Strona 1 z 1

Urzędy w dawnej Polsce (komentarz)

: pt 20 maja 2011, 15:12
autor: Komentarze
Skomentuj <A HREF="modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=386&ez=2 target=_top">ten artykuł</A> w tym wątku

Urzędy w dawnej Polsce (komentarz)

: pt 20 maja 2011, 16:08
autor: dede43
W spisie urzędów nie występuje pisarz gminny, a takiego, prawie "etatowego" mam wśród przodków. Mój pradziadek pełnił tę funkcje przez kilka lat w różnych wsiach. Początkowo w Ciechominie (gdzie był jednocześnie zastępcą wójta),później w Wojcieszkowie, jeszcze później w Wólce Zerzeńskiej. Dotyczy lat 1859 - 1884, bo o tych wiem na pewno.
Cóż, urząd maleńki.

Urzędy w dawnej Polsce (komentarz)

: pt 20 maja 2011, 19:06
autor: Szczerbiński
Witam Pani Danusiu!
Jeśli chodzi o pisarzy to było ich wielu, brak miejsca (objętościowo przecież to tylko artykuł) nie pozwala na opis wszystkich, na dodatek różnych pod względem nazwy i funkcji w zależności od regionu, i wieku (jak to zaznaczałem w artykule). Jeśli ktoś uważnie go przeczytał to znalazł, to zastrzeżenie. Na przykład w książce na którą się powołuję w artykule, wymienieni są i opisani następujący pisarze:

bartny, graniczny, grodzki, gwarecki, kancelarii kancelarskiej, kanclerza (tzw. metrykant), ławy miejskiej, marszałkowskiej, miejski, nadworny wielki, olbory (czyli kopalniany), podkomorski, polny koronny i litewski, pułkowy, radziecki (zwany czasem miejskim), sądu wiejskiego, skarbowy, sztolni, wyroków, ziemski, żupny.

Żeby jednak Panią jakoś zadowolić pozwolę sobie napisać kilka słów, wobec tego o urzędnikach wiejskich. Mieli oni sporo samodzielności, szczególnie we wsiach należących do miast. W XVI w. w miejsce sołtysa przywrócono sądy wiejskie, powoływane przez pana wsi, z mianowanym przez niego (tylko w tym celu) wójtem lub sołtysem. W ich skład wchodzili poza tym, włodarz, pisarz i przedstawiciel włościan. Rolą wójta lub sołtysa było dbanie o porządek we wsi. Podobnie została zorganizowana wieś litewska. Starszyznę wsi stanowili tam wójt albo starzec, ławnicy i dziesiętnicy. Opiszę także pisarza sądu ziemskiego (notarius terrestris). Wbrew pozorom nie był to tylko skryba. Prowadził całą kancelarię sądu, wciągał sprawy do akt i pisał wyroki, ale jednocześnie orzekał razem z sędzią i podsędkiem. Ponadto proszę zauważyć, że pisze Pani o latach 1859-1884, gdy tymczasem, ja kończę opis urzędników na sejmie w roku 1768. Przytoczony wykaz jest z tego sejmu. Pisarz gminny (tak nazywany) o którym Pani pisze funkcjonuje więc o sto lat później. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz. :)
PS. Kiedyś jak sobie przypominam poruszaliśmy już sprawę Pani Przodka na tym forum, na którymś z wątków (warto by ją odszukać)

Urzędy w dawnej Polsce (komentarz)

: pt 20 maja 2011, 21:29
autor: dede43
Oczywiście, chciałam sobie troszkę zażartować z urzędu przodka. A tak naprawdę to jestem dumna z dziadków i pradziadków ojczystych. Doszłam już wstecz do 1797 r. i nie znalazłam żadnego niepiśmiennego. Nawet chyba wśród kobiet nie było źle. Prababcia zmarła np w 1899 r w wielu 60 lat jako urzędniczka w Warszawie.