Strona 1 z 1

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 22:10
autor: KCG
Witam.
Mam mały problem. Otrzymałam zupełny akt urodzenia mojego taty z USC w Krakowie. Tata urodził się w 1936r. jednak do akt wpisali go dopiero w 1939r.
Zastanawiam się czy takie opóźnienie było w tamtych czasach normalne (może dopiero wtedy powstały księgi), szczególnie iż te pierwsze 3 lata podobno przebywał w szpitalu, teoretycznie by się wydawało że osoby przebywające w oficjalnych placówkach powinny być gdzieś zapisane.
Dziwnym jest także to że chrzest także miał w wieku 3 lat, normalnie rodzice chyba chcieli by szybko ochrzcić chore dziecko.
Czy zachowały się gdzieś dokumenty z przedwojennych szpitali krakowskich dla dzieci gdzie można by się czegoś dogrzebać?
Czy ma ktoś jakieś pomysły co to znaczy, jak się do tego zabrać, czy może robię widły z igły?

Pozdrawiam
Kasia

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 22:39
autor: Bozenna
Kasiu,
Mysle, ze robisz "widly z igly".
Moglo byc dziesiatki powodow dla ktorych Twoj tata zostal zadeklarowany (ochrzczony) w trzy lata po urodzeniu.
Sprawdz na tej kopii z USC, w ktorym kosciele krakowskim mial miejsce chrzest i zajrzyj do oryginaly chrztu.
Moze tato zostal ochrzczony z wody przy urodzeniu i "poprawke" zrobiono w 3 lata pozniej ?
Serdecznosci
Bozenna

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 22:48
autor: KCG
Bożenko.
Dziekuje bardzo. A gdzie na tym akcie urodzenia pisze parafia?

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 22:59
autor: Bozenna
Kasiu,
Nie znam systemu numeracji i kodyfikacji aktow krakowskich.
W metrykach warszawskich sprzed 1945 roku jest numer, ktory rozszyfrowuje sie w nastepujacy sposob:
- pierwsza seria cyfr to jest dzielnica Warszawy
- nastepna seria cyfr to jest zakodowana parafia
- dalej jest rok aktu ( u Ciebie bedzie to rok 1939)
- na koncu jest numer aktu.
Mysle, ze kazdy genealog z Krakowa bedzie umial odpowiedziec na Twoje pytanie. Ja jestem warszawianka.
Serdecznosci
Bozenna

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 23:05
autor: KCG
Bożenko.
Dziękuję bardzo.

Kasia

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: czw 21 kwie 2011, 23:28
autor: KCG
Mam więc prośbę do genealogów z Krakowa o rozszyfrowanie magicznego kodu : 37/1939/XII/Śr

Pozdrawiam
Kasia

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: pt 22 kwie 2011, 00:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
może nie widły, ale zdecydowanie powinnaś akt urodzenia (kopię) obejrzeć
dla USC wystarczy to co masz 37/1939/XII/Śr
poszukaj, może znajdziesz
warszawskie kody USC są dostępne, łódzkie kody też (nie na forum co prawda...ale wygooglować można)
i telefonicznie powinno dać się załatwić w USC

z przy okazji - nie tylko do 1945 roku:)

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: pt 22 kwie 2011, 10:01
autor: Bozenna
Kasiu,
Na moja logike, bez znajomosci metryk krakowskich:
- numer aktu: 37
- rok aktu: 1939
- parafia numer XII (rzymska 12-ka)
- dzielnica: Sr (dla Warszawy byloby to Srodmiescie, dla Krakowa - nie wiem ?)
Jesli nikt nie odpowie, zadzwon do AP w Krakowie.
Serdecznosci
Bozenna

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: pt 22 kwie 2011, 11:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
XII ściślej nie "parafia" a "numer" USC, nie tylko parafie wystawiały ASC
12 parafii w śródmieściu Krakowa aż mnie zainteresowało
i tak skończy się pewnie na pobraniu kopii z USC, będą wiedzieć "sami z siebie"
a listę chyba wartoby w ogóle zrobić/opublikować/publikację spowodować może tylko znaleźć?
prócz Warszawy i Łodzi to nie widziałem, a jeszcze kilka miast byłoby z podobnym problemem

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: pt 22 kwie 2011, 11:46
autor: Bozenna
Wlodek,
Kasiu juz ma kompletny odpis aktu urodzenia z USC, ale trzeba odnalesc parafie chrztu, zeby sprawdzic dlaczego ten akt zostal wystawiony w 3 lata po urodzeniu dziecka.
Jesli ten akt urodzenia zostal spisany przez USC po wiojnie z jakiejs ksiegi parafialnej to warto do tej ksiegi zajrzec.
Trzeba wiec najpierw zlokalizowac parafie w Krakowie.
Serdecznosci
Bozenna

nietypowy (dla laika) akt urodzenia

: pt 22 kwie 2011, 11:50
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Bożenna:)
Domyślam się, że ma odpis:)
Nie trzeba najpierw zlokalizować parafii w Krakowie (podkreślam , powtarzam - niekoniecznie parafii!)
Wystarczy zamówić (znów się powtarzam) kopie aktu w USC
Kopie
nie odpis

po co parafia / nie parafia XII do tego?
Że trudno w USC kopie...niekoniecznie...i niekoniecznie latwiej niz w krakowskiej parafii..jesli to parafia

: pt 22 kwie 2011, 12:41
autor: dede43
Mam mały problem. Otrzymałam zupełny akt urodzenia mojego taty z USC w Krakowie. Tata urodził się w 1936r. jednak do akt wpisali go dopiero w 1939r.
Podam ci kilka przykładów:
- mój ojciec urodzony w 1902 r w Irkucku był zarejestrowany w księgach w 1908
- mój stryjeczny dziadek urodzony w 1860 w Warszawie był zarejestrowany w księgach w 1869 r we Włodawie
- ja sama urodzona w 1943 r w Warszawie jestem zarejestrowana w księgach dopiero w 1960 r. (możliwe, że właściwe księgi spaliły się w czasie wojny)
Pracując przy indeksacji niejednokrotnie zetknęłam się z rejestrowaniem kilkorga dzieci za jednym zamachem, z których najstarsze miało już 8-10 lat, a najmłodsze było świeżo urodzone.

: pt 22 kwie 2011, 13:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Danuto: w latach 30?
Zgłoszenie 8-10 letniego dziecka urodzonego w mieście wielkości Krakowa, Lwowa, Poznania, Łodzi, Warszawy w wyznaniu rzymskokatolickim , a i 3 letniego...moim zdaniem to niezwykle rzadki przypadek
nie mieszajmy 1820, 1860 z 1936:) to są naprawdę różne epoki

bardzo jestem ciekaw przyczyny opóźnienia, ale na formułce (obecnej 2 i trzy pokolenia wcześniej) "z powodów zajęć ojca" w 1939 w Krakowie się raczej nie skończy

wracając do pierwszego pytania
NIE, takie opóźnienie nie było normalne i typowe w 1939 w miastach (poza nimi też nie, ale w miastach dużych szczególnie nie)