To dokument sądowy z 1713 roku, spisany po łacinie. Jest to tzw. manifestacja (protestacja) wpisana do ksiąg grodzkich.
Oto szczegółowe wyjaśnienie sprawy oraz tłumaczenie.
O jakiej sprawie mówi tekst?
Streszczenie: Sprawa dotyczy sporu majątkowego o zwrot długu i wykup zastawionych dóbr ziemskich.
Strony sporu:
Skarżący (Manifestujący): Szlachcic Andrzej Szaniawski.
Pozwani: Marianna z Łanowskich (wdowa po Jakubie Ługowskim, obecnie żona Gracjana Lesieckiego), jej obecny mąż Gracjan Lesiecki oraz dzieci z pierwszego małżeństwa: Józef, Helena i Katarzyna Ługowscy.
Przedmiot sporu:
Chodzi o sumę 8 000 złotych polskich, która była zabezpieczona na dobrach ziemskich: Kaniawy, Poniaty i Ryndy (wsie te leżą historycznie na ziemi łukowskiej/lubelskiej).
Andrzej Szaniawski jest wierzycielem, który trzyma te dobra w zastawie (użytkuje je w zamian za pożyczone pieniądze).
Zarzuty:
Szaniawski skarży się, że spadkobiercy Jakuba Ługowskiego (dłużnicy) unikają wykupu dóbr (czyli zwrotu pożyczonej sumy 8000 zł).
Twierdzi, że dochody z tych wsi są za małe w stosunku do należnych odsetek ("nie korespondują z sumą").
Oskarża spadkobierców o zaniedbania, narażanie dóbr na zniszczenie oraz o to, że przez ich bierność pojawiają się inni wierzyciele, co prowadzi do chaosu prawnego i strat finansowych dla niego.
Tłumaczenie na język polski
Poniżej znajduje się tłumaczenie treści dokumentu. Ze względu na uszkodzenia papieru (dziury – oznaczone jako [...]) oraz specyficzną łacinę prawniczą, tekst w niektórych miejscach jest rekonstruowany z kontekstu.
Nagłówek (Data i Miejsce):
Działo się w Sądzie Królewskim w Łukowie, we wtorek, w samo święto Świętego Piotra w Okowach, Roku Pańskiego Tysiącznego Siedemsetnego Trzynastego (1 sierpnia 1713 r.).
Treść (Strona lewa):
Do Urzędu i Akt obecnych Grodzkich Kapitana Łukowskiego, stawił się osobiście Urodzony Andrzej Szaniawski. Uroczyście, w tymże miejscu, przed Urzędem i Aktami, przeciwko Urodzonej Mariannie Łanowskiej, pierwszej żonie nieżyjącego już Urodzonego Jakuba Ługowskiego, Regenta Ziemskiego Lubelskiego, [a obecnie?] małżonce Urodzonego Gracjana Lesieckiego, a także przeciwko Józefowi synowi, Helenie i Katarzynie córkom, [spadkobiercom] Ługowskim, wnosząc manifestację.
Z powodu [braku] wykupu dóbr jemu zastawionych, z wielu prawnych i słusznych przyczyn, a zwłaszcza z okazji nieprzynoszenia pożytków [dochodów] od sumy Ośmiu Tysięcy Złotych Polskich, na dobrach Kaniawy, Poniaty i Ryndy zabezpieczonej. [Skarżący] oświadcza, że wielokrotnie, dla przykładu, polubownie i listownie domagał się od nich [spłaty/działania], co zostało zlekceważone. Dlatego on sam, od początku objęcia w posiadanie zastawne wyżej wymienionych dóbr...
Treść (Strona prawa):
...udowodnił. Dochody z dóbr, sumie [długu] nie odpowiadają, co w punkcie o płatności i zwrocie sumy, albo [czynienia?] przez te same osoby, jemu zamanifestował. Zważywszy, że tymczasowe posiadanie wiąże się z wieloma trudnościami i zawsze [narażone jest] na niesłuszne pretensje. I do obecnego czasu, o zwrot dóbr [prawdopodobnie chodzi o wieś Krznica/Krzemienica?] postulował i niniejszą manifestacją urzędowo postuluje, aby dobra te w tej samej jakości i ilości zostały mu zwrócone [lub wykupione].
Ponieważ wspomniani spadkobiercy Ługowscy, dobra tak zastawione, [nie] starają się wykupić, a wręcz wezwani zaniedbują to, a nawet w szkody i spory sądowe ogromne wpędzają. A liczni wierzyciele do wsi Kaniawy, Poniaty i Ryndy roszczą sobie prawa i zbiegają się [z roszczeniami].
Przeto, teraz w Roku obecnym, mając wiadomość o prawach wierzycieli jemu oznajmionych, niniejszy manifestujący [Szaniawski] w sprawie rehabilitacji [odzyskania] swoich sum na dobrach dziedzicznych Krznica [?], czyniąc to przeciwko osobom manifestowanym, czyli spadkobiercom, domaga się zwrotu i naprawienia szkód, jak również sum pewnych przez tychże spadkobierców do zapłacenia, wraz z należnym użytkowaniem od sumy na dobrach Kaniawy, Poniaty i Ryndy asekurowanej...