Strona 1 z 2
Brak nazwiska rodowego matki w aktach zgonu
: pt 15 kwie 2011, 08:23
autor: patrykczapski
Witam .Ostatni zajełem się Genealogią i odrazu zacząłem wyrabiać akty urodzeń puki czas, puki nie pójdą do Archiwizacji .Kiedy wyrabaiłem Akt zgonu swojej Pra pra Babci i swojego pra pra Dziadka Brakowało nazwisk ich matek prosze o pomoc i dodaje w załączniku ich nowe akty zgonów
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/980 ... 92a68.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c4f ... 3a5d3.html
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:08
autor: Pieniążek_Stanisław
To nie jest żadna zagadka. Po prostu zgon zglaszaly często osoby obce, sąsiedzi. Nawet wnukowie mogli nie wiedzieć jak ich babka miał z domu na nazwisko. Stąd w metrykach zgonu takie braki zdarzają się na co dzień. Proponuje odszukać metrykę ślubu powyższych w USC tym gdzie urodziła się panna mloda lub metryki chrztów w danej parafii.
Pozdrawiam
Staszek
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:13
autor: dominikk
Witam,
nie wyrabiałeś aktów zgonu swoich prapradziadków, tylko pobrałeś odpisy skrócone. Oni mają swoje akty zgonów w księgach USC. Powodów dlaczego brakuje w ich aktach zgonów nazwiska rodowego matki może być kilka. Po pierwsze w czasie kiedy zmarli w księgach USC nie było wymagane podanie nazwiska rodowego matki. Po drugie kierownik USC, spisując akt zgonu na podstawie dokumentu tożsamości nie miał tam podanego nazwiska rodowego matki i nie wpisał go do aktu. Po trzecie osoba zgłaszająca zgon mogła nie znać nazwiska rodowego matki.
Jeżeli bardzo Ci zależy, aby w aktach zgonu były nazwiska rodowe matek poproś USC o uzupełnienie aktów np. na podstawie aktu małżeństwa Twoich prapradziadków.
Pozdrawiam
Dominik
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:18
autor: patrykczapski
Witam prubowałem już odszukać ich akt ślubu ale nik z rodziny nie wie gdzie oni brali ślub chodz starałem się dowiedzieć a na tym akcie co jest w usc nic więcej nie ma wiem bo go oglądałem prosze o pomoc w stwierdzeniu ich miejsca ślubu !!
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:22
autor: ofski
Witam
Patryk proponuję prosić w USC o kserokopie nie mające mocy dokumentu urzędowego - masz tam więcej informacji i są dużo tańsze.
Chyba, że potrzebujesz dokumenty to wówczas bierzesz odpisy.
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:29
autor: patrykczapski
Kiedy poprosiłem panią z Usc o taką kserokopię ona mi odmówiła i powiedziała że musze mieć pozwolenie śądowe na kopie a pozatym w tym prawdzi pisze tylko jedna inna informacja , że jej rodzice nie żyli kiedy ona umarła .Ale przed chwilą sobie uświadomiłem że mój pra pra dziadek miał 2 żonę i brali ślub w moim aktualnym miejscu zamiesszkania (chodzi o miejscowośc ) i jęsli dowiem się w którym było to roku może będe miał więcej informacji !!
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:33
autor: Pieniążek_Stanisław
Na metryce zgonu Anny "jak byk stoi" miejsce urodzenia Wierkowice. W tamtych czasach zasadą było, że ślub odbywał sie w parafii panny mlodej. Można więc zalożyć że ślub Anny odbyl się w Wierkowicach. W metrykach ślubu (w zaborze rosyjskim) bardzo dokładnie opisywano wszystkie dane. Napewno będą tam imiona rodziców z nazwiskiem panieńskim matki.
USC nie będzie Ci na podstawie metryki zgonu wyszukiwał aktu ślubu, jak pisze Dominik.
Robienie genealogii nie jest obowiązkiem urzędników USC.
Staszek
Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:41
autor: patrykczapski
Problemem jest także to że nie potrafie zlokalicować miejscowości Wierkowice ponieważ w orginale pisze Wierkowice powiat zamość a tam nie ma Wierkowic tylko Wirkowice !!
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:41
autor: Jurek_Plieth
Pieniążek_Stanisław pisze:Na metryce zgonu Anny "jak byk stoi" miejsce urodzenia Wierkowice. W tamtych czasach zasadą było, że ślub odbywał sie w parafii panny mlodej. Można więc zalożyć że ślub Anny odbyl się w Wierkowicach.
Pod warunkiem Staszku, że panna młoda wraz z rodzicami nie przeprowadziła się! Powinieneś raczej napisać, że
zasadą było, że ślub odbywał się w miejscu zamieszkania panny młodej!
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:44
autor: patrykczapski
A pozatym z rodzinnych histori wiem że Anna przyjechał tu ze swoim synem ( Za panny ) więc rodzice mogli ją wykluczyć !!
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 09:58
autor: dominikk
Panie Stanisławie nie pisałem, że USC na podstawie aktu zgonu odszuka akt ślubu, ale o tym, że można uzupełnić akty zgonów o nazwiska rodowe matek na podstawie aktu małżeństwa. Takie decyzje wydaje USC. Jest odpowiednia opłata skarbowa itd. Trzeba tylko na podstawie czegoś zrobić to uzupełnienie. Ale to już nie istotny temat.
W Wirkowicach jest teraz parafia. Wcześniej przed 1937 r. Wirkowice należały do parafii Stary Zamość.
http://www.diecezja.lublin.pl/parafia,101797
Księgi metrykalne starsze niż sto lat są w AP Lublin i AP Zamość.
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... rch=szukaj
Młodsze niż sto lat są w USC Stary Zamość.
http://www.staryzamosc.pl/urzad-gminy/wydzialy
Pozdrawiam
Dominik
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 10:23
autor: patrykczapski
Dziękuje Bardzo tym bardziej że wkródce jade do Lublina to może odwiedze i Wirkowice i Zamość !
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 10:49
autor: Pieniążek_Stanisław
Dominiku. Pisaleś:
"Jeżeli bardzo Ci zależy, aby w aktach zgonu były nazwiska rodowe matek poproś USC o uzupełnienie aktów np. na podstawie aktu małżeństwa Twoich prapradziadków."
Chodziło mi o to, że żaden USC nie będzie szukał gdzieś tam aktów małżeństwa osób zmarłych jeśli nie ma takich danych zapisanych przy zgonie. To jest kwerenda genealogiczna i robi to kto inny za pieniądze albo sam zainteresowany za friko.
Jurku.
Przewidywać zawsze trzeba wszystko w przypadku gdy w miejscu urodzenia panny nie był zawierany ślub. Jednak pisząc o krańcowych przypadkach zniechęcamy poszukującego.
Genealogia jest dlatego tak pasjonująca, że wymaga niekiedy szukania zaskakujących rozwiązań.
Staszek
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 10:56
autor: patrykczapski
Ja zdobyłem już bardzo dużo danych i zdjęć mam nawet zdjęcie Anny i Władysława Stachowskich !!
Re: Zagadka nazwska
: pt 15 kwie 2011, 11:12
autor: dominikk
Panie Stanisławie, jeżeli składa się wniosek o uzupełnienie danych w aktach USC, to osoba składająca taki wniosek musi sama dostarczyć niezbędne dokumenty na podstawie których uzupełni się brakujące dane, ale chyba niezbyt precyzyjnie to ująłem. Dla mnie było to logiczne, ponieważ sam kiedyś prostowałem błąd pisarski i uzupełniałem jeden akt ze swojej rodziny. O to mi chodziło. Zrozumiałem z pierwszego postu Patryka, że jest zdziwiony brakiem nazwisk rodowych matek i poinformowałem go, że jest możliwość uzupełnienia takiego aktu, jeżeli chce mieć kompletne dane w aktach. Myślałem, że na tym polega jego problem-zagadka. To, że nie wiedział gdzie jego prapradziadkowie brali ślub, że nie posiada ich aktu małżeństwa wyjaśniło się w kolejnym jego pości.
Pozdrawiam
Dominik