Zapomniana historia PTG (komentarz)
: pt 31 paź 2025, 04:04
Panie Jacku
Coś mi się nie zgadza w tym artykule.
Wyjaśnię Panu w czym rzecz .
genelaogia polska to taka dziwna nauka gdyż to nauka intymna.
Co to znaczy intymna .
To znaczy osobista i indywidualna .
Genealogię w Polsce tworzą tysiące indywidualnych genealogów i my wszyscy opieramy się na pracy naszych mistrzów to jest :
1 Księdza Rontzlna z 1782 roku
2. Pana Stanisława Pieniążka
3. Pana Prof . Prinke
Genealogię w Polsce tworzą setki prywatnych genealogów zupełnie nie zrzeszonych i dzień w dzień szukających swoich przodków.
Nie PTG ani WTG ani inne organizacje tworzą genealogię ale setki prywatnych nigdzie nie zrzeszonych genealogów .
To my jesteśmy .
Halo
To my robimy genealogię swoich rodów a nie PTG czy inne organizacje .
Świat genealogii polskiej to setki nie zrzeszonych genealogów prywatnych .
To jest świat genealogii a nie stowarzyszenie czy organizacje.
To jest genealogia polska .
Znam dziesiątki genealogów tworzących wielkie wywody swoich przodków nie mających nic wspólnego z żadną organizacją jakąkolwiek .
Chce ktoś się zrzeszać to jego sprawa ale do tworzenia genealogii mojej rodziny nie jest to potrzebne .
Ma Pan dziwne widzenie świata genealogii .
Genealogia to setki prywatnych genealogów dzień w dzień szukający sowich przodków .
Pozdrawiam
Ja mam niewielkie drzewo to 110 tysięcy dusz w drzewie . Koledzy mają znacznie większe ale dzień w dzień tworzą drzewa i nawet do głowy im nie przyjedzie jakiekolwiek zrzeszanie się . No bo po co ?????
Pan chyba nie za bardzo zrozumiał czym jest genealogia .
To tysiące indywidualnych wywodów przodków dla naszych potomnych .
po to to robimy a nie dla stowarzyszeń ani organizacji
Panie Jacku
Dla potomnych .
Jeżeli dla innych celów Pan to robi to nie jest Pan genealogiem.
Kamil
Coś mi się nie zgadza w tym artykule.
Wyjaśnię Panu w czym rzecz .
genelaogia polska to taka dziwna nauka gdyż to nauka intymna.
Co to znaczy intymna .
To znaczy osobista i indywidualna .
Genealogię w Polsce tworzą tysiące indywidualnych genealogów i my wszyscy opieramy się na pracy naszych mistrzów to jest :
1 Księdza Rontzlna z 1782 roku
2. Pana Stanisława Pieniążka
3. Pana Prof . Prinke
Genealogię w Polsce tworzą setki prywatnych genealogów zupełnie nie zrzeszonych i dzień w dzień szukających swoich przodków.
Nie PTG ani WTG ani inne organizacje tworzą genealogię ale setki prywatnych nigdzie nie zrzeszonych genealogów .
To my jesteśmy .
Halo
To my robimy genealogię swoich rodów a nie PTG czy inne organizacje .
Świat genealogii polskiej to setki nie zrzeszonych genealogów prywatnych .
To jest świat genealogii a nie stowarzyszenie czy organizacje.
To jest genealogia polska .
Znam dziesiątki genealogów tworzących wielkie wywody swoich przodków nie mających nic wspólnego z żadną organizacją jakąkolwiek .
Chce ktoś się zrzeszać to jego sprawa ale do tworzenia genealogii mojej rodziny nie jest to potrzebne .
Ma Pan dziwne widzenie świata genealogii .
Genealogia to setki prywatnych genealogów dzień w dzień szukający sowich przodków .
Pozdrawiam
Ja mam niewielkie drzewo to 110 tysięcy dusz w drzewie . Koledzy mają znacznie większe ale dzień w dzień tworzą drzewa i nawet do głowy im nie przyjedzie jakiekolwiek zrzeszanie się . No bo po co ?????
Pan chyba nie za bardzo zrozumiał czym jest genealogia .
To tysiące indywidualnych wywodów przodków dla naszych potomnych .
po to to robimy a nie dla stowarzyszeń ani organizacji
Panie Jacku
Dla potomnych .
Jeżeli dla innych celów Pan to robi to nie jest Pan genealogiem.
Kamil