60 latek płodzi syna? Te inne dziwne dziwne sytuacje w rodzinie Tołkinów
: ndz 01 mar 2026, 19:46
Sporządzając swe drzewo genealogiczne sięgam po dostępny online link do spisu spowiadających się w parafii Kuźnica, rok 1864. W Radziewiczach mieszkali moi przodkowie. Jest tam Franciszek Tołkin, lat 29, jego żona Helena, lat 30 i inni krewni...
Jest też jednak niejaki Szymon Tołkin, lat 90. Komentarz... ojciec Franciszka. Wzbudziło to we mnie podejrzenia, nie było jednak w spisie innego Franciszka Tołkina. Po pierwsze: zadziwiające iż tyle żył i był w stanie przyjść do kościoła oddalonego dobrych kilka kilometrów od domu. Po drugie: jeden z jego synów urodził się gdy on sam miał już 61 lat!
Dodatkowo brat Franciszka, Mateusz, lat 42 jest obdarzony komentarzem: brat Franciszka. Dlaczego? Przecież jest od niego 13 lat starszy!
Jest też Helena, żona wspomnianego Franciszka. W akcie ślubu: Helena Lewonowicz. W akcie urodzenia syna, Marcina: Helena Biryło.
Link:
Spis parafian - https://docs.google.com/spreadsheets/u/ ... html?pli=1
Jest też jednak niejaki Szymon Tołkin, lat 90. Komentarz... ojciec Franciszka. Wzbudziło to we mnie podejrzenia, nie było jednak w spisie innego Franciszka Tołkina. Po pierwsze: zadziwiające iż tyle żył i był w stanie przyjść do kościoła oddalonego dobrych kilka kilometrów od domu. Po drugie: jeden z jego synów urodził się gdy on sam miał już 61 lat!
Dodatkowo brat Franciszka, Mateusz, lat 42 jest obdarzony komentarzem: brat Franciszka. Dlaczego? Przecież jest od niego 13 lat starszy!
Jest też Helena, żona wspomnianego Franciszka. W akcie ślubu: Helena Lewonowicz. W akcie urodzenia syna, Marcina: Helena Biryło.
Link:
Spis parafian - https://docs.google.com/spreadsheets/u/ ... html?pli=1