Strona 1 z 1
Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 14:32
autor: bielecki
Już wkrótce przed nami ważne zmiany - od przyszłego roku w AP-ach zapewne zaczną się pojawiać pierwsze rejestry ślubów i zgonów z Urzędów Stanu Cywilnego powołanych przez władze powojennej Polski (z dniem 1 stycznia 1946). Pewien okres przejściowy już trwa w związku z tym, że na ziemiach wcielonych do Rzeszy (np. większość woj. łódzkiego, części wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego i nie tylko) podobnie działające urzędy zaprowadzili już hitlerowcy w roku 1940.
W związku z tym warto się zapoznać z ciekawym artykułem dostępnym pod tym linkiem:
https://wnus.usz.edu.pl/pdp/pl/issue/814/article/14563/
Warto sobie uświadomić opisywaną tam skalę początkowej niechęci części naszych przodków z ziem Polski centralnej, południowej i wschodniej do nowego wynalazku - i przygotować się na to, że wielokrotnie pewnie nie odnajdziemy w tych rejestrach znanych nam zdarzeń z naszej rodziny. W wypadku ślubów zwróciłbym uwagę na zjawisko takie, że śluby kościelne zawarte krótko po wojnie rejestrowano później w USC po kilku latach, gdy władza komunistyczna okrzepła i do świadomości ludzi zaczęło docierać, że lepiej jest dla nich dopełnić tej formalności. Od roku 1958 wprowadzono w końcu przepis znany z zaboru pruskiego, że duchowny karany był za dokonanie obrzędu ślubnego bez wcześniejszej rejestracji przez nupturientów związku cywilnego.
Łukasz
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 19:29
autor: Paweł_Zawadzki
W Skanotece mamy sporo przykładów zmiany, a czasem przenikania się różnych systemów ASC. Ciekawy wydaje się Żychlin (pow. kutnowski). W zespole Akta stanu cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Żychlinie oprócz ksiąg prowadzony w parafii są też księgi z okupacyjnego, cywilnego USC (za lata 1940-1943 MZ).
https://skanoteka.genealodzy.pl/id486
W zespole Urząd Stanu Cywilnego Żychlin są dwie księgi z M i Z z 1945. Wydaje się, że te księgi to właśnie cywilny, powojenny USC, ale pewności nie mam. Warto przejrzeć księgę zgonów, jest tam sporo adnotacji o "przeniesieniu do ASC parafii r-k Żychlin" i wykreśleń wpisów z księgi. Może ktoś będzie miał pomysł co to za księgi.
https://skanoteka.genealodzy.pl/id5164
Dziękuję za link do artykułu.
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 19:58
autor: bielecki
Paweł_Zawadzki pisze: ndz 22 lut 2026, 19:29
W Skanotece mamy sporo przykładów zmiany, a czasem przenikania się różnych systemów ASC. Ciekawy wydaje się Żychlin (pow. kutnowski). W zespole Akta stanu cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Żychlinie oprócz ksiąg prowadzony w parafii są też księgi z okupacyjnego, cywilnego USC (za lata 1940-1943 MZ).
https://skanoteka.genealodzy.pl/id486
W zespole Urząd Stanu Cywilnego Żychlin są dwie księgi z M i Z z 1945. Wydaje się, że te księgi to właśnie cywilny, powojenny USC, ale pewności nie mam. Warto przejrzeć księgę zgonów, jest tam sporo adnotacji o "przeniesieniu do ASC parafii r-k Żychlin" i wykreśleń wpisów z księgi. Może ktoś będzie miał pomysł co to za księgi.
https://skanoteka.genealodzy.pl/id5164
Dziękuję za link do artykułu.
Tak, też te księgi widziałem i trochę mnie zainspirowały do szukania dalej, co zakończyło się napisaniem powyższego posta.
Myślę, że nietypowe księgi z Żychlina wyglądają na jakąś próbę poradzenia sobie przez powojenne władze cywilne z pewnym chaosem prawnym - po wkroczeniu Armii Czerwonej i ustaleniu się nowych porządków nie było już powrotu do "kongresówkowego" status quo ante czyli rejestracji wyznaniowej przez proboszcza z duplikatem o skutkach cywilnych, ponieważ w międzyczasie już okupant wprowadził USC implementując reguły obowiązujące w Rzeszy (Żychlin leżał na terenie wcielonym do Rzeszy). W byłej Generalnej Gubernii do końca 1945 roku wszystko szło jeszcze starym torem. Więc ta księga z Żychlina to polski USC działający wg reguł okupacyjnych, ale sposób redagowania aktu jest wyraźnie inspirowany formatem znanym na tych terenach od roku 1826.
Od stycznia 1946 wszystko ujednolicono w całym kraju. Te nowe rejestry już za rok też pewnie zaczną powoli pojawiać się w Skanotece.
Łukasz
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 20:23
autor: bielecki
bielecki pisze: ndz 22 lut 2026, 19:58Od stycznia 1946 wszystko ujednolicono w całym kraju. Te nowe rejestry już za rok też pewnie zaczną powoli pojawiać się w Skanotece.
Od roku 1946 w całym kraju zapisy w rejestrach USC wyglądały już tak:
W poszczególnych województwach czy powiatach drukowano różniące się od siebie szczegółami formularze, ale zasadniczy format był jak na powyższym obrazku. Dysponuję zdjęciami akt urodzenia i ślubu o podobnym formacie od 1946.
Łukasz
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 20:30
autor: Paweł_Zawadzki
Dopiski "przeniesiony do ASC parafii r-k" można rozumieć jako uzupełniono brakujące wpisy w księdze parafialnej, ale jednocześnie zmieniono numerację aktów. Czyli nie uzupełniano ksiąg r-k tylko rzeczywiście przenoszono (usuwano) te wpisy z cywilnego USC?
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 20:38
autor: karmat
bielecki pisze: ndz 22 lut 2026, 20:23
Od roku 1946 w całym kraju zapisy w rejestrach USC wyglądały już tak:
W poszczególnych województwach czy powiatach drukowano różniące się od siebie szczegółami formularze, ale zasadniczy format był jak na powyższym obrazku. Dysponuję zdjęciami akt urodzenia i ślubu o podobnym formacie od 1946.
Łukasz
Zbiór pól wygląda jak w tych niemieckich od 1940-43. Czy w akcie małżeństwa po 1946 były rubryki na dzieci?
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 20:49
autor: Paweł_Zawadzki
W akcie z 1949 (Warszawa) nie ma miejsca na informacje o dzieciach.
1. Osoby wstępujące w związek małżeński
Imię, Nazwisko, Zawód, Miejsce urodzenia, Data urodzenie, Miejsce zamieszkania
2. Dane dot. rodziców
Imię, Nazwisko Miejsce zamieszkania
3. Świadkowie
Imię, Nazwisko, Zawód, Miejsce zamieszkania
4. Uwagi
plus miejsce na info o aktach urodzeń i śmierci małżonków.
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 21:45
autor: bielecki
karmat pisze: ndz 22 lut 2026, 20:38
Zbiór pól wygląda jak w tych niemieckich od 1940-43. Czy w akcie małżeństwa po 1946 były rubryki na dzieci?
Nie wydaje mi się. Autorzy formularza zapewne inspirowali się wyglądem analogicznych rejestrów obu naszych sąsiadów w tym czasie, więc nic dziwnego, że są podobieństwa...
Widzę ewolucję tych formularzy od 1946 do dziś, ale pewna filozofia je łączy, to widać na pierwszy rzut oka. Całkowicie porzucono natomiast układ narracyjny, do którego przyzwyczajeni byli mieszkańcy dawnej Kongresówki od czasów Napoleona - a który widzimy jeszcze w aktach z Żychlina z 1945.
Łukasz
Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 21:57
autor: karmat
Przykładowo, w łódzkiej diecezji układ narracyjny porzucono już od 1930 roku (format księgi A2), a gdzie indziej jeszcze męczono się opisówką. Układ szablonowy jest czytelniejszy i łatwiejszy do indeksowania

Re: Początki działania USC po 1946 roku
: ndz 22 lut 2026, 22:20
autor: Jan.Pacek
Układ narracyjny zawierał wiele więcej danych, często pomocnych przy tworzeniu drzewa.