Poszukuje rodziny Jana Lasoty i Marianny Orczyk
: pn 22 wrz 2025, 22:30
Dzień dobry,
Szukam podpowiedzi albo nakierowania na dobrą drogę
Cuda się zdarzają jak widać tutaj wielokrotnie
Szukam rodziny Lasota/Orczyk.
Moja 2× prababcia Maria Lasota przybyła do Grabna (okolice Wojnicza)- do pomocy w okolicznym gospodarstwie.
W Grabnie pozostała, wyszła za mąż, urodziła dzieci i zmarła w 1916 roku. W aktach parafii Grabno nigdzie nie ma wzmianki o miejscowości jej urodzenia. Ani w akcie ślubu, ani przy aktach dzieci, ani w akcie zgonu. Jest tylko podana jej data urodzenia 3.10.1878 i że rodzicami byli Jan Lasota i Maria Orczyk.
Przeglądając okoliczne miejscowości nigdzie nie ma np. jej rodzeństwa ani jakiejkolwiek wskazówki.
Najstarsza ciocia z rodziny pamięta, że przewijała się informacja, że babcia przybyła z kieleckiego lub może z terenu Ukrainy. To dla mnie zupełnie nowy kierunek do odkrycia- póki co nie znalazłam nic w wyszukiwarkach które znam.
Może ktoś ma pomysł jak jeszcze można by ustalić skąd ta moja babcia przybyła....
Będę wdzięczna za jakiś punkt zaczepienia
Pozdrawiam Agnieszka R.
Szukam podpowiedzi albo nakierowania na dobrą drogę
Cuda się zdarzają jak widać tutaj wielokrotnie
Szukam rodziny Lasota/Orczyk.
Moja 2× prababcia Maria Lasota przybyła do Grabna (okolice Wojnicza)- do pomocy w okolicznym gospodarstwie.
W Grabnie pozostała, wyszła za mąż, urodziła dzieci i zmarła w 1916 roku. W aktach parafii Grabno nigdzie nie ma wzmianki o miejscowości jej urodzenia. Ani w akcie ślubu, ani przy aktach dzieci, ani w akcie zgonu. Jest tylko podana jej data urodzenia 3.10.1878 i że rodzicami byli Jan Lasota i Maria Orczyk.
Przeglądając okoliczne miejscowości nigdzie nie ma np. jej rodzeństwa ani jakiejkolwiek wskazówki.
Najstarsza ciocia z rodziny pamięta, że przewijała się informacja, że babcia przybyła z kieleckiego lub może z terenu Ukrainy. To dla mnie zupełnie nowy kierunek do odkrycia- póki co nie znalazłam nic w wyszukiwarkach które znam.
Może ktoś ma pomysł jak jeszcze można by ustalić skąd ta moja babcia przybyła....
Będę wdzięczna za jakiś punkt zaczepienia
Pozdrawiam Agnieszka R.