Witam.
Mam pewien problem z tekstem łacińskiego aktu zgonu. Oryginału nie widziałem na oczy, więc nie wiem, czy został prawidłowo przepisany. W tekście zmarła osoba została opisana m.in. tak:
quem neque morbii diei detinuit etate potius...
z łaciną radzę sobie tylko "genealogicznie", ze znalezionych w internecie słów nie mogę jakoś złożyć całości, a nie chcę się wygłupiać ze spakulowaniem.
Może ktoś spotkał się z takim wyrażeniem?
Pozdrawiam, Marek.
Akt zgonu po łacinie
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Bartek_M

- Posty: 3376
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Akt zgonu po łacinie
Którego choroba ani dzień nie trzymała, wiek raczej.
Tak to moim zdaniem brzmi... Szkoda, że czytający nie "przerysował" zapisu.
Tak to moim zdaniem brzmi... Szkoda, że czytający nie "przerysował" zapisu.
