Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
dzika_jagoda

- Posty: 178
- Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Badanie DNA nie wykaże nacji twoich przodków. Nie ma czegoś takiego jak geny polskie niemieckie czy francuskie. Szukaj w metrykach i wszelkich innych dostępnych dokumentach. Tylko tak poznasz historię swoich przodków. Zresztą już ją powinaś znać jeśli jak piszesz doszłaś do 1740 roku. Przynajmniej w dużej części.dzika_jagoda pisze:Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
EwaFra
-
dzika_jagoda

- Posty: 178
- Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
hmmm to co te badanie wykazują ?? poza pokrewieństwem
Bardziej mnie to interesuje ,pod kątem genów żydowskich i tatarskich,tak szczerze mówiąc...
wiem ,że Żydzi nie mieszali się z polską ludnością ,raczej się żenili we własnym kręgu, ale zdarzały się przechrzty...
ale nazwiska typu Superson i Zybicher mogą wskazywać na cudzoziemskie pochodzenie...
niestety w metrykach nie piszą jakiej narodowości byli...
dziękuję za odpowiedź Pani Ewofra
Bardziej mnie to interesuje ,pod kątem genów żydowskich i tatarskich,tak szczerze mówiąc...
wiem ,że Żydzi nie mieszali się z polską ludnością ,raczej się żenili we własnym kręgu, ale zdarzały się przechrzty...
ale nazwiska typu Superson i Zybicher mogą wskazywać na cudzoziemskie pochodzenie...
niestety w metrykach nie piszą jakiej narodowości byli...
dziękuję za odpowiedź Pani Ewofra
Ostatnio zmieniony śr 05 mar 2025, 20:43 przez dzika_jagoda, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Co wykazują badania genetyczne? Pokrewieństwo, obciążenia zdrowotne i wiele innych rzeczy, ale nie narodowość. Mogą pomóc w poszukiwaniu nieznanych krewnych, jeśli również zrobili badanie i zamieścili wyniki w dostępnych bazach.dzika_jagoda pisze:hmmm to co te badanie wykazują ?? poza pokrewieństwem
ale nazwiska typu Superson i Zybicher mogą wskazywać na cudzoziemskie pochodzenie...
niestety w metrykach nie piszą jakiej narodowości byli...
Na pewno ...
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Moim zdaniem siostrze babci jak najbardziej warto zrobić test DNA, bo chociaż ma ona tylko częściowo ten sam zestaw co babcia Twoja (chyba ok. 35% przeciętnie to samo) to przecież ma ona geny Twoich pradziadków w głąb. Czyli do odtworzenie pradziadków jak najbardziej.dzika_jagoda pisze:Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
Mamie i sobie też warto zrobić. W ogóle bardzo warto robić te testy, moim zdaniem, szkoda ich nie zrobić. Na FB są 2 grupy polskie DNA, tam możesz sobie poczytać o co chodzi, jak to wygląda, itd.
1. Nie warto robić tylko jednej osobie, np. tylko siostrze babci, to może wiele nie dać, bo nie będziesz umiała ogarnąć co i jak. Analiza jest porównawcza, dobrze mieć na starcie z kimś porównać, np. z Tobą, z Twoją mamą.
2. Mówimy o testach autosomalnych (22 chromosomy x 2, każdy komplet od innego rodzica). Masz jeszcze opcję testu mtDNA - mitochondrialne DNA, to linia żeńska w głąb, matka-matka-matka-matka, nie jest przydatny do genealogii (zazwyczaj), ale dobrze mieć i ten test. Po zrobieniu kilku autosomalnych, można zrobić i ten (FTDNA).
3. Kwestiom "etnicznym" testy DNA poświęcają dużo uwagi, bo tego oczekuje klient (np. Ty). Ale oczywiście z lekkim przymrużeniem oka, chociaż naukowcy też te oczy mrużą (i badają).
4. Testy zamawia się w czasie promocji, a jak masz drzewo to warto zacząć od zrobienia testu w Ancestry, w zamian za drzewo, czy można zacząć za darmo (za drzewo) - oferta dla polskich genealogów. Później taki test wgrywa się do MyHeritage, FTDNA i do Gedmatch.
Tak w skrócie.
Łucja
-
dzika_jagoda

- Posty: 178
- Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na odpowiedź 
Za słabo znam się na biologii, ale wydawało mi się ,że mtDNA jest przydatne xD no cóż musze wgłębić bardziej
Nie wiedziałam również ,że ciocia ma tylko 35 % wspólnych genów z moją babcią :O
Za słabo znam się na biologii, ale wydawało mi się ,że mtDNA jest przydatne xD no cóż musze wgłębić bardziej
Nie wiedziałam również ,że ciocia ma tylko 35 % wspólnych genów z moją babcią :O
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Moja mama z bratem mają ok. 40% wspólnego DNA, a ile mają ciocia i Twoja babcia nie wiadomo, ale na pewno ciocia ma geny pradziadków (pradziadka i prababci), a przecież o to chodzi, prawda?dzika_jagoda pisze:Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na odpowiedź
Za słabo znam się na biologii, ale wydawało mi się ,że mtDNA jest przydatne xD no cóż musze wgłębić bardziej
Nie wiedziałam również ,że ciocia ma tylko 35 % wspólnych genów z moją babcią :O
MtDNA to szczególny rodzaj testu (kosztowny) i mało osób go wykonuje. W porównaniu do testów autosomalnych (tych "genealogicznych"). Ponieważ analizy są porównawcze to mało osób przekłada się na to, że mało przydatne do genealogii, bo zwyczajnie nie ma z kim porównać. Ale też z uwagi na właściwości mtDNA. Ale Ty nie pisałaś o teście mtDNA, tylko o autosomalnym (?), ten należy na pewno zrobić w pierwszej kolejności.
Łucja
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
ano:) materiały - w tym wątki na forum dostępnedzika_jagoda pisze:..no cóż musze wgłębić bardziej..
warto poczytać i przemyśleć
i jak zawsze - zacząć od sformułowania zagadnień / pytań / celów / oczekiwań
Pytania są jak najbardziej typowe, lekko niedopowiedziane ale typowe/często spotykane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Rodzeństwo "pełne" ma statystycznie 50% wspólnego DNA. Oczywiście na skutek zjawiska rekombinacji może mieć nieco mniej albo i nieco więcej. Z rozkładu statystycznego wynikałoby, że odchylenia powinny się mieścić w zakresie 5% w obie strony.
Co innego jeśli za wspólne DNA w rozumieniu tej dyskusji uznajemy jakiś konkretny podzbiór markerów badany przez konkretną firmę, wtedy odchylenia mogą być zapewne znacząco wyższe.
Waga wpływu konkretnego DNA na cechy fenotypowe jest bardzo różna i w większości nadal niepoznana.
Badania DNA tego typu co oferowane przez firmy genealogiczne przydają się do odszukiwania krewnych i rozwiązywania różnych zagadek typu adopcje, nieślubne dzieci i "kukułcze jaja", natomiast cała zabawa w kwalifikowanie DNA po linii etnicznej czy rasowej to w dużej mierze pseudonauka.
Łukasz
Co innego jeśli za wspólne DNA w rozumieniu tej dyskusji uznajemy jakiś konkretny podzbiór markerów badany przez konkretną firmę, wtedy odchylenia mogą być zapewne znacząco wyższe.
Waga wpływu konkretnego DNA na cechy fenotypowe jest bardzo różna i w większości nadal niepoznana.
Badania DNA tego typu co oferowane przez firmy genealogiczne przydają się do odszukiwania krewnych i rozwiązywania różnych zagadek typu adopcje, nieślubne dzieci i "kukułcze jaja", natomiast cała zabawa w kwalifikowanie DNA po linii etnicznej czy rasowej to w dużej mierze pseudonauka.
Łukasz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
grubo:)
ja bym aż tak po bandzie nie jechał, bo porównanie próbki kopalnego DNA (która dzięki kontekstowi w czasie jest w miarę dobrze osadzana) z "dzisiejszą", konkretną próbką jest w sposób naukowy możliwa
wnioski "gazetowe" - owszem bywają wręcz antynauką (a odnoszę wrażenie - wprost skokiem na kasę czy to granty czy kliki)
ale rozsądnie postawione pytanie, hipotezy można dzięki nim (takim porównaniom) badać, czasem prawie populacyjnie coś powiedzieć
o etniczności z innych źródeł też często trudno cokolwiek .i pseudonauką bywają np badania literackie, które próbują z utworów etnos pisarza snuć:) to w ogóle śliska sprawa bez ostrych definicji
ja bym aż tak po bandzie nie jechał, bo porównanie próbki kopalnego DNA (która dzięki kontekstowi w czasie jest w miarę dobrze osadzana) z "dzisiejszą", konkretną próbką jest w sposób naukowy możliwa
wnioski "gazetowe" - owszem bywają wręcz antynauką (a odnoszę wrażenie - wprost skokiem na kasę czy to granty czy kliki)
ale rozsądnie postawione pytanie, hipotezy można dzięki nim (takim porównaniom) badać, czasem prawie populacyjnie coś powiedzieć
o etniczności z innych źródeł też często trudno cokolwiek .i pseudonauką bywają np badania literackie, które próbują z utworów etnos pisarza snuć:) to w ogóle śliska sprawa bez ostrych definicji
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Jeśli chodzi o etniczności przy badaniu DNA warto wiedzieć, że rodzeństwu mogą wyjść trochę inne zakresy, gdyz dziedziczą z reguły troche inny zestaw genów od swoich rodiców.
Co do samego badania DNA, to warto, jesli nie ma oporów, bo to fajna zabawa. Mozna zrobić oprócz autosomów również MTDNA i sprawdzić linię tylko po kądzieli.
Etniczności, jakie otrzymasz testu autosomalnego trzeba brac z rezerwą, ale one sa coraz dokładniejsze. A co do pochodzenia żydowskiego, to to jest dosyc dobrze zbadane i jeśli wtret był to z reguły pokazuje kilka procent.
Co do samego badania DNA, to warto, jesli nie ma oporów, bo to fajna zabawa. Mozna zrobić oprócz autosomów również MTDNA i sprawdzić linię tylko po kądzieli.
Etniczności, jakie otrzymasz testu autosomalnego trzeba brac z rezerwą, ale one sa coraz dokładniejsze. A co do pochodzenia żydowskiego, to to jest dosyc dobrze zbadane i jeśli wtret był to z reguły pokazuje kilka procent.
-
dzika_jagoda

- Posty: 178
- Rejestracja: sob 13 lip 2024, 19:33
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Obejrzałam wstępnie filmiki o tym po angielsku, ale zastanawiam się czy któraś z tych firm amerykańskich czy też brytyjskich jest najlepsza lub najpopularniejsza konkretnie w Polsce czy też wśród Polaków.
Biorę pod uwagę 23andMe ,my heritage i ancestry ...te mniejsze firmy są raczej droższe
I jeszcze jak to jest z samą próbką DNA czy te firmy nabywają np. prawo do eksperymentowania na moim DNA ?
Słyszałam też ,że szukają rządy przestępców też poprzez bazy DNA i tak znaleźli w stanach GoldenState Killer'a
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Obejrzałam wstępnie filmiki o tym po angielsku, ale zastanawiam się czy któraś z tych firm amerykańskich czy też brytyjskich jest najlepsza lub najpopularniejsza konkretnie w Polsce czy też wśród Polaków.
Biorę pod uwagę 23andMe ,my heritage i ancestry ...te mniejsze firmy są raczej droższe
I jeszcze jak to jest z samą próbką DNA czy te firmy nabywają np. prawo do eksperymentowania na moim DNA ?
Słyszałam też ,że szukają rządy przestępców też poprzez bazy DNA i tak znaleźli w stanach GoldenState Killer'a
Pozdrawiam,
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Jagoda
*** Korzeniowski,Ostrowski, Sowiński, Ceglarski, Warchowski, Ozimek ,Gąsiorowski, Skoczewski, Grochowalski, Chmielowski, Mężeński ,Wilkoszewski ,Onuszkiewicz i wielu innych
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Na podstawie których publikacji naukowych opierasz swoje zdanie? Prośba o podanie tytułów, autorów i cytatów.bielecki pisze:natomiast cała zabawa w kwalifikowanie DNA po linii etnicznej czy rasowej to w dużej mierze pseudonauka.
Łukasz
Robert
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
Nie jest obojętne, gdzie Pani zrobi test. Jednakże trzeba wziąść rózne kwestie pod wgląd, np czy zalezy Pani na Mtdna, i czy ma być dokładny MTDA, czy tylko ogólny, czy ma byc duża baza przebadanych - tzn czy szukać Pani będzie krewnych poprzez takie badanie.dzika_jagoda pisze:Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Re: Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
No więc tak, moim zdaniem:dzika_jagoda pisze:Rozumiem ,dziękuję za wszystkie informacje każdemu z państwa.
Nie wiem czy mnie mod nie zruga za to pytanie w tym wątku, ale czy ktoś mógłby powiedzieć jeszcze tylko czy obojętnie z której firmy zrobię ten test DNA?
Obejrzałam wstępnie filmiki o tym po angielsku, ale zastanawiam się czy któraś z tych firm amerykańskich czy też brytyjskich jest najlepsza lub najpopularniejsza konkretnie w Polsce czy też wśród Polaków.
Biorę pod uwagę 23andMe ,my heritage i ancestry ...te mniejsze firmy są raczej droższe
I jeszcze jak to jest z samą próbką DNA czy te firmy nabywają np. prawo do eksperymentowania na moim DNA ?
Słyszałam też ,że szukają rządy przestępców też poprzez bazy DNA i tak znaleźli w stanach GoldenState Killer'a
1. Załóżmy, że robisz test autosomalny (wszystkie linie przodków, kilka pokoleń, ale również bajery "etniczne").
A jeżeli jesteś zainteresowana linią matczyną (matka-matka-matka, aż do Ewy) to robisz również test mtDNA. Cioci, matce czy sobie, wszystko jedno. Ale uwaga - mtDNA wszystkie 3 macie wspólne (o ile babcia była matką mamy i ciocia to siostra babci, czyli linia matczyna jest zachowana) - wystarczy jak jedna z Was zrobi ten test. Testy mtDNA wykonuje się w firmie FTDNA (najlepsza firma do genealogii genetycznej, specjalizująca się w testach DNA, zwłaszcza Y-DNA, mtDNA, ale wykonuje również badania autosomalne (test Family Finder się nazywa). Jak jesteś zainteresowana mtDNA na poważnie to tam zrobić test.
Co do testu autosomalnego to obecnie w Polsce wszyscy polecamy Ancestry, bo jest tam oferta dla polskich genealogów, że w zamian za drzewo można otrzymać taki test do wykonania (najpierw zgłasza się udział w projekcie przechodzi procedurę, weryfikację drzewa, no trochę to trwa). I to będzie taniej na starcie (no bo za drzewo). Potem taki test z Ancestry przegrywa się do innych firm baz (FTDNA, MyHeritage, Gedmatch). Przegranie jest w zasadzie konieczne, żeby to móc skutecznie analizować.
Do Ancestry wgrać się nie da, czyli trzeba tam zrobić. Taka logika.
MyHeritage jest najlepszą firmą do robienia analiz, ale tam można bez problemu wgrać test wykonany gdzie indziej (a firma lepiej traktuje takich "gości" niż swoich klientów). Z powodów ekonomicznych znacznie lepiej tam wgrać.
Osobiście robię testy w FTDNA, ale w Ancestry też zrobiłam, też w 23&me z ciekawości.
Analizują ślinę (Ancestry) lub wymaz z policzka (FTDNA, MyHeritage), starszej osobie łatwiej pobrać wymaz.
Tak to w skrócie wszystko wygląda.
Ale pytaj dalej. Ważne też, żeby kupować w czasie promocji, są często.
Czyli - kupujesz (lub dostajesz za drzewo) testy w Ancestry, dla cioci i mamy, tak?
A jak mtDNA to w FTDNA się kupuje.
Uwaga! Teraz właśnie do końca marca jest super promocja na FTDNA z kodami do wpisania w celu obniżenia ceny.
Dla mtDNA - kod: RT25MTV, i test kosztuje 119 USD wtedy.
A mtDNA + FamilyFinder (czyli autosomalny) z kodem RT25B7V kosztuje 139 USD. Oj chyba bym w to poszła dla cioci (jak jej mtDNA Cię interesuje).
Łucja
Ostatnio zmieniony czw 06 mar 2025, 20:04 przez Łucja, łącznie zmieniany 2 razy.
