Strona 1 z 1

Ojciec dziecka nieślubnego - dwa odmienne przypadki - jak ująć w drzewie?

: pt 20 lut 2026, 17:05
autor: Urbańska_Katarzyna
Podpowiedzcie proszę ... czy i ewentualnie w jakim stopniu pociągnąć linię ojca dziecka nieślubnego. Poniżej przedstawię dwa odmienne przypadki z początku XIX w., na które natrafiłam w swoim wywodzie przodków.

Przypadek 1:

Mikołaj - dziecko nieślubne

urodzony jako dziecko z nieprawego łoża, ojciec Marcin Tokarski (nie wiadomo czy wolny, czy żonaty), matka Katarzyna Czyżewska (wdowa)
  • tłumaczenie:
    Ze wsi Cięszkowice
    chrz. 4 XII 1807; ur. 3 XII 1807 o godz. 9 w nocy
    dziecko: Mikołaj (z nieprawego łoża)
    rodzice: pracowita niewiasta Katarzyna Czyżewska, wdowa, przybyszka, obecnie zamieszkała we wspomnianej wsi z Marcinem Tokarskim, zbiegiem z Galicji, nie wiadomo, jakiego stanu: wolnym czy żonatym
    chrzestni: uczciwi Jacek Kredoski ze wsi Gidle; Zuzanna Skrzypińska ze wsi Cięszkowice
    chrzcił: Kajetan Turowski, proboszcz kościoła gidelskiego
  • brak skorowidza w księdze, żeby sprawdzić nazwisko

małżeństwo z Jadwigą Stelmach - aktu ślubu nie mam - ciągle szukam (przed rokiem 1826)


przy narodzinach dzieci Mikołaj występuje kolejno jako: Tokarek, Tokarczak, Tokarski i znowu Tokarek (pierwsze dziecko rodzi się w parafii Wojków, w której mieszka sporo Tokarków)

umiera jako Tokarski, syn Marcina i Katarzyny małżonków!
Marcin Tokarski - ojciec

w 1807 mieszka wraz z wdową Katarzyną Czyżewską we wsi Cięszkowice, par. Gidle, w akcie urodzenia nieślubnego syna Mikołaja zapisany jako zbieg z Galicji, a Katarzyna jako przybyszka

w latach 1813 - 1820 rodzi się Marcinowi Tokarskiemu i Katarzynie Czyżowskiej czworo dzieci (troje szybko umiera), mieszkają wówczas najpierw w Sprowie, później w Goleniowach https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable= (o akty urodzenia napisałam do AP)

gdzie się urodził Marcin? nie wiem, na tę chwilę nie wiem gdzie szukać jego aktu urodzenia

czy i ewentualnie gdzie i kiedy wziął ślub z Katarzyną Czyże(o)wską? nie wiem - może przesłane z AP akty urodzeń czwórki ich dzieci coś jeszcze wyjaśnią (czy byli wówczas małżeństwem)

gdzie i kiedy zmarł? nie wiem, na razie nie znalazłam aktu zgonu ani jego, ani Katarzyny Czyże(o)wskiej (nie wiem czy jest to nazwisko po "pierwszym" mężu, czy panieńskie)


W tym przypadku raczej nie mam wątpliwości, że powinnam wpisać owego Marcina do mojego wywodu przodków, a także jego kolejne dzieci z Katarzyną oraz ewentualnych potomków tych dzieci (prowadzę swoje drzewo szeroko - interesują mnie nie tylko moi przodkowie, ale także ich rodzeństwo z rodzinami - wszystko, co uda mi się odnaleźć). Mikołaj, dziecko nieślubne, całe życie posługiwał się nazwiskiem swojego ojca (choć w różnym brzmieniu).


Przypadek 2:

Grzegorz - dziecko nieślubne

urodzony w Tymienicach jako dziecko nieślubne (jedno z bliźniąt), ojciec Grzegorz Łowicki - kuchta (kucharz), matka Magdalena Staczeska - panna
  • w skorowidzu zapisany jako Grzegorz Łowicki (siostra bliźniaczka Marianna Łowicka)
  • narodziny bliźniąt nastąpiły w domu Jana Szymali - gospodarza z Tymienic

małżeństwo z Magdaleną Krawczyk - aktu ślubu nie mam, ciągle szukam (przed rokiem 1849)


przy narodzinach dzieci Grzegorz występuje pod nazwiskiem Stasiak

małżeństwo z Marianną Śledzińską (po śmierci pierwszej żony) - wdową, po mężu Szwarc vel Czarnecka
  • ślubuje Grzegorz Stasiak, wdowiec po Magdalenie z Krawczyków, syn zmarłej już Magdaleny Stasiak (o ojcu nic nie napisano)
  • jednym ze świadków jest jego brat Roch Stasiak

narodziny kolejnych dzieci - cały czas z nazwiskiem Stasiak (dwie starsze dziewczynki to bliźniaczki - druga urodzona martwa; wiemy, że ich ojciec też urodzony z bliźniąt)

umiera jako Stasiak, syn ojca nieznanego i matki Magdaleny Stasiak - niezamężnej, urodzony w Tymienicach
Roch - brat

urodzony w Tymienicach, jako syn Magdaleny Stachowny (nic więcej o rodzicach nie ma)
  • brak skorowidza w księdze, żeby sprawdzić nazwisko

małżeństwo z Zuzanną Domagalską
  • ślubuje Roch Stasiak, syn Magdaleny Stasiak, urodzony w Tymienicach z nie prawego łoża

małżeństwo z Zofią Maniak (po śmierci pierwszej żony)
  • ślubuje Roch Stasiak, wdowiec po Zuzannie z Domagalskich, urodzony w Tymienicach, syn ojca nieznanego i już zmarłej Michaliny! Stasiak - panny

umiera jako Roch Stasiak, wdowiec, syn rodziców z imienia i nazwiska niewiadomych, urodzony w par. Charłupia Mała!


Grzegorz Łowicki - ojciec

kucharz z Tymienic, z Magdaleną Staczeską - panną ma dwoje dzieci (bliźnięta)


w sierpniu 1824 roku zgłasza śmierć jednego z bliźniąt
  • zapisany jest jako ojciec zmarłej Marianny, matka Magdalena Staszczka

we wrześniu 1824 roku żeni się z Teofilą Łukaszewską, kawaler, w Tymiencach za kucharza służący, syn Macieja i Barbary Łowickich

w latach 1825 - 1850 rodzi się Grzegorzowi Łowickiemu i Teofili Łukaszewskiej szesnaścioro dzieci (żadne z nich nie było z ciąży bliźniaczej), troje z nich umiera w dzieciństwie; mieszkają wówczas najpierw w Tymienicach, później Rembieskie i Stradzew https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=


umiera jako wdowiec zamieszkały przy córce
  • rodzice jego i miejsce urodzenia są zgłaszającym nieznane

Grzegorza Łowickiego dopisałam do drzewa jako ojca mojego przodka - również Grzegorza, który jedynie przy narodzinach ma zapisane nazwisko Łowicki, później przez całe życie posługuje się nazwiskiem matki w zmienionym brzmieniu Stasiak (matka była zapisywana jako Staszczka, Staczeska, Stachowna - prawdopodobnie od nazwiska Stach). Grzegorz Łowicki - ojciec założył rodzinę i wszystko wskazuje na to, że nie utrzymywał już żadnych kontaktów ani z matką nieślubnego syna Grzegorza, ani z samym synem.

Czy powinnam dopisać rodzinę tego Grzegorza do drzewa? Czy dopisywać jego rodziców jako dziadków mojego przodka, itd. ...?

Brata mojego przodka - Rocha zapisałam jako dziecko ojca nieznanego i matki Magdaleny Stachowny (w żadnym z odnalezionych aktów ojciec nie jest wskazany).

Co o tym wszystkim sądzicie? Długo nie mogłam ruszyć z tą gałęzią, dopóki nie odkryłam, że mój przodek urodził się nie pod nazwiskiem Stasiak (jak sugerują wszystkie późniejsze akty), ale z nazwiskiem Łowicki. Może popełniłam gdzieś błąd, którego nie widzę? Proszę o spojrzenie z boku na te moje bolączki ... ;)

Re: Ojciec dziecka nieślubnego - dwa odmienne przypadki - jak ująć w drzewie?

: pt 20 lut 2026, 17:43
autor: kaphis
Witam,

w pierwszym przypadku sprawdź kiedy Katarzyna Czyżewska owdowiała. Dziecko może być jeszcze z małżeństwa a Marcin Tokarski mógł go zaakceptować jako swojego syna.

W drugim przypadku dzieci mają podanego ojca. W drzewie oznacz, że byli w związku partnerskim. Pytasz czy dopisać ich do drzewa. Ja u siebie dopisałbym jeśli któryś z rodziców byłby moim przodkiem. W takiej sytuacji przyrodnie rodzeństwo mojego przodka należy też do grona krewnych.

Jest mi znane wiele przypadków kiedy mąż przyjmował nazwisko swojej żony i zapisuję dzieci tak jak są w księgach zapisane.

Re: Ojciec dziecka nieślubnego - dwa odmienne przypadki - jak ująć w drzewie?

: pt 20 lut 2026, 18:47
autor: Jan.Pacek
Ja mam na swoich drzewach wiele takich przypadków i bardzo łatwo ich określić
Przed ślubem dziecko nieznanego ojca... syn Grzegorz Nowak
Po zgonie męża dziecko nieznanego ojca... syn Adam Kowalski
Matka Anna Nowak.
Mąż Jan Kowalski.
Na drzewie pierwszy mąż Anny Nowak - Nieznany i dziecko Grzegorz Nowak.
Na drzewie trzeci mąż Anny Nowak - Nieznany i dziecko Adam Kowalski.