Strona 1 z 1

Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 00:59
autor: AdamKozicki
Witam
Długo szukałem aktu zgonu mojego przodka, Jana Kłusińskiego. Ostatecznie odnalazłem w sumariuszu parafii Lutocin informację, że zmarł 25 lutego 1816 roku w Przeradzu Mniejszym. Oprócz daty śmierci zawierał on również datę pogrzebu, imię i nazwisko żony (Marianna Czermińska),wiek(60 lat) oraz przyczynę zgonu.

Jednak podczas przeszukiwania właściwych ksiąg parafialnych z 1816 nie znalazłem żadnej wzmianki o Janie. Czy ktoś mógłby wyjaśnić, dlaczego tak się stało? Albo podpowiedzieć, gdzie taki akt mógłby się jeszcze znajdować?

Re: Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 04:46
autor: mbeelas
AdamKozicki pisze:Witam
Długo szukałem aktu zgonu mojego przodka, Jana Kłusińskiego. Ostatecznie odnalazłem w sumariuszu parafii Lutocin informację, że zmarł 25 lutego 1816 roku w Przeradzu Mniejszym. Oprócz daty śmierci zawierał on również datę pogrzebu, imię i nazwisko żony (Marianna Czermińska),wiek(60 lat) oraz przyczynę zgonu.

Jednak podczas przeszukiwania właściwych ksiąg parafialnych z 1816 nie znalazłem żadnej wzmianki o Janie. Czy ktoś mógłby wyjaśnić, dlaczego tak się stało? Albo podpowiedzieć, gdzie taki akt mógłby się jeszcze znajdować?
Może jest bajzel w księgach. Ja kiedyś miałem takie skany, które przeszukałem + - 4 lata od daty i nic nie było. Po roku jak szukałem tam czegoś innego, to okazało się, że w skanach nieco dalej było parę kartek starszej daty i znalazłem to czego szukałem.

Re: Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 06:21
autor: gienia
Witam,
w sumariuszu to jest tylko imię, nazwisko i rok zgonu.
Tutaj jest za dużo informacji jak na sumariusz. To musi być AZ.

Gienia

Re: Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 06:27
autor: puszek
Ten akt zgonu jest w 1816r. - przedostatni akt na prawej stronie
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 25&lang=pl

Re: Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 07:59
autor: AdamKozicki
Właśnie o tym akcie pisałem. Zinterpretowałem go jako sumariusz, bo aktu zgonu nie ma w „głównych” księgach. Nie rozumiem dlaczego tak jest.

Re: Zaginiony akt?

: sob 31 maja 2025, 10:16
autor: Andrzej75
AdamKozicki pisze:Zinterpretowałem go jako sumariusz, bo aktu zgonu nie ma w „głównych” księgach.
Co to znaczy „w głównych księgach”?
W l. 1808-25 prowadzono równolegle dwie niezależne serie ksiąg: kościelne po łacinie i cywilne po polsku. Żadna nie była bardziej główna niż druga.
Jak najbardziej się zdarzało, że z jakiegoś powodu akt kościelny nie miał swego cywilnego odpowiednika.
Tutaj akt kościelny został wpisany dużo później niż sam zgon (akt lutowy jest między aktami z czerwca i sierpnia). Być może spisano go na jakiejś luźnej kartce, której treść dopiero po kilku miesiącach przeniesiono do księgi kościelnej. Aktu cywilnego nie spisano by wtedy w ogóle, bo raz, że nikt już by nie pamiętał, jakie były dane świadków, a dwa, że księga dla lutego 1816 r. była już zamknięta.