DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza
: pt 26 paź 2007, 13:53
Witajcie drodzy przyjaciele,
za kilka dni Dziady, czyli obecne Zaduszki, jak każe tradycja nawiązywanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskiwanie ich przychylności, ale i pomoc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Równocześnie Dziady to wielki romantyczny dramat Adama Mickiewicza, niezwykły to krzyk zniewolonego narodu i człowieka wołającego o pomoc. Zapalmy za kilka dni symboliczną lampkę za jego życie i poematy, ja ze swojej strony postanowiłem napisać "ku czci" ten tekst, i przekazać go pod Wasz osąd, pomóżcie bardziej doświadczeni przyjaciele z PTG czy tekst ten ma sens, on powstał dzięki poznaniu Was i genealogii, z góry najserdeczniej dziękuję za wszelką, nawet najbardziej krytyczną ocenę:
DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza
Największy wieszcz narodowy, nasz polski, ale i litewski, białoruski, itd., czyli Adam Bernard Mickiewicz. Urodzony z ojca Mikołaja Mickiewicza komornika mińskiego i adwokata nowogródzkiego, i matki Barbary Orzeszkówny, za pierwszym mężem Majewskiej, babką, czyli akuszerką przy jego porodzie była Dawidkowa, żydówka, według wszystkich encyklopedii Adam Mickiewicz urodził się w roku 1798, ale czy napewno? Tu postaram się udowodnić, że rok ten podawany jest błędnie.
HISTORYA NARODZIN, czyli dokumenty zaginione:
Miejsce i data urodzenia Adama Mickiewicza nie są udokumentowane, wszystkie ważne rodzinne dokumenty, w tym świadectwo urodzenia wieszcz spalił przed jego przyjazdem do Konstantynopola, a potem reszty zniszczenia dokonał jego syn Władysław Mickiewicz, prawdopodobnie z obaw politycznych przed carską ochraną. Biografia tego niezwykłego człowieka pełna była tajemnic, w tym młodzieńczych przygód współpracy z ochraną, które musimy zrozumieć czasem tamtejszym jeśli chcemy zrozumieć historię i życie innych. Jego śmierć w tymże Konstantynopolu dnia 26 listopada 1855 roku jest również pełna niejasności. Ale to tematy już na inne opracowania. Zajmijmy się podstawowymi danymi w biografii Adama Mickiewicza:
Encyklopedie podają datę jego urodzenia jako 24 grudnia 1798 roku, miejsce urodzenia jako Zaosie k/Nowogródka. W obu przypadkach informacja ta wydaje sie być nieprawdziwą. Zaosie, mała posiadłość rodzinna niedaleko tegoż Nowogródka Litewskiego rodzina Adama objęła w posiadanie jako spadek po stryjku w około 3 miesiące po urodzeniu się Adama. Czy więc było to właśnie Zaosie?. A może pobliska Litówka lub Osowiec, a może prawdziwa jest legenda jakoby Adam urodził się w karczmie Wygoda w drodze rodziny do stryjowego Zaosia, a chrzest przyjmował w tymże Nowogródku? O ile na dziś miejsca urodzenia potwierdzić nie można, o tyle dokładna data urodzenia badaczom mającym kontakt z genealogią i wszystkim z nas może być podana i przeprowadzona następującym wywodem:
Udało mi się dotrzeć do bardzo cennej publikacji historycznej z 1901 roku poruszającej ten temat i podającej inne źródło historyczne z 1886 roku, to "HISTORYA XIX STULECIA" pod red. Aleksandra Czechowskiego, tom II, opracowali: Dr. Aleksander Czechowski, Dr. Zygmuny Grudziński, Józef Tokarzewicz (Hodi) i Gabryel Tołwiński, dział ilustracyjny pod kierunkiem Edwarda Nicza, Warszawa, 1901 r., nakładem "Gazety Polskiej", Druk J. Sikorskiego, Warecka 14. Stąd czytamy na stronie 321 oraz 322:
"Pomimo poszukiwań licznych i w ostatnich czasach - po obchodzie setnej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza - posuniętych do granic ostatecznych, niepodobna z pewnością zupełną rozstrzygnąć, gdzie mianowicie, w Zaosiu pod Nowogródkiem litewskim, czy w samym Nowogródku, ujrzał światło dzienne najgenialniejszy z wieszczów słowiańskich. Dzień urodzenia ulegał również czas jakiś wątpliwościom z powodu różnic kalendarzowych. Chmielowski w uzupełnionem warszawskiem wydaniu poezyi Mickiewicza z r. 1886 (nakładem księgarni A. Gruszeckiego), kategorycznie oświadcza się za datą "24 grudnia 1798 r. według starego stylu, czyli 4 stycznia 1799 r. według stylu nowego", ale w swej "Historyi literatury" z r. 1899 (III, 145) nic już nie nadmienia o stylu przy dacie 24 grudnia 1798 r."
STYL PRZY DACIE URODZENIA, czyli wyjaśnienie prawdy:
Z badań genealogicznych wiemy, że zapisy rodzin polskich w księgach parafialnych w zaborze rosyjskim były prowadzone według kalendarza juliańskiego, który obowiązywał w Imperium Rosyjskim, występował czasami jako dodatkowy zapis (ew. w nawiasie) według kalendarza gregoriańskiego, który jest prawidłowy dla naszej części Europy. Różnica między tymi datami w XVIII wieku wynosiła 11 dni (w XIX w. 12 dni, w XX wieku 13 dni), na korzyść daty późniejszej tj. kalendarza gregoriańskiego. Widać wyraźnie, że data 24 grudnia 1798 roku jest datą według kalendarza juliańskiego, natomiast prawidłową, historycznie i kulturowo prawdziwą dla nas datą jest 4 stycznia 1799 roku. Dlaczego zatem ta druga data zniknęła w następnych opracowaniach historycznych? Prawie pewnym jest obawa autorów opracowań przed rosyjską cenzurą, to ona decydowała o wszystkich zapisach, ona narzucała swój tok myślenia historycznego obejmującego i rodzaj stosowanego kalendarza. Ten sposób cenzurowania narodowej historii i kultury znamy w Polsce również z czasów po drugiej wojnie światowej. Kilku zaledwie historyków w dawnych latach wymieniało datę 4 stycznia 1799 roku, ale prawdopodobnie z przyczyn jak wyżej zachowano datę w starym stylu kalendarzowym.
Można zatem zadać pytanie: czy należy uszanować historyczną prawdę i prawidłową datę urodzenia naszego największego wieszcza? Czy należy przekuwać pomniki i zmienić tę podstawową datę w biografii Adama Mickiewicza - rok jego urodzenia na 1799? Moim zdaniem tak. Temu niezwykłemu człowiekowi, najgenialniejszemu z wieszczów słowiańskich należy się najwyższy szacunek historii i nas wszystkich.
W dzień Dziadów, Zaduszek, 2.XI.2007 r.
Tadeusz 'Max' Wysocki
http://www.narodowa.pl
członek PTG Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
http://www.genealodzy.pl
P.S. Załączam skany kilku stron "Historya XIX Stulecia", obejmujące ten cytat oraz kilka ciekawych ilustracji, poruszjących wyobraźnię.
Całość załadowałem dziś rano na moją stronę:
http://www.narodowa.pl/Sybiracy/03/eksponat.htm
Stasiu, Jacku, Waldku, Krzysztofie, Maćku, Anno, Kornelio, Mario, Wojtku, itd., itd, nie gniewajcie się za prośbę o ocenę, przeć historykiem nie jestem, ekonomistą jestem wykształciuch z SGPiS, a i doświadczenie w genealogii krótkie, czy ten tekst ma sens?, walcie śmiało!
I ostatnie pytanie: Czy mogę używać "członka PTG", jako wkład PTG w genealogię polskiej kultury? Jeśli ktoś się nie zgadza, natychmiast to skasuję, zaprawdę nie chcę nikogo obruszyć, takie refleksyjne święta za kilka dni, pozdrawiam serdecznie.
za kilka dni Dziady, czyli obecne Zaduszki, jak każe tradycja nawiązywanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskiwanie ich przychylności, ale i pomoc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Równocześnie Dziady to wielki romantyczny dramat Adama Mickiewicza, niezwykły to krzyk zniewolonego narodu i człowieka wołającego o pomoc. Zapalmy za kilka dni symboliczną lampkę za jego życie i poematy, ja ze swojej strony postanowiłem napisać "ku czci" ten tekst, i przekazać go pod Wasz osąd, pomóżcie bardziej doświadczeni przyjaciele z PTG czy tekst ten ma sens, on powstał dzięki poznaniu Was i genealogii, z góry najserdeczniej dziękuję za wszelką, nawet najbardziej krytyczną ocenę:
DZIADY 2007, oraz inny rok urodzenia A. Mickiewicza
Największy wieszcz narodowy, nasz polski, ale i litewski, białoruski, itd., czyli Adam Bernard Mickiewicz. Urodzony z ojca Mikołaja Mickiewicza komornika mińskiego i adwokata nowogródzkiego, i matki Barbary Orzeszkówny, za pierwszym mężem Majewskiej, babką, czyli akuszerką przy jego porodzie była Dawidkowa, żydówka, według wszystkich encyklopedii Adam Mickiewicz urodził się w roku 1798, ale czy napewno? Tu postaram się udowodnić, że rok ten podawany jest błędnie.
HISTORYA NARODZIN, czyli dokumenty zaginione:
Miejsce i data urodzenia Adama Mickiewicza nie są udokumentowane, wszystkie ważne rodzinne dokumenty, w tym świadectwo urodzenia wieszcz spalił przed jego przyjazdem do Konstantynopola, a potem reszty zniszczenia dokonał jego syn Władysław Mickiewicz, prawdopodobnie z obaw politycznych przed carską ochraną. Biografia tego niezwykłego człowieka pełna była tajemnic, w tym młodzieńczych przygód współpracy z ochraną, które musimy zrozumieć czasem tamtejszym jeśli chcemy zrozumieć historię i życie innych. Jego śmierć w tymże Konstantynopolu dnia 26 listopada 1855 roku jest również pełna niejasności. Ale to tematy już na inne opracowania. Zajmijmy się podstawowymi danymi w biografii Adama Mickiewicza:
Encyklopedie podają datę jego urodzenia jako 24 grudnia 1798 roku, miejsce urodzenia jako Zaosie k/Nowogródka. W obu przypadkach informacja ta wydaje sie być nieprawdziwą. Zaosie, mała posiadłość rodzinna niedaleko tegoż Nowogródka Litewskiego rodzina Adama objęła w posiadanie jako spadek po stryjku w około 3 miesiące po urodzeniu się Adama. Czy więc było to właśnie Zaosie?. A może pobliska Litówka lub Osowiec, a może prawdziwa jest legenda jakoby Adam urodził się w karczmie Wygoda w drodze rodziny do stryjowego Zaosia, a chrzest przyjmował w tymże Nowogródku? O ile na dziś miejsca urodzenia potwierdzić nie można, o tyle dokładna data urodzenia badaczom mającym kontakt z genealogią i wszystkim z nas może być podana i przeprowadzona następującym wywodem:
Udało mi się dotrzeć do bardzo cennej publikacji historycznej z 1901 roku poruszającej ten temat i podającej inne źródło historyczne z 1886 roku, to "HISTORYA XIX STULECIA" pod red. Aleksandra Czechowskiego, tom II, opracowali: Dr. Aleksander Czechowski, Dr. Zygmuny Grudziński, Józef Tokarzewicz (Hodi) i Gabryel Tołwiński, dział ilustracyjny pod kierunkiem Edwarda Nicza, Warszawa, 1901 r., nakładem "Gazety Polskiej", Druk J. Sikorskiego, Warecka 14. Stąd czytamy na stronie 321 oraz 322:
"Pomimo poszukiwań licznych i w ostatnich czasach - po obchodzie setnej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza - posuniętych do granic ostatecznych, niepodobna z pewnością zupełną rozstrzygnąć, gdzie mianowicie, w Zaosiu pod Nowogródkiem litewskim, czy w samym Nowogródku, ujrzał światło dzienne najgenialniejszy z wieszczów słowiańskich. Dzień urodzenia ulegał również czas jakiś wątpliwościom z powodu różnic kalendarzowych. Chmielowski w uzupełnionem warszawskiem wydaniu poezyi Mickiewicza z r. 1886 (nakładem księgarni A. Gruszeckiego), kategorycznie oświadcza się za datą "24 grudnia 1798 r. według starego stylu, czyli 4 stycznia 1799 r. według stylu nowego", ale w swej "Historyi literatury" z r. 1899 (III, 145) nic już nie nadmienia o stylu przy dacie 24 grudnia 1798 r."
STYL PRZY DACIE URODZENIA, czyli wyjaśnienie prawdy:
Z badań genealogicznych wiemy, że zapisy rodzin polskich w księgach parafialnych w zaborze rosyjskim były prowadzone według kalendarza juliańskiego, który obowiązywał w Imperium Rosyjskim, występował czasami jako dodatkowy zapis (ew. w nawiasie) według kalendarza gregoriańskiego, który jest prawidłowy dla naszej części Europy. Różnica między tymi datami w XVIII wieku wynosiła 11 dni (w XIX w. 12 dni, w XX wieku 13 dni), na korzyść daty późniejszej tj. kalendarza gregoriańskiego. Widać wyraźnie, że data 24 grudnia 1798 roku jest datą według kalendarza juliańskiego, natomiast prawidłową, historycznie i kulturowo prawdziwą dla nas datą jest 4 stycznia 1799 roku. Dlaczego zatem ta druga data zniknęła w następnych opracowaniach historycznych? Prawie pewnym jest obawa autorów opracowań przed rosyjską cenzurą, to ona decydowała o wszystkich zapisach, ona narzucała swój tok myślenia historycznego obejmującego i rodzaj stosowanego kalendarza. Ten sposób cenzurowania narodowej historii i kultury znamy w Polsce również z czasów po drugiej wojnie światowej. Kilku zaledwie historyków w dawnych latach wymieniało datę 4 stycznia 1799 roku, ale prawdopodobnie z przyczyn jak wyżej zachowano datę w starym stylu kalendarzowym.
Można zatem zadać pytanie: czy należy uszanować historyczną prawdę i prawidłową datę urodzenia naszego największego wieszcza? Czy należy przekuwać pomniki i zmienić tę podstawową datę w biografii Adama Mickiewicza - rok jego urodzenia na 1799? Moim zdaniem tak. Temu niezwykłemu człowiekowi, najgenialniejszemu z wieszczów słowiańskich należy się najwyższy szacunek historii i nas wszystkich.
W dzień Dziadów, Zaduszek, 2.XI.2007 r.
Tadeusz 'Max' Wysocki
http://www.narodowa.pl
członek PTG Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
http://www.genealodzy.pl
P.S. Załączam skany kilku stron "Historya XIX Stulecia", obejmujące ten cytat oraz kilka ciekawych ilustracji, poruszjących wyobraźnię.
Całość załadowałem dziś rano na moją stronę:
http://www.narodowa.pl/Sybiracy/03/eksponat.htm
Stasiu, Jacku, Waldku, Krzysztofie, Maćku, Anno, Kornelio, Mario, Wojtku, itd., itd, nie gniewajcie się za prośbę o ocenę, przeć historykiem nie jestem, ekonomistą jestem wykształciuch z SGPiS, a i doświadczenie w genealogii krótkie, czy ten tekst ma sens?, walcie śmiało!
I ostatnie pytanie: Czy mogę używać "członka PTG", jako wkład PTG w genealogię polskiej kultury? Jeśli ktoś się nie zgadza, natychmiast to skasuję, zaprawdę nie chcę nikogo obruszyć, takie refleksyjne święta za kilka dni, pozdrawiam serdecznie.