mapy.genealodzy.pl
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Młochowski_Jacek

- Posty: 1725
- Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
mapy.genealodzy.pl
W ciągu ostatnich dni pracowałem nad nową stroną, która zawierać ma mapy przydatne dla genealogów. Znalazły się tam skany, które dzięki uprzejmości Dyrektora Wojtkowskiego, otrzymaliśmy z Archiwum Państwowego m.st. Warszawy. Pociąłem je na 10 tys. fragmentów i można je przeglądać w przyjazny, googlemapowy sposób. W przyszłości możliwe będzie umieszczanie tam dodatkowych informacji w formie markerów lub zaznaczonych obszarów (poligonów). I co najważniejsze będzie tam można umieszczać kolejne mapy przydatne dla genealogów.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Jacek Młochowski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
mapy.genealodzy.pl
Mamy nadzieję, że dzięki Mazowieckiej Bibliotece Cyfrowej uda się uzyskać materiały (mapa Kwatermistrzostwa Królestwa Polskiego -ok 1840) - do dalszych opracowań. Ich zakres zależy od..aktywności wszystkich. Nie tylko pomysłów "możnaby to i tamto" ale i wykonania: merytorycznej i technicznej współpracy.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Takie przeglądanie to rewelacyjny pomysł!
Do tej pory korzystałam głównie np z austrowęgierskich map dostępnych tu:
http://polski.mapywig.org/news.php
Niestety nie mogę wnieść zbyt wiele w kwestiach technicznych, ale może dałoby się wykorzystać zeskanowany i zebrany zebrany przez WIG materiał?
Do tej pory korzystałam głównie np z austrowęgierskich map dostępnych tu:
http://polski.mapywig.org/news.php
Niestety nie mogę wnieść zbyt wiele w kwestiach technicznych, ale może dałoby się wykorzystać zeskanowany i zebrany zebrany przez WIG materiał?
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jeśli ktoś ma oryginał, zeskanuje go i pozwoli wykorzystać, ew. uzyska zgodę
ale nie reedycję (opracowanie) współczesną, chronioną prawem autorskim a oryginał
ale nie reedycję (opracowanie) współczesną, chronioną prawem autorskim a oryginał
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Młochowski_Jacek

- Posty: 1725
- Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Dla zainteresowanych dodam kilka uwag technicznych. Skany muszą być odpowiednio duże. Każdy kolejny poziom ma 2x większą szerokość i wysokość (4 razy większą powierzchnię). W największej rozdzielczości zamieszczone mapy to obrazy 8.192x8.192 piksele, a mapa 5 (6-krotny zoom) to obraz 16.384x16.384px. Wszystko następnie pocięte na kwadraty 256x256 pikseli. Przy cięciu tak dużych plików zaczyna brakować pamięci programu (lub komputera) ale sposobem udaje się pociąć pliki większe niż 4.096x4.096px. Nie wiem jak duże skany dadzą się obrobić ale będziemy się martwić jak będą takie duże skany do wykorzystania.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Jacek Młochowski
Mam jedną drobną uwagę: może dałoby się włączyć aby mapę zmniejszać/powiększać scrollem na myszce? (analogicznie jak na mapie świata google'a). Drobna rzecz a pewnie część osób jest przyzwyczajona do tego 
Te pliki 16k x 16k pixeli to pewnie ok 1GB zajmują? maksymalna wielkość to strzelam, że zależy od tego jak sprytny jest program do cięcia... pewnie niektóre potrafią obrabiać grafikę z dysku bez wciągania jej w całości do ramu. Z ciekawości: czym to jest cięte?
Te pliki 16k x 16k pixeli to pewnie ok 1GB zajmują? maksymalna wielkość to strzelam, że zależy od tego jak sprytny jest program do cięcia... pewnie niektóre potrafią obrabiać grafikę z dysku bez wciągania jej w całości do ramu. Z ciekawości: czym to jest cięte?
Michał Koperkiewicz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
najważniejsze w całym zamieszaniu jest założenie:
mapy publikowane w mapy.genealodzy.pl mogą być pobierane, przetwarzane i publikowane legalnie
jak to będzie realizowane (sposób pobrania: od najprostszego zrzutu ekranowego, poprzez materiał dostarczony (pytanie gdzie trzymać...), może jakieś narzędzie dedykowane..choć niekoniecznie -zobaczymy
jak będzie wykorzystane - co się pojawi? może witrynki rodzinne zostaną zilustrowane tylko strzałkami pokazującymi migracje, a może ktoś się pokusi np o zilustrowanie epidemii (liczba aktów zgonów w danym okresie na danym terenie / średnią ruchomą z 5(?) lat
to co najciekawsze i skończone - znajdzie miejsce na publikacje, jeśli autor zgadza się na warunki: "dostępne dla kazdego, w każdym celu, bezpłatnie"
ale można i "u siebie" zamieścić
mapy publikowane w mapy.genealodzy.pl mogą być pobierane, przetwarzane i publikowane legalnie
jak to będzie realizowane (sposób pobrania: od najprostszego zrzutu ekranowego, poprzez materiał dostarczony (pytanie gdzie trzymać...), może jakieś narzędzie dedykowane..choć niekoniecznie -zobaczymy
jak będzie wykorzystane - co się pojawi? może witrynki rodzinne zostaną zilustrowane tylko strzałkami pokazującymi migracje, a może ktoś się pokusi np o zilustrowanie epidemii (liczba aktów zgonów w danym okresie na danym terenie / średnią ruchomą z 5(?) lat
to co najciekawsze i skończone - znajdzie miejsce na publikacje, jeśli autor zgadza się na warunki: "dostępne dla kazdego, w każdym celu, bezpłatnie"
ale można i "u siebie" zamieścić
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Dzien dobry,Mimzy pisze:Takie przeglądanie to rewelacyjny pomysł!
Do tej pory korzystałam głównie np z austrowęgierskich map dostępnych tu:
http://polski.mapywig.org/news.php
Niestety nie mogę wnieść zbyt wiele w kwestiach technicznych, ale może dałoby się wykorzystać zeskanowany i zebrany zebrany przez WIG materiał?
Z naszej strony nie ma zadnych przeszkod, wszystkie materialy sa dostepne i mozna je wykorzystac w dowolny (niekomercyjny) sposob. Jedyny problem, to co wybrac, juz w tej chwili jest ok 100 Gb map i to w kompresji jpg, jesienia przybedzie ok 30 Gb... itd. Ale nie trzeba przeciez pokazywac kazdego typu mapy, spora czesc to kopie czy przerobki innych.
Z powazaniem,
Marek Zielinski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Marku!
Rewelacja! Pewnie Jacek będzie się kontaktował w tej sprawie.
W drugą stronę też to działa - pełna symetria, jeśli coś powstanie, a bylibyście zainteresowani także opracowaniami...
Dziękuję, pozdrawiam
Rewelacja! Pewnie Jacek będzie się kontaktował w tej sprawie.
W drugą stronę też to działa - pełna symetria, jeśli coś powstanie, a bylibyście zainteresowani także opracowaniami...
Dziękuję, pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jesli bylaby mozliwosc uzyskania jakichkolwiek skanow map, czy planow, ktore mozna by udostepnic w calosci, a nie poprzez pokazywanie (zoomify, itd), to bardzo chetnie bysmy je "wzieli" (w sensie przenosnym, bo same skany naleza do wlascicieli map, a my jedynie je udostepniamy, na warunkach wlascicieli).Sroczyński_Włodzimierz pisze:Marku!
Rewelacja! Pewnie Jacek będzie się kontaktował w tej sprawie.
W drugą stronę też to działa - pełna symetria, jeśli coś powstanie, a bylibyście zainteresowani także opracowaniami...
Dziękuję, pozdrawiam
Jeszcze dwie sprawy, ktore pojawily sie w tym watku: Mapy Kwatermistrzostwa - nie liczylbym na biblioteke cyfrowa - zadna. Po pierwsze dlatego, ze biblioteka cyfrowa odesle do wlasciciela map, czyli do BN. A BN... tam beda odsylac na kolejne pietra i albo utknie po drodze, albo spotka sie z odmowa gdzies "u gory".. Moim zdaniem szkoda czasu. Po drugie, z mojego doswiadczenia, biblioteki i archiwa bardzo (BARDZO) niechetnie godza sie na udostepnienie swoich zbiorow, a jesli juz, to tylko wtedy, gdy wydaje im sie, ze zbiory sa zabezpieczone przed "sciagnieciem", np za pomoca zoomify. A jesli juz nawet biblioteka X zgodzi sie na udostepnienie w formacie zoomify czy flash, czy co to tam jest, na stronie biblioteki cyfrowej, to bedzie to pierwsza i ostatnia strona, na ktora sie zgodzi. Niestety nie znam innej biblioteki, ktora mialaby komplet, lub prawie komplet tych map i zgodzila sie na ich przeskanowanie. Tzn znam, ale tam akurat zycza sobie ok 200 zl za skan, a zatem to nie wchodzi w gre.
Inna sprawa w tym watku - jakiej wielkosci pliki daje sie obrabiac? Moja obserwacja: lat temu przerabialem kilka plikow tif, ok 1,5 - 2 Gb, system XP, 1 Gb RAM, jakis tam (wtedy) przecietnie dobry procesor. Mapa wielkosci ok A1 / A0, rozdzielczosc 600 dpi. Kazde "przeksztalcenie" w programie photoshop zajmowalo 2 - 3 min. Dlugo, ale wykonalnie, jednak przy duzej liczbie map przestaje to byc zabawne.
Trzecia sprawa, to w zasadzie pytanie, a nawet prosba - czy ktos z Was ma jakichs znajomych "Polonusow", ale w Waszyngtonie lub okolicach? Poszukuje osoby, ktora poswiecilaby jeden dzien z zycia na rekonensans, z pozytkiem dla... wszystkich.
Z powazaniem,
Marek Zielinski
- Młochowski_Jacek

- Posty: 1725
- Rejestracja: wt 20 cze 2006, 19:41
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Proszę przetestować zoom scrollem myszki.kopringo pisze:Mam jedną drobną uwagę: może dałoby się włączyć aby mapę zmniejszać/powiększać scrollem na myszce? (analogicznie jak na mapie świata google'a).
Moim ulubionym programem jest PhotoShop więc nim ciąłem, ale może być np. Corel Photo-Paint.kopringo pisze:Z ciekawości: czym to jest cięte?
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Młochowski
Jacek Młochowski
-
sebastian_gasiorek

- Posty: 548
- Rejestracja: ndz 18 lis 2007, 14:32
- Kontakt:
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Marku!
Staram się o szansownych rzeczach ale niebanalnych:) Gdyby BN (witam w klubie entuzjastów BN:) to byłoby sensacyjne chyba:)
Liczę (mając pewne podstawy) na Koszykową, ale zobaczymy
jak widzisz różnie bywa
warszawskie mapy są z Archiwum Państwowego m. st. Warszawy, bezpłatnie, z prawem do udostępniania, wykorzystania do dalszych opracowań etc
a propos Waszyngton mówisz...pierwsze skojarzenie - zdjęcia lotnicze Luftwaffe/p. Walkowski/nie bliżej na Pragę?:)
Staram się o szansownych rzeczach ale niebanalnych:) Gdyby BN (witam w klubie entuzjastów BN:) to byłoby sensacyjne chyba:)
Liczę (mając pewne podstawy) na Koszykową, ale zobaczymy
jak widzisz różnie bywa
warszawskie mapy są z Archiwum Państwowego m. st. Warszawy, bezpłatnie, z prawem do udostępniania, wykorzystania do dalszych opracowań etc
a propos Waszyngton mówisz...pierwsze skojarzenie - zdjęcia lotnicze Luftwaffe/p. Walkowski/nie bliżej na Pragę?:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
nie, nie chodzi mi o zdjecia Luftwaffe, to za duzy temat, choc oczywiscie mam na oku amerykanskie Archiwum Narodowe, bo maja tam rzeczy... zaskakujace. Nie, chodzi mi o inna instytucje "w okolicy". Ale masz racje, warto zapytac pana Walkowskiego. On wprawdzie pojechal w ramach stypendium, ale byc moze ma jakies kontakty wsrod lokalnej Polonii.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Marku!
Staram się o szansownych rzeczach ale niebanalnych:) Gdyby BN (witam w klubie entuzjastów BN:) to byłoby sensacyjne chyba:)
Liczę (mając pewne podstawy) na Koszykową, ale zobaczymy
jak widzisz różnie bywa
warszawskie mapy są z Archiwum Państwowego m. st. Warszawy, bezpłatnie, z prawem do udostępniania, wykorzystania do dalszych opracowań etc
a propos Waszyngton mówisz...pierwsze skojarzenie - zdjęcia lotnicze Luftwaffe/p. Walkowski/nie bliżej na Pragę?:)
nb, a gdzie mozna zobaczyc mapy, ktore udostepnilo Archiwum Panstwowe w Warszawie?
nb2, nie dostapilem jeszcze zaszczytu osobistego kontaktu z BN, oprocz rozmowy telefonicznej, wiele mowiacej, oraz dosc licznych opinii "petentow", ktorzy (chcac nie chcac?) odwiedzili ta instytucje. Zweryfikuje ich wrazenia w lecie ;)
Z powazaniem,
Marek Zielinski