Chciałbym podzielić się z Państwem pewnym nietypowym problemem, dotyczącym "ewolucji" imienia. Ewolucja akurat tego nazwiska mnie nie dziwi. Przechodząc do sedna - w 1902 roku w Makowiskach Antoni Wawrzyniak bierze ślub z Pauliną Suchoń:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 52&lang=en
Paulina ma 20 lat, jest córką Józefa i Antoniny Milczarek. Rok później w Niwiskach na świat przychodzi ich syn Józef (akt 56):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.75
Jako matka podana jest Paulina Staroń (pewnie błąd wpisującego księdza). W 1904 roku rodzi się Antoni (akt 127):
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... y=0&zoom=2
Tu nastąpiła zmiana imienia, z Pauliny na Apolonię, co jestem jeszcze w stanie zrozumieć. Apolonia Wawrzyniak umiera w roku 1919 w wieku 38 lat (akt 147)
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=2.25
Urodziła się w Gajęcicach, parafii Makowiska. Próbowałem znaleźć jej akt urodzenia. Przypuszczam, że były to lata 1881-1882. Znalazłem akt córki Józefa i Antoniny Mielczarek urodzonej w Gajęcicach w 1882 roku, jednak widnieje tam imię Marianna
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 65&lang=en
Przeglądając akty urodzeń wcześniejsze i późniejsze, nie znalazłem Pauliny/Apolonii. Przypuszczam, że dziecko urodzone jako Marianna to Paulina/Apolonia. Jednak pozostaje pytanie, czy taka sytuacja jest możliwa, aby ktoś nie posługiwał się imieniem nadanym na chrzcie? Jest to jedyny przypadek takiej ewolucji imienia, jaki widziałem, wyłączając imiona podobne, jak np. Rozalia/Róża.
Z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
Tomek
