobić. Taka logika.

MyHeritage jest najlepszą firmą do robienia analiz, ale tam można bez problemu wgrać test wykonany gdzie indziej (a firma lepiej traktuje takich "gości" niż swoich klientów). Z powodów ekonomicznych znacznie lepiej tam wgrać.

Osobiście robię testy w FTDNA, ale w Ancestry też zrobiłam, też w 23&me z ciekawości.
Analizują ślinę (Ancestry) lub wymaz z policzka (FTDNA, MyHeritage), starszej osobie łatwiej pobrać wymaz.

Tak to w skrócie wszystko wygląda.
Ale pytaj dalej. Ważne też, żeby kupować w czasie promocji, są często.
Czyli - kupujesz (lub dostajesz za drzewo) testy w Ancestry, dla cioci i mamy, tak?
A jak mtDNA to w FTDNA się kupuje.

Uwaga! Teraz właśnie do końca marca jest super promocja na FTDNA z kodami do wpisania w celu obniżenia ceny.
Dla mtDNA - kod: RT25MTV, i test kosztuje 119 USD wtedy.
A mtDNA + FamilyFinder (czyli autosomalny) z kodem RT25B7V kosztuje 139 USD. Oj chyba bym w to poszła dla cioci (jak jej mtDNA Cię interesuje).

Łucja
Ostatnio zmieniony czw 06 mar 2025, 20:04 przez Łucja, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia genetyczna”